Zerwijmy łańcuchy 2017 / złożyliśmy petycję

Pies na łańcuchu to totalny obciach! Złożyliśmy petycję, by los psów się polepszył

Od października do grudnia 2017 roku zbieraliśmy wasze podpisy pod apelem, by do obowiązujących przepisów - odnośnie traktowania psów łańcuchowych - pojawiły się m.in. kontrole. Teraz złożyliśmy petycję odpowiednim władzom.

Złożyliśmy petycję wraz z pięcioma tysiącami podpisów, które zbieraliśmy na Facebooku – na fanpage’u Zerwijmy łańcuchy. Petycję podpisywali podczas akcji na placu Zamkowym także znani miłośnicy psów, m.in.: Katarzyna Maria Piekarska, Urszula Dudziak, Jarosław Milner, Thomas Martin, Jan Kuroń, Agnieszka Włodarczyk, Ryszard Rembiszewski, Karolina Pilarczyk, Marzena Rogalska, Marek Frąckowiak, Marzena Trybała, Agnieszka Perepeczko, Jerzy Kemilew, Monika Mazur, Łukasz Balcer, Marcin Święcicki, Kamil Nosel, Kuba Świderski, Grzegorz Lindenberg, Aneta Awtoniuk, Kasia Moś, Kasia Bargiełowska, Martin Fitch.

Petycja trafiła w trzy miejsca – do Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Andrzeja Dudy, Wiceministra Sprawiedliwości Patryka Jakiego i do Komendanta Głównego Policji – nadinsp. Jarosława Szymczyka.

Złożyliśmy petycję „Pies na łańcuchu to totalny obciach”

Petycja, która ma tytuł „Pies na łańcuchu to totalny obciach”, nawołuje do:

  • przeprowadzania szkoleń dla sędziów i prokuratorów, uświadamiających, jak ważne są  sprawiedliwe wyroki dla oprawców zwierząt
  • wprowadzenia do zajęć lekcyjnych programów edukacyjnych dla dzieci i młodzieży, by wreszcie pies, istota czująca i myśląca jak dwuipółletnie dziecko, nie był traktowany jak przedmiot
  • wprowadzenie regularnych kontroli miejsc, gdzie psy trzymane są na łańcuchu.

Jak sytuacja wygląda teraz?

Obowiązujące przepisy określają, że pies nie może przebywać na uwięzi dłużej niż 12 godzin (po tym czasie musi być spuszczony), a jego łańcuch nie może być krótszy niż 3 metry. W praktyce wygląda to jednak tak, że nie odbywają się kontrole, a nawet jeśli ktoś (np. sąsiad) zgłosi łamanie prawa, czyli znęcanie się nad psem, policja daje najczęściej tylko upomnienie. To właśnie chcemy zmienić – by obowiązujące prawo było przestrzegane, a jego zapisy – respektowane.

Między innymi o sytuacji psów łańcuchowych rozmawialiśmy na początku lutego z Pierwszą Damą – Agatą Kornhauser-Dudą, która poparła nasz apel. Relację z naszej wizyty w pałacu prezydenckim można przeczytać tutaj – KLIK!

Treść całej petycji zobaczcie tutaj – KLIK!

Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników