7 rzeczy, których jako psiarz nie kupiłeś i… nie powinieneś tego żałować!


Jeśli nie kupiłeś tych rzeczy swojemu pupilowi, nie masz czego żałować! Oto lista 7 gadżetów, bez których twój psiak z powodzeniem się obejdzie.

Psie gadżety… Kto choć raz nie uległ pokusie kupienia swojemu pupilowi jakiejś niepotrzebnej, ale śmiesznej rzeczy? Szczególnie gdy z każdej strony jesteśmy bombardowani reklamami. Większość z takich kolorowych i wymyślnych gadżetów jest jednak zupełnie bez sensu. Oto 7 bzdurnych rzeczy dla psa, których nie kupiłeś – a przynajmniej mamy taką nadzieję, bo są kompletną stratą pieniędzy!

7 rzeczy, których jako psiarz nie kupiłeś. I nie żałujesz!

To jedynie kilka wybranych przez nas psich gadżetów, które z powodzeniem można zastąpić dużo tańszymi odpowiednikami codziennego użytku… Lub dużo bezpieczniejszą dla psa alternatywą.

1. Wyrzutnia do piłek

Przeznaczony do rzucania piłek plastikowy pałąk podbił serca wielu psiarzy. Pozwala na dalsze wyrzucenie piłki bez włożenia w to siły. Jednak czy naprawdę potrzebujemy rzucać psu piłkę na odległość 100 metrów? Coraz więcej mówi się o szkodliwości intensywnego biegania za piłką, które skutkuje nie tylko późniejszymi problemami z psim zachowaniem. Szaleńczy, intensywny pęd za uciekającą piłką i ostre hamowanie po jej chwyceniu obciąża także stawy zwierzęcia i może się zakończyć poważną kontuzją. Zmęczona od rzucania piłki ręka może być dobrym wyznacznikiem tego, że i psu należy się chwila odpoczynku!

nie kupiłeś
fot. Shutterstock

2. Pokrywki na puszki

Plastikowe pokrywki na puszki psiego jedzenia potrafią sporo kosztować – jak na kawałek plastiku. Często się także łamią i pękają. Na szczęście taki gadżet nie jest psiarzom w ogóle potrzebny. Znając zasady prawidłowego przechowywania karmy wiemy, że niezjedzona zawartość otwartej puszki nie powinna być w niej przechowywana, nawet w lodówce. Jeśli część mokrej karmy chcemy zachować na później, powinniśmy przełożyć ją do pojemnika przeznaczonego do przechowywania żywności, a nie przykrywać kawałkiem plastiku i pozwalać, by miała kontakt z substancjami zawartymi w metalowej puszce.

3. Drogie wdzianko

Jedyna sytuacja, w jakiej zdrowy psiak potrzebuje ubranka, to kiedy marznie na mrozie lub deszczu. Kupowanie mu wymyślnych, dizajnerskich bluz od projektantów, sukienek z falbankami czy ozdobnych muszek to kompletna strata pieniędzy! Takie akcesoria potrafią być też niewygodne i drażnić psią skórę. Natomiast małe elementy, takie jak guziki czy suwaki, mogą zostać łatwo połknięte przez twojego pupila i spowodować naprawdę poważne problemy. Jeśli więc nie masz psa-zmarźlucha, lepiej odpuść sobie strojenie zwierzaka!

nie kupiłeś
fot. Shutterstock

4. Ukrywacze tabletek

Wśród bezsensownych gadżetów dla psa znalazły się także specjalne przysmaki służące do ukrywania w nich tabletek. Wymyślne kształty i konsystencja pozwalają włożyć w nie tabletki tak, by psiak ich nie zauważył. Zupełnie jak kawałek parówki, żółtego sera, czy nawet surowego mięsa! Lekarstwa można także ukryć w łyżeczce smalcu lub odrobinie masła… Praktycznie we wszystkim, co twój psiak uwielbia. Jeśli więc nie kupiłeś psu specjalnych ukrywaczy tabletek, nie musisz czuć się winny – korzystaj z tego, co akurat masz w domu i co nie szkodzi twojemu zwierzakowi.

5. Czekolada dla psa

Każdy wie, że czekolada jest dla psa wyjątkowo trująca. Jednak dla tych, którzy koniecznie chcą uraczyć swojego podopiecznego taką przekąską, powstała specjalna czekolada dla psów, która nie zawiera szkodliwych dla psiaków substancji. Pytanie tylko… po co? Opiekunowie psów mają ogromny wybór podczas kupowania dla swoich zwierząt smacznych i zdrowych przysmaków. Psia czekolada to kolejny bezsensowny gadżet, który bez problemu można zastąpić czymś dużo lepszym!

nie kupiłeś
fot. Shutterstock

6. Ręcznik do wycierania psa

Wiadomo – każdego psa trzeba czasem wytrzeć, czy to po kąpieli, czy po spacerze w deszczu. Jednak kupowanie w tym celu specjalnego, „psiego” ręcznika czy nawet szlafroka to kompletna pomyłka! Ręcznik z wyszytym w rogu pieskiem czy łapką różni się od zwykłego jedynie niebotycznie wyższą ceną. Domowego pupila bez najmniejszego problemu można wytrzeć normalnym ręcznikiem i nic się od tego nie stanie!

7. „Zabawny” kaganiec

Przypominający wyszczerzone zęby, świński ryjek lub kaczy dziób… Kaganiec dla psa może się podobać wielu opiekunom. Jest to jednak nie tylko bezsensownie drogi gadżet! Taki kaganiec (szczególnie kupiony przez internet) może źle leżeć na pysku zwierzaka i sprawiać mu tym duży dyskomfort. Do tego większość „śmiesznych” kagańców uniemożliwia psu swobodne dyszenie i picie wody. Dlatego mamy nadzieję, że nie kupiłeś swojemu pupilowi takiego sprzętu. Do grona niepotrzebnych kagańców należy też weterynaryjny, który przeznaczony jest dla psa wyłącznie podczas wizyty w lecznicy. Dobrze dopasowany kaganiec fizjologiczny to bezsprzecznie najlepszy wybór dla psa!

nie kupiłeś
fot. Aliexpress

Nie kupiłeś? Nie żałuj!

Sprawienie domowemu pupilowi przyjemności i dbanie o jego dobro wcale nie musi oznaczać kupowania mu miliona drogich gadżetów. Psie zakupy należy robić z głową i rozwagą. Za oszczędzone na niepotrzebnych rzeczach pieniądze spraw swojemu pupilowi lepszą karmę lub zabierz go ze sobą na wakacje w psiolubne miejsce!

Autor: Aleksandra Prochocka