Niesamowite! Psi węch pomaga chronić przyrodę – i twój pies może się tego nauczyć

Dla ludzkiego mózgu kluczowa jest interpretacja świata za pomocą obrazów, z kolei w psim umyśle dominują obszary, dla których najistotniejsza jest informacja oparta na zapachu. Psi nos ma ogromne możliwości – jego nozdrza potrafią poruszać się niezależnie od siebie, dzięki czemu możliwe jest dokładne określenie kierunku, z którego napływa zapach. Ale jak to wykorzystać w ochronie przyrody?

Praca węchowa jest podstawową i potrzebną dla prawidłowego rozwoju aktywnością każdego psa. Nasze czworonogi, przy dzisiejszym trybie życia i sposobie funkcjonowania w środowisku człowieka, często mają ograniczone możliwości pracy nosem. Wiele psów doświadcza z tego powodu frustracji i niepokoju, ponieważ nie może zebrać dostatecznie dużo informacji o świecie, by czuć się bezpiecznie.

Jak wykorzystać psi nos w ochronie przyrody?

Wiemy, że doskonały węch jest podstawą pracy psów ratowniczych i policyjnych. Okazuje się jednak, że psy można także szkolić do detekcji węchowej na potrzeby środowiska naturalnego i zagrożonych gatunków. Jak to zrobić?

Poznajcie Louise Wilson z Wielkiej Brytanii – pionierkę w dziedzinie szkolenia psów do detekcji węchowej na potrzeby ochrony przyrody. Wilson wykorzystuje niesamowite psie umiejętności m.in. do walki z kłusownikami czy pomocy przy ochronie zagrożonych gatunków.

Mały piesek na śladzie
fot. Shutterstock

Zanim Louise Wilson została psią trenerką, studiowała zachowania i dobrostan zwierząt. Na początku swojej drogi marzyła o pracy z małpami w dżungli, jednak życie zweryfikowało te plany i dlatego postanowiła rozpocząć wolontariat w lokalnym centrum szkolenia psów do detekcji węchowej. Mimo że placówka była dopiero w fazie rozwoju, Wilson nie wróżono wielkiej kariery szkoleniowej, ponieważ nie miała doświadczenia w byciu przewodnikiem psa ani w wojsku, ani w policji.

Praca szkoleniowa stała się tak wielką pasją Louise, że po kilku latach wyspecjalizowała się w szkoleniu psów do wykrywania wszystkich możliwych zapachów – od materiałów wybuchowych, narkotyków i pieniędzy, aż po szkodniki czy ludzi.

Większość psów, które szkoliliśmy, pochodziło ze schronisk, i widziałam niezwykłe efekty, gdy stawały się one specjalistycznymi psami do pracy węchowej – mówi Louise Wilson w wywiadzie dla CEK Psia Wachta.

A gdyby tak psy szukały dzikich zwierząt?

Wilson była już doświadczonym szkoleniowcem, ale rok 2008 przyniósł kolejne wyzwania. Trenerkę poproszono o pomoc w wyszkoleniu psów do wyszukiwania odchodów dzikich zwierząt w Afryce. Projekt okazał się sukcesem, dlatego zaczęto myśleć o innych możliwych zastosowaniach psów w ochronie przyrody. To właśnie wtedy Louise postanowiła założyć własną firmę – Conservation K9 Consultancy.

Dzisiaj szkoli zarówno czworonożnych przewodników, jak i psy do detekcji węchowej. Nadal współpracuje ze schroniskami, by poprzez pracę węchową dawać psom szansę na lepsze życie.

Jeździ także po całym świecie, dzieląc się swoim doświadczeniem i pomagając opiekunom i ich czworonogom rozwijać niezwykłe umiejętności psiego nosa.

Uczestnicy moich warsztatów mają różne motywacje, chociaż większość z nas zaczyna od poszukiwań takiej aktywności, która przyniesie psu radość i poczucie sukcesu – mówi Wilson.

Jak rozpocząć pracę węchową z psem w ochronie przyrody?

Louise Wilson zwraca uwagę, że pracę z psem w detekcji węchowej na potrzeby przyrody przede wszystkim trzeba zacząć od zdobycia własnego doświadczenia, najlepiej z zakresu nauk biologicznych i projektów związanych z ochroną przyrody. Dopiero po zdobyciu odpowiednich kwalifikacji można zastanowić się nad włączeniem psa do poszukiwań.

Louise Wilson w Polsce!

Już niedługo Louise Wilson zagości w Wierzycach pod Poznaniem. Przyjeżdża do Polski na zaproszenie Centrum Edukacji Kynologicznej Psia Wachta, które organizuje otwarte warsztaty – dla wszystkich, którzy chcą poszerzyć swoją wiedzę i praktykę z zakresu pracy węchowej z psem.

Louise przeprowadzi treningi indywidualne – tak, by dostosować je do potrzeb zarówno początkującego, jak i bardziej zaawansowanego psa. Praca będzie odbywała się zarówno w pomieszczeniu, jak i na dworze – w zależności od poziomu wyszkolenia i osobowości psa.

Oprócz ćwiczeń praktycznych, które wypełnią większą część programu, trenerka planuje także wykłady obejmujące takie tematy, jak m.in.: historia używania psów do detekcji węchowej, cechy stanowiące o predyspozycjach psa do pracy w tym zakresie czy zasady szkolenia psów do detekcji. Na pewno powie też o pracy psów w ochronie przyrody.

Husky wącha rękę
fot. Shutterstock

Opiekunowie będą samodzielnie wybierali, na jakich próbkach zapachów będą pracować ze swoimi psami. Warsztaty mają pomóc uczestnikom w dalszym rozwijaniu psa w kierunku jednego zapachu, jak również pokazać, jak samodzielne wprowadzać nowe zapachy.

Chociaż miejsca dla uczestników z psami są już od dawna zarezerwowane, w zajęciach można także brać udział jako obserwator, rejestrując się przez stronę organizatora CEK Psia Wachta (http://psiawachta.pl/psi-detektyw/).

Autor: Anna Żakowska-Małek