4 fakty o dorastających psach. To musisz wiedzieć!


Czego możemy spodziewać się po dorastających psach, które swoim zachowaniem przypominają często niesfornych, ludzkich nastolatków?

Małe szczeniaki ze swoim beztroskim zachowaniem potrafią nieźle zszargać nam nerwy! Na to gotowy jest niemal każdy opiekun, który decyduje się na psiego malucha. Nie wszyscy jednak wiedzą, że równie (choć w inny sposób!) problematyczny będzie także psiak, który powoli wchodzi w wiek dorosłości… Czego możemy spodziewać się po dorastających psach?

6 faktów o dorastających psach

Buzujące hormony, potrzeba niezależności i coraz większa wiara we własną samodzielność… To brzmi zupełnie jak nastoletnie, zbuntowane dziecko! Problemy, które napotykamy w wychowaniu naszych ludzkich pociech wchodzących powoli w wiek dorosłości, nie są jednak typowe wyłącznie dla gatunku ludzkiego. Również u dorastających psów zachodzą pewne zmiany fizjologiczne, które będą wpływać na zachowanie. Młody psiak w wieku od 6 do 12 miesięcy przeżywa burzę hormonów, która może sprawić, że zwierzak stanie się naprawdę problematyczny… Jakie kłopoty może sprawiać nam dorastający „psi nastolatek”? I jak radzić sobie z jego wychowaniem? Oto kilka faktów o dorastających psach!

1. Koniec popołudniowych drzemek

Młode szczeniaczki potrzebują dużo snu i mogą przesypiać nawet większość doby. Psia drzemka po zabawie, jedzeniu czy spacerze to doskonały moment na chwilę odpoczynku również dla nas… Rozkład dnia u dorastającego psa może jednak drastycznie się zmienić. Zwierzak zaczyna sprawiać wrażenie, jakby nagle odkrył w sobie nieskończone pokłady energii – ciągle ma chęć do zabawy, często się pobudza, przynosi zabawki, na spacerze biega jak szalony i po prostu nie może usiedzieć w miejscu! Świadomi opiekunowie psów wiedzą ponadto, że zbytnie forsowanie rosnącego organizmu to prosta droga do kontuzji. Jak spożytkować energię wiecznie niewyżytego młodziaka i równocześnie nie narazić jego zdrowia?

Nie od dziś wiadomo, że najlepszym sposobem na zmęczenie psiaka jest zaangażowanie jego umysłu i nosa. Nadaktywnemu młodziakowi warto więc zaproponować ciekawe zajęcia umysłowe, takie jak psie łamigłówki, wyszukiwanie schowanych w ogrodzie lub macie węchowej smaczków czy różnorodne sesje szkoleniowe. Jeśli psiak nie daje nam spokoju w domu, warto także nauczyć go kilku przydatnych komend, na przykład kładzenia się na posłaniu oraz samodzielnej zabawy gryzakami. Z dorastającym psem można także wybrać się na szkolenie z podstawowego posłuszeństwa, noseworku, tropienia… Wybór jest naprawdę duży!

Za dużo też niezdrowo!

Przeróżne szkolenia to doskonały sposób na zaciśnięcie więzi z czworonogiem. Jest to niezwykle ważne szczególnie w przypadku dorastających psów, które nagle zaczynają ignorować swoich opiekunów i stają się nieposłuszne. Jednak częstym błędem popełnianym przez opiekunów psich nastolatków jest zapewnianie psu zbyt dużej ilości „zajęć pozalekcyjnych”. Zapełnienie całego tygodnia zajęciami z tropienia, kursami posłuszeństwa i ciągłymi sesjami szkoleniowymi może po prostu przemęczyć psiaka. Dlatego niezwykle ważne jest, by robić zwierzakowi dni wolne od zajęć. Podczas nich zabierzmy go na spokojny spacer, pozwólmy węszyć do woli i… po prostu trochę się ponudzić!

