„Bo chcieli zadać ból”. Aza została bestialsko zaatakowana nożem

Magdalena Olesińska

Magdalena Olesińska

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

11-letnia suczka ucierpiała w sąsiedzkim konflikcie. Sprawca zaatakował Azę nożem, bo przebiegła przez jego pole. 

aza pies zaatakowany nożem

fot. Facebook / @Fundacja Zwierzęta Podhala/Shutterstock

Do domu wróciła z przeraźliwym piskiem, na grzbiecie zaś miała ogromną ranę. Na własnej skórze przekonała się, jak wiele złego mogą wyrządzić ludzkie dłonie. Jak informuje Fundacja „Zwierzęta Podhala”, suczka została bestialsko zaatakowana nożem - sprawca odciął jej kawałek skóry.

Suczka zaatakowana nożem

Aza wraz z opiekunami mieszka w zakopiańskich Hutach. Jak podkreśla pani Mariola z Fundacji „Zwierzęta Podhala” - „stróż” podhalańskich zwierząt - jest ona ufnym, przyjacielskim i kochającym psem. Opiekunką suczki jest współzałożycielka Fundacji.

W poniedziałek, 11 lipca doszło do szokującego aktu przemocy, w którym ucierpiała Aza. Jak informuje Fundacja „Zwierzęta Podhala”, suczka została zaatakowana nożem i prawie oskórowana za to, że kolejny raz przebiegła przez ich pole, wracając do swojego domu, który stoi kilkadziesiąt metrów dalej.

Ona swoją opiekunkę odprowadza, gdy ta wychodzi z domu na przystanek autobusowy. Po tym, gdy pani odjeżdża, pies wraca do domu sam i wówczas czasem przebiega przez pole sąsiada. Ci ludzie mają konflikt sąsiedzki z właścicielką psa i wielokrotnie odgrażali się, że zwierzę w ramach zemsty za przeproszeniem z**********. Dotychczas to były słowa, teraz przeszły w czyny - czytamy na portalu onet.pl.

„Zadawanie bólu to dla nich codzienność”

Doznane obrażenia suczki wymagały natychmiastowej interwencji chirurgicznej. Aza jest pod stałą opieką lekarzy weterynarii. Przed 11-letnią suczką tygodnie leczenia, które pozwolą jej wrócić do sprawności.

Dlaczego jej nie zabili? Bo chcieli zadać ból, bo zadawanie bólu to dla nich codzienność, bo mają mentalność gnoja - sadysty, którego cieszy patrzenie na cierpienie zwierzęcia - czytamy na fanpage’u Fundacji „Zwierzęta Podhala”. 

Jak informuje Fundacja „Zwierzęta Podhala”, policja została poinformowana o sprawie. Mieszkańcowi Zakopanego, który działał ze szczególnym okrucieństwem, może grozić kara do 5 lat więzienia. 

źródła: www.facebook.com/fundacja.zwierzeta.podhala, wiadomosci.onet.pl

Redakcja poleca: 

1. Podhalańskie zwierzęta w opałach. Pomóż odmienić ich los!

2. Górale źle traktują zwierzęta? Nie wszyscy – są tacy, którzy je ratują

Pierwsza publikacja: 13.07.2022

Podziel się tym artykułem:

Magdalena Olesińska

Zobacz powiązane artykuły

16.05.2024

Zwierzaki w centrum uwagi! Już w niedzielę Targi Pupila w Warszawie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

W nadchodzącą niedzielę, 19 maja, miłośnicy czworonożnych przyjaciół będą mieli okazję uczestniczyć w wyjątkowym wydarzeniu - Targach Pupila. Centrum handlowe Galeria Młociny otwiera swoje podwoje dla opiekunów psów, kotów, królików oraz innych pupili.

null

undefined

25.04.2024

Zawiesił, zasztyletował i pozbył się psa! Tofik konał w męczarniach

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Brakuje słów, aby opisać to, co wydarzyło się we wsi Granowo w woj. zachodniopomorskim. Bestia - inaczej nie można nazwać człowieka, który brutalnie zamordował małego pieska, gdy ten przez przypadek znalazł się na obcej posesji. 

Tofik - pies okrutnie zamordowany

undefined

15.04.2024

Z pseudohodowli odebrano ponad 60 zaniedbanych psów! Schronisko prosi o pomoc

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Zaniedbane psy, brodzące we własnych odchodach – to krótki opis dramatu, jaki rozegrał się w Gdańsku. Nielegalnie prowadzona hodowla została zlikwidowana. Teraz pracownicy schroniska apelują o pomoc. 

Psy z pseudohodowli z Gdańska

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata psów!

Zapisz się