Posiadanie psa zmniejsza ryzyko zachorowania na schizofrenię!


Okazuje się, że posiadanie psa dobrze wpływa na naszą psychikę. Badania udowodniły, że dzieci mające kontakt z psem są w późniejszym życiu mniej narażone na schizofrenię.

Pozytywny wpływ obecności psa na zdrowie człowieka wielokrotnie był podkreślany przez licznych badaczy. Domowy czworonóg chroni swoich opiekunów przed nowotworami i alergią, a głaskanie go obniża ciśnienie. Teraz okazuje się, że posiadanie psa to także sposób na uchronienie dzieci przed schizofrenią!

Co wspólnego ma pies i schizofrenia?

Według najnowszych badań poważne zaburzenia psychiczne, takie jak schizofrenia czy choroba afektywna dwubiegunowa, mają związek z układem immunologicznym człowieka. Poprzez oddziaływanie środowiska, w układzie tym już u dzieci zachodzą różne zmiany, które mogą wpływać na całe ich późniejsze życie i podatność na choroby, w tym te natury psychicznej.

posiadanie psa
fot. Shutterstock

Naukowcy z Johns Hopkins Children’s Center postanowili więc zbadać, jak obecność psa w domu już od narodzin dziecka wpływa na jego zdrowie psychiczne w dorosłym wieku. W tym celu przebadali ponad 700 osób chorujących na schizofrenię lub chorobę afektywną dwubiegunową i prawie 600 zdrowych osób. Oprócz analizy danych medycznych, informacje obejmowały także kontakty ze zwierzętami (psami i kotami) w pierwszych 12 latach życia. Następnie przeanalizowano, jaki wpływ miała obecność zwierzaka na zachorowania także w zależności od wieku, w jakim badany miał kontakt z psem w dzieciństwie.

Posiadanie psa zmniejsza ryzyko schizofrenii

Okazało się, że osoby, które jako dziecko miały psa w domu, zdecydowanie rzadziej chorowały na schizofrenię! Największy pozytywny wpływ na zdrowie psychiczne miało posiadanie psa w pierwszych 13 latach życia. Osoby, które do tego wieku miały kontakt z psem, aż o 24% rzadziej chorowały na schizofrenię. Szanse na zachorowanie na tę chorobę były najmniejsze w przypadku osób, które mieszkały z czworonogiem od samego urodzenia.

Badacze podejrzewają, że ta zależność ma związek z psim mikrobiomem, który dostając się do organizmu dziecka, powoduje zmiany zmniejszające ryzyko zachorowania na schizofrenię. Przeprowadzone badania wykazały także, że obecność kota w domu może działać odwrotnie – osoby, które miały kontakt z tym zwierzęciem w wieku 9-12 lat, nieznacznie częściej chorowały na tę chorobę. Oczywiście wyniki te wymagają potwierdzenia przez kolejne badania. Jednak naukowcy mają nadzieję, że wyciągnięte z tej analizy wnioski pozwolą w przyszłości lepiej zapobiegać ciężkim chorobom psychicznym u ludzi.

Autor: Aleksandra Prochocka