Przyziemna piękność

Długi włos w połączeniu ze specyficzną budową powoduje, że do dolnych partii ciała jamnika przyczepia się niemal wszystko, co znajdzie się na jego drodze. Dlatego jamnika długowłosego czeszemy codziennie i po każdym spacerze sprawdzamy okolice łap, brzucha i uszu. Kontrolujemy także, czy nie tworzą się w tych miejscach filc i kołtuny.

Partie z dłuższym włosem czeszemy metalowym grzebieniem. Jeśli sierść jest skołtuniona lub splątana, jedną ręką przytrzymujemy ją u nasady, a drugą delikatnie rozczesujemy. Części ciała, na których włos jest krótszy, można pielęgnować za pomocą miękkiej szczotki z włosia, przecierać irchą lub użyć specjalnej gumowej rękawicy. Dzięki lekkiemu przetrymowaniu tych miejsc trymerem hakowym lub grabkami włos okrywowy będzie przylegał do ciała.

Włosy wyrastające między palcami wycinamy ostrymi nożyczkami tak, aby nie wystawały na zewnątrz. Tak samo postępujemy z włosami między poduszkami i wyrównujemy je wokół stóp, formując „kocią łapkę”.

Włos na uszach dokładnie rozczesujemy i delikatnie wyrównujemy na końcach, ale nie skracamy go nadmiernie. Przedstawicielom tej rasy nie trzeba usuwać włosów z kanalików usznych. Można natomiast przeczyścić uszy wacikiem zwilżonym przeznaczonym do tego płynem lub żelem.

Jamniki długowłose kąpiemy w miarę potrzeby w szamponach uniwersalnych lub do sierści jedwabistej średniej długości, podkreślających kolor. Na partie ciała o dłuższym włosie (łapy, podbrzusze, szyja, ogon) nakładamy odżywkę obciążającą. Możemy też użyć odżywki natłuszczającej. Pamiętajmy, aby po kąpieli psa dokładnie wysuszyć.

Cążkami skracamy zbyt długie pazury. Ponieważ u jamników są one czarne, trudno określić, gdzie kończy się ich żywa część, której uszkodzenie jest bardzo bolesne. Dlatego lepiej skracać je mniej, za to częściej. Jeśli nie czujemy się w tej dziedzinie zbyt pewnie, lepiej poprośmy o pomoc fachowca.