25.07.2017

Jedziesz z psem za granicę? Musisz to wiedzieć!

author-avatar.svg

psy.pl

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

W innych krajach zwierzaki są często milej widziane niż w polskich ośrodkach wypoczynkowych.

Pies w samolocie

fot. Shutterstock

W hotelowym pokoju w Austrii czeka na gości informator. Wymieniono w nim, co można podziwiać w okolicy. Przy zabytkach różne znaczki, wyjaśnione obok: to warto zwiedzić z dzieckiem, tamto można zobaczyć nawet w deszczu, a tu możesz zabrać psa. I tych miejsc, do których możesz go zabrać, jest mnóstwo! Od niektórych zabytków po łatwe górskie szlaki (nie to, co w naszych Tatrach, gdzie psom prawie wszędzie wstęp wzbroniony!).

Można? Można! Dlatego zachęcamy do zagranicznych wojaży z psem. To wymaga zwykle tylko załatwienia paru formalności w Polsce i dowiedzenia się, jakie przepisy obowiązują w miejscu, do którego jedziemy (dotyczące np. spuszczania psa ze smyczy lub sprzątania po nim – czasem kary są bardzo wysokie!). Dokądkolwiek jedziemy, nie zapomnijmy zabrać z sobą kagańca – i to nawet wtedy, gdy pies jest łagodny.

Dobre rady… w aucie

Zanim dojedziecie do granicy, obowiązują was polskie przepisy, które… nie regulują szczegółowo sposobu przewożenia psa w samochodzie. Policja może wystawić mandat, jeśli uzna, że zwierzę stanowi zagrożenie (jedzie na kolanach kierowcy, skacze po desce rozdzielczej itd).

Najlepiej wieźć psiaka w transporterze albo w pasach bezpieczeństwa dla psów, produkowanych w kilku rozmiarach. Przypina się je do zwykłych pasów.

Popularne maty, rozwieszane między oparciami tylnych i przednich siedzeń, w razie kolizji nie chronią psa przed urazami, a my też nie jesteśmy wtedy bezpieczni.

W niektórych krajach Unii (Czechy, Słowacja) grozi nam mandat za psa przewożonego w aucie luzem – nasz pupil powinien być umieszczony w transporterze lub przypięty pasami.

Pamiętaj!

Lepiej przed wyjazdem sprawdzić, jakie przepisy obowiązują w kraju, przez który jedziemy, by uniknąć niespodzianek. Podczas długiej podróży osłoń psa przed słońcem matą na szybę. Nie spuszczaj go ze smyczy na postojach.

Rysunek

Dobre rady… w samolocie

Przepisy dotyczące przewozu psów samolotem różnią się w zależności od przewoźnika. Nie zabierzemy psa na pokład samolotu RyanAir, Wizz Air ani Easy Jet.

Linie, które zabierają psy, zwykle pozwalają małym zwierzakom (ważącym, wraz z obowiązkową klatką – transporterem, do 8 kg) podróżować w kabinie pasażerskiej (koszt 200-280 zł). Większe psy trafią do specjalnego luku (to już kosztuje od 400 do nawet 1200 zł).

Wymiary transporterów są dokładnie określone (szczegółów trzeba się dowiadywać u przewoźnika), klatki powinny być certyfikowane, a psy muszą mieć dostęp do wody. Na dnie transportera powinna się znaleźć mata chłonna.

Większość linii lotniczych ogranicza liczbę psów na pokładzie, dlatego 48 godzin przed podróżą należy je powiadomić o zamiarze zabrania zwierzaka.

Pamiętaj!

Przelot samolotem w luku to dla psa wielki stres. Weterynarz doradzi, czy podać zwierzakowi środek uspokajający.

Rysunek

Dobre rady… w pociągu

W pociągu jedna dorosła osoba może przewieźć jednego psa; zwierzaki nie mogą znajdować się pod opieką osób niepełnoletnich. Pupil musi być na smyczy i w kagańcu.
Pies nie może przebywać w wagonie gastronomicznym, nie powinien zajmować miejsc do siedzenia ani łóżek w kuszetkach. W przedziałach sypialnych możemy przewozić psy, ale… pod warunkiem że wykupimy bilety na wszystkie miejsca sypialne.

Opłaty za przewóz zależą od spółki, z której usług korzystamy. W PKP Intercity małe pieski w transporterze przewieziemy bezpłatnie, dla większych należy wykupić bilet kosztujący około 15 złotych.

Jeśli któryś ze współpasażerów nie wyrazi zgody na podróż w towarzystwie czworonoga, konduktor jest zobowiązany znaleźć nam inne miejsce. Dotyczy to jedynie wagonów z przedziałami; z tych bez przedziałów nikt nie ma prawa nas wyprosić.

Pamiętaj!

Za małego psa zwykle nie płacisz w pociągu, jeśli podróżuje w transporterze. Uważaj, by konduktor nie nakrył cię z pupilem na kolanach…

 

Ważne!

Niezależnie od tego, jakim środkiem lokomocji wyjeżdżacie za granicę, musisz wiedzieć:

  • Pies, kot i fretka muszą mieć paszport. Możesz go wyrobić u weterynarza (rubryki w tym dokumencie przypominają trochę psią książeczkę zdrowia). Ale uwaga – żeby paszport był ważny, musi zawierać wpisy o czipowaniu i szczepieniach.
  • Zwierzę musi mieć wszczepiony mikroczip. Lekarz weterynarii wszczepia go pod skórę – podobno nie boli to bardziej niż zwykłe szczepienie. Numer czipa weterynarz wpisuje do paszportu i specjalnej bazy danych.
  • Do paszportu lekarz weterynarii musi też wpisać informację o ważnym szczepieniu przeciwko wściekliźnie. Jeśli zwierzę jest szczepione po raz pierwszy, trzeba to zrobić co najmniej 30 dni przed wyjazdem, by szczepionka zaczęła działać.
  • Przepisy dotyczące wywozu zwierząt domowych mówią, że jedna osoba może przewieźć najwyżej 5 zwierzaków. Jeśli chce zabrać ich więcej, musi mieć zaświadczenie, że nie chce tych psów sprzedać, tylko np. wiezie je na wystawę.
  • Koniecznie trzeba sprawdzić, czy przy wjeździe do kraju, który chcemy odwiedzić, nie obowiązują jakieś przepisy szczegółowe (badania na pasożyty, dodatkowe zaświadczenia lekarskie, ewentualna kwarantanna itp.).
Autor: Paulina Łukaszewska
Pierwsza publikacja: 26.04.2022

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
psy.pl

Psy.pl to portalu tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.

Zobacz powiązane artykuły

06.06.2024

Strach ma wielkie oczy. Jak zrozumieć czego boją się psy?

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Strach ma wielkie oczy – także dla twojego psa. Wykaż więc zrozumienie, gdy czasem podczas spaceru będzie z przerażeniem omijał jakieś miejsce.

czego boją się psy

undefined

15.05.2024

10 sytuacji, w których natychmiast musisz zabrać psa do weterynarza!

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Po czym poznać, że powinniśmy zabrać psa do lekarza? Oto 10 sytuacji, w których musimy natychmiast udać się z psem do lecznicy!

pies leżący w kocu

undefined

13.05.2024

Co robić, gdy pies ciągnie na smyczy?

Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Co robić, aby spacer z wymarzonym psem nie przerodził się w nerwową szarpaninę? Jest na to parę sposobów.

pies siedzący ze smyczą

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata psów!

Zapisz się