Aktualności
19 lutego 2024 4 minuty czytania

„Ekstremalne cierpienie”. Pies przez 8 miesięcy żył z guzem, który rozsadzał mu czaszkę

Był ofiarą nie tylko bezlitosnej choroby, ale też i ludzkiej obojętności – zarówno ze strony właściciela, jak i mieszkańców wsi.

pies przez 8 miesięcy żył z gnijącą głową

Zaawansowany, nieleczony guz u psa doprowadził do rozległych zmian w obrębie czaszki i niewyobrażalnego bólu. Z relacji właściciela wynika, że problemy zwierzęcia zaczęły się osiem miesięcy wcześniej. Ekostraż podjęła próbę ratowania czworonoga znalezionego w Kostomłotach, jednak na skuteczne leczenie było już za późno. Historia psa pokazuje, do jak tragicznych konsekwencji może doprowadzić zignorowanie choroby i zaleceń lekarza weterynarii.

Z takim okrucieństwem, brakiem człowieczeństwa w człowieku oraz litości dla cierpienia zwierzęcia, nie spotkaliśmy się dawno – przekazała wrocławska Ekostraż we wpisie opublikowanym na Facebooku.

Guz u psa spowodował ekstremalne cierpienie

Psa z rozległą, ropiejącą zmianą w obrębie głowy zauważyła przejeżdżająca przez wieś lekarka weterynarii. Na miejsce wezwano przedstawicieli Ekostraży, którzy zabrali konające zwierzę do lecznicy. Jak podano w relacji organizacji, guz uciskał na oko, szczękę i żuchwę oraz doprowadził do zniszczenia kości czaszki. Pies nie był w stanie otworzyć pyska, dlatego nie można było podać mu nawet tabletki.

Cierpienie psa zostało określone przez lekarzy weterynarii jako „ekstremalne”. Rozrośnięty i nieoperacyjny guz powodował lizę kości, rozsadzał głowę od środka, wszystko to trwało tak długo, że z czaszki wypływały strumienie ropy – relacjonują przedstawiciele Ekostraży.

Właściciel miał wyjaśnić, że pies osiem miesięcy wcześniej uderzył się w głowę, a powstałą zmianę próbował leczyć maściami. Jak wynika z opisu organizacji, wcześniej otrzymał od lekarza weterynarii zalecenie natychmiastowej eutanazji zwierzęcia.

Przez nieleczenie doprowadził psa do takiego stanu, że ostatnim zaleceniem, jakie otrzymał od lekarza, była natychmiastowa eutanazja. Zignorował je, bo nie chciał, by „dzieci płakały za pieskiem” – opisuje Ekostraż.

Uwaga: poniższy materiał zawiera drastyczne zdjęcia chorego psa.

Śrut w czaszce psa. Sprawa ma trafić do sądu

Badania obrazowe potwierdziły, że pies od dłuższego czasu zmagał się z nowotworem. Brak odpowiednio wczesnej diagnostyki i leczenia pozwolił chorobie postępować. Według relacji Ekostraży w obrębie czaszki nie stwierdzono złamanych kości, znaleziono natomiast kilka pozostałości śrutu. Zdaniem organizacji może to świadczyć o próbie uśmiercenia psa strzałami w głowę.

Ze względu na nieoperacyjny guz, rozległe uszkodzenia oraz skrajne cierpienie lekarz weterynarii uznał, że jedynym humanitarnym rozwiązaniem jest natychmiastowa eutanazja. Ekostraż zapowiedziała jednocześnie skierowanie sprawy na drogę sądową. Organizacja ocenia, że utrzymywanie zwierzęcia w stanie długotrwałego cierpienia, brak leczenia oraz zignorowanie zaleceń weterynaryjnych mogą wyczerpywać znamiona przestępstwa znęcania się nad psem.

Historia psa z Kostomłotów przypomina, że niepokojącej narośli, niegojącej się rany, obrzęku czy zmiany zachowania zwierzęcia nie wolno leczyć wyłącznie domowymi sposobami. Tego rodzaju objawy wymagają możliwie szybkiej konsultacji z lekarzem weterynarii. Wczesna diagnostyka może ograniczyć cierpienie psa i zwiększyć szanse na skuteczne leczenie.

Źródło: Facebook – Ekostraż

Interesuje Cię ta tematyka?

Skomlił i lizał szybę w aucie. Właścicielka na zakupach
Aktualności

Skomlił i lizał szybę w aucie. Właścicielka na zakupach

W ostatnich dniach życia znajdują miłość w hospicjum dla psów
Aktualności

W ostatnich dniach życia znajdują miłość w hospicjum dla psów

O psie, który chodził do szkoły. Wally regularnie pojawia się na lekcjach
Aktualności

O psie, który chodził do szkoły. Wally regularnie pojawia się na lekcjach

Magdalena Olesińska, Autorka w serwisie Psy.pl

Magdalena Olesińska

Autorka w serwisie Psy.pl
Czytaj więcej
Udostępnij:
Data pierwszej publikacji: 19 lutego 2024

Newsletter

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter! (psst… mogą pojawić się też kody rabatowe)

Zapisz się!

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter!
(psst… mogą pojawić się też kody rabatowe)