Czy psy potrafią wyczuć, kiedy ich opiekunom grozi niebezpieczeństwo?


Czworonogi widzą, czują i słyszą więcej niż ludzie. Ale czy psy rzeczywiście potrafią wyczuć, kiedy ich opiekunom grozi niebezpieczeństwo? 

Prawdopodobnie każdy z nas chociaż raz słyszał historię, w której pies uratował swojego opiekuna, wykrył chorobę, wyczuł nadchodzącą burzę czy złych ludzi. Psy są obdarzone nie tylko niesamowitymi zmysłami – węchu i słuchu – ale mają też zdolność do wykrywania nawet najbardziej subtelnych zmian, zarówno w otoczeniu, jak i u ludzi. To właśnie dlatego mówi się, że mają szósty zmysł. Ale czy psy rzeczywiście potrafią wyczuć, kiedy ich opiekunom grozi niebezpieczeństwo?

Wyjątkowe zmysły

Uważa się, że psy są potomkami wilków. Z racji tego, że przed udomowieniem żyły na wolności, były wręcz zmuszone do tego, by rozwinąć w sobie instynkt przetrwania. Dlatego też instynktownie potrafią wyczuć zagrożenie, jeszcze zanim ono nastąpi. Z tego też powodu ludzie już od wieków polegali na psach, które wówczas ostrzegały o nadchodzącej klęsce żywiołowej czy innym niebezpieczeństwie.

Psie nosy są wyczulone na najróżniejsze zapachy. Zwłaszcza te, które mają znaczenie biologiczne. Dlatego są tak bardzo wrażliwe na związki chemiczne, chociażby feromony, kortyzol czy adrenalinę, których my, ludzie, nie jesteśmy w stanie wyczuć. Zatem jeśli twój sąsiad przyjdzie do ciebie z zamiarem wszczęcia kłótni, pies może przyjąć postawę obronną, zanim jeszcze ten zapuka do drzwi. Dodatkowo czworonogi nieustannie „skanują” mimikę twarzy i mowę ciała ludzi. To z kolei pozwala im przewidywać zamiary i intencje napotkanej osoby. Psy nie tylko mogą zaalarmować opiekuna o niebezpieczeństwach ze strony człowieka, ale także ostrzec o innych potencjalnych zagrożeniach.

A to ciekawe!

W niemieckich badaniach przeprowadzonych w 2020 roku naukowcy odkryli, że na kilka godzin przed trzęsieniem ziemi wzrósł poziom aktywności psów pasterskich. Zwłaszcza jeśli większość czasu spędzały one w domu. Psy słyszą sygnały ostrzegawcze – subtelne przesunięcia i skrobanie płyt tektonicznych – jeszcze na kilka godzin przed trzęsieniem ziemi. Mogą również wyczuć nadchodzącą zmianę pogody.

Wyczuwanie niebezpieczeństw

Chociaż każdy pies jest w stanie wyczuć potencjalne niebezpieczeństwo, to nie każdy jest już typem ratownika. To, jak się wówczas zachowa zwierzę, w dużej mierze zależy od jego osobowości. Niemniej jednak większość czworonogów próbuje zasygnalizować opiekunowi zbliżające się niebezpieczeństwo.

Pies, który wyczuwa zagrożenie, zachowuje się w nietypowy sposób. W obliczu nadchodzącego zagrożenia najczęściej przyciąga on uwagę opiekuna szczekaniem. Może też warczeć, skomleć, podskakiwać czy drapać. Przy tym wszystkim czworonóg może biegać z jednego miejsca do drugiego, być nadpobudliwy, uciekać, a nawet się ukrywać. Niezależnie jednak od sygnałów ostrzegawczych, które wysyła nam pupil, warto zawierzyć jego zmysłom. W końcu psy wielokrotnie udowodniły, że potrafią wyczuć, kiedy opiekunom grozi niebezpieczeństwo i uratować im życie.

Autor: Magdalena Olesińska