Rodzina zorganizowała mężczyźnie niezapomniane urodziny. Przyszło 200 psów!

Anna Marciniak

Anna Marciniak

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Dwieście psów pojawiło się na setnych urodzinach pewnego mężczyzny z Kalifornii. Swoje siły połączyli rodzina i sąsiedzi, którym udało się zorganizować wyjątkową imprezę. Okazja również wyjątkowa, bo mężczyzna kończył 100 lat!

Psy na urodzinach 100-letniego mężczyzny

fot. @We Rate Dogs/Facebook

Czy może być coś piękniejszego niż urodziny spędzone w towarzystwie ukochanego pupila? Piękniejsze mogą być tylko urodziny w towarzystwie pupila i jego 199 kumpli! Pewien mężczyzna z Kalifornii obchodził setne urodziny. Rodzina, przyjaciele i sąsiedzi postanowili zrobić mu niezapomniany prezent.

Około 200 psów wraz z opiekunami pojawiło się na imprezie urodzinowej w San Jose w Kalifornii. Doktor Robert Moore obchodził setne urodziny, a że to znany lokalnej społeczności miłośnik zwierząt, zwłaszcza psów, rodzina, przyjaciele oraz sąsiedzi postanowili połączyć siły. Bliscy Moore'a wpadli na pomysł zorganizowania parady psów. Początkowo planowano sprowadzić ok. 30 zwierzaków. Jednak liczba piesków nieco wymknęła się spod kontroli...

Organizatorzy imprezy za pomocą aplikacji Nextdoor, która pomaga komunikować się sąsiedzkim społecznościom, poprosili gości, aby ci zabrali ze sobą psa przebranego w ciekawy strój. Na imprezie nie zabrakło czworonogów w kowbojskich kapeluszach, a także eleganckich dżentelmenów w smokingach. Nie było też mowy o dyskryminacji. W wydarzeniu wzięły udział psy z niepełnosprawnościami, poruszające się na wózkach.

Urodziny w towarzystwie 200 psów. Jubilat pogłaskał każdego z nich!

Jak na niespodziankę zareagował jubilat? Był przeszczęśliwy i bardzo wzruszony. Alison Moore, córka pana Roberta zdradziła, że jej ojciec pogłaskał każdego psa, który go odwiedził. Wnuczka natomiast, udostępniając filmik na TikToku, przyznała, że był to jego najlepszy dzień.

Wydarzenie było wyjątkowe nie tylko z racji na okoliczności. Pokazało to, jak silną więź mają ze sobą sąsiedzi. Kolejka dwunożnych i czworonożnych gości idących na urodziny zajmowała całą ulicę. Goście nie zapomnieli też o prezentach, kwiatach, słodkościach i wielu innych podarunkach.

Źródło: https://themessenger.com

Pierwsza publikacja: 24.06.2023

Podziel się tym artykułem