Dlaczego pies przypada do ziemi, gdy widzi innego psa?

Spacerujesz ze swoim pupilem i nagle pies przypada do ziemi na widok innego psa. Dlaczego on to robi? Co takiego kryje się za tym zachowaniem?

Zrozumienie psiego zachowania powinno być dla każdego opiekuna kwestią zasadniczą, wręcz podstawą do opanowania, zanim jeszcze pies trafi do jego domu. Ograniczyłoby to wiele sytuacji niejasnych i konfliktowych, w których to opiekunowie często powodują problematyczne zachowanie czworonogów. Do takich sytuacji możemy zaliczyć m.in. to, że pies przypada do ziemi na widok innego psa.

Dlaczego pies przypada do ziemi na widok innego psa?

Psy reagują różnie na rozmaite rzeczy, które spotykają podczas spacerów. O ile nagły wystrzał petard może je wystraszyć, o tyle widok uciekającego kota – podekscytować i zachęcić do pogoni. Wszystkie te zachowania są jednak zwykle reakcjami na coś, co zadziało się w środowisku. W przypadku kontaktu z drugim psem nasz czworonóg ma szansę porozumiewać się z istotą tego samego gatunku, która – przynajmniej w teorii – opanowała podobną mowę ciała. Co więcej, zazwyczaj przedstawiciela swojego gatunku nasz pies spotyka o wiele rzadziej niż np. innego człowieka, którego mija praktycznie na każdym kroku, zwłaszcza w mieście.

Socjalizacja ma znaczenie

Psy są gatunkiem socjalnym. Oznacza to, że jeśli po urodzeniu przebywają w środowisku, w którym są inne czworonogi, to potrafią nauczyć się pewnych norm panujących między przedstawicielami gatunku. Co jednak ważne, nie rodzą się ze znajomością tych norm, zupełnie jak człowiek nie rodzi się ze znajomością norm społecznych. W większości przypadków szczenięta najpierw przebywają z matką, która jest odpowiedzialna za tę naukę, a potem z człowiekiem. I dlatego rola człowieka w socjalizacji psa jest tak istotna – to on odpowiada za to, czy pies zna etykietę swojego gatunku, czy nie.

Pobaw się ze mną!

Wróćmy jednak do samego zachowania. Pies zazwyczaj na widok innego psa przypada do ziemi przednimi łapami, mając uniesioną tylną część ciała i merdając ogonem. Jest to po prostu zaproszenie do zabawy. Niektóre psy, zwłaszcza młode, mogą tak robić nawet kilkanaście razy dziennie w stosunku do zupełnie obcych psów. Nie każdy pies oczywiście będzie chętny do zabawy. Niektóre czworonogi odpowiedzą na zaproszenie radością, inne mogą być po prostu obojętne. Dla jeszcze innych, zwłaszcza strachliwych, zbyt aktywne zaproszenie do zabawy może być uznane za nachalne. Jeśli jednak nasz pies jest dobrze zsocjalizowany, to z pewnością odczyta zachowanie innego czworonoga i albo zacznie się bawić, albo da mu spokój, kończąc spotkanie wzajemnym obwąchaniem.

Czasem zdarza się, zwłaszcza u młodych psów, że pies całkowicie kładzie się na ziemi i obserwuje innego psa, kładąc uszy do tyłu. W tej sytuacji zazwyczaj po podejściu innego czworonoga odwraca się brzuchem do góry – to dla odmiany oznaka uległości. Zrównoważony pies w takiej sytuacji nie zrobi drugiemu czworonogowi krzywdy, ale w przypadku obcych psów warto zachować ostrożność.

Pamiętaj o umiarze

Psy, zwłaszcza młode albo nienauczone dobrych manier, w okresie dorastania często chcą bawić się czy choć przywitać z każdym psem, który stanie na ich drodze. Z różnych powodów nie jest to dobre rozwiązanie. Nie każdy pies ma ochotę się witać czy może to zrobić, na przykład z uwagi na stan zdrowia. Czasem również spacer jest połączony z przemieszczeniem z punktu A do punktu B i na ciągłe zatrzymywanie nie mamy czasu. Zamiast szarpać się z psem, postaraj się od początku uczyć go spokojnego mijania. Wykorzystaj do tego celu smaczki i naucz psa komendy, która oznacza, że tym razem musicie minąć psa bez przywitania. Na pewno oszczędzi ci to sporo nerwów.

Autor: Biały Jack