2. Pakowanie się w kłopoty

Malutkie szczeniaki z reguły nie oddalają się od opiekuna na krok nawet podczas spacerów. Obecność człowieka zapewnia im poczucie bezpieczeństwa, dzięki któremu mają odwagę poznawać świat. Natomiast dorastające psiaki nabierają powoli przekonania, że wszystko już wiedzą i poradzą sobie same. Wydawać by się mogło, że oddalanie się podczas spacerów i pakowanie się w kłopoty to ulubione zajęcie młodziaków, które chcą wyrwać się choć na chwilę spod maminego klosza. I trochę tak jest! Psie nastolatki testują w ten sposób swoje otoczenie i uczą się, jakie konsekwencje może przynieść ich zachowanie. Niestety przy okazji mogą napytać sobie biedy…

Na takie zachowanie dorastających psów raczej nie ma rady. Psi nastolatek, który odkrywa świat, musi być po prostu pod ścisłym nadzorem. Najlepiej będzie wyprowadzać go przez pewien czas wyłącznie na smyczy i spuszczać tylko na ogrodzonym terenie. W opanowaniu niesfornego młodziaka, który „chce sam”, przydadzą się także różne komendy i ścisłe przestrzeganie ustalonych w domu reguł.

3. Sprawy ważne i ważniejsze

Dla malutkiego szczeniaczka byłeś całym światem? To niestety szybko się zmieni! Priorytety u dorastających psów kierowanych hormonami stają na głowie. Szczególnie w przypadku samców, które nagle głuchną na wszelkie komendy, przywołania i kręcą nosem na smaczki, bo w głowie im tylko wąchanie sików i „szukanie dziewczyny”… Zapieranie się na smyczy, zawzięte ciągnięcie w stronę ciekawych zapachów, lizanie trawy obsikanej przez inne psy potrafią zamienić spacer w udrękę! Suki również przechodzą burzę hormonalną związaną z pierwszą cieczką. Mogą łatwo się irytować, a nawet zachowywać agresywnie wobec innych czworonogów.

Niestety problemy związane z hormonami mogą ciągnąć się latami – z tego wiele psów nie wyrasta. Jeśli nie zamierzamy zakładać hodowli lub mamy kundelka, najlepszym rozwiązaniem będzie kastracja. Trzeba jednak pamiętać, by nie zrobić tego za wcześnie! Hormony płciowe są bowiem niezwykle ważne do prawidłowego wzrostu i rozwoju psychicznego. Zbyt wczesne poddanie psa zabiegowi kastracji może sprawić, że zwierzak częściowo już na zawsze zostanie „głupiutkim szczeniaczkiem” i zwiększy to ryzyko problemów ze stawami na starość.

4. Kontakty z rówieśnikami

Kontakty z rówieśnikami są niezbędne do prawidłowej socjalizacji każdego nastolatka – zarówno psiego, jak i ludzkiego. Pozbawiony ich osobnik nigdy nie nauczy się odpowiedniego zachowania w grupie, uprzejmości, dzielenia się zabawkami i unikania konfliktów. Z drugiej strony jednak nieodpowiednio pilnowany, podatny na wpływ otoczenia nastolatek może wpaść w złe towarzystwo i nabrać szkodliwych nawyków, takich jak wszczynanie awantur czy pyskowanie przechodniom…

Na szczęście w przypadku psów dobór towarzystwa do zabawy leży całkowicie w naszych rękach. Jeśli chcemy kontynuować odpowiednią socjalizację pupila, powinniśmy zadbać, by psiak miał kontakt głównie ze zrównoważonymi czworonogami, które nie będą wobec niego przejawiać nieuzasadnionej agresji i które nie będą prowokować go do bójek. Psiemu nastolatkowi nie wolno także pozwalać na nieeleganckie zachowania, takie jak podbieganie do obcych psów na spacerach, skakanie innym czworonogom na kark czy „zabawy” w polowanie na mniejsze od siebie psiaki. Z młodziakiem, który zaczął przejawiać niemiłe zachowania wobec innych psów, warto udać się na spacery socjalizacyjne zorganizowane przez dobrego behawiorystę. Przy dorastających psach takie zajęcia mogą być najlepszym sposobem na naukę odpowiedniego zachowania w towarzystwie!

Autor: Aleksandra Prochocka
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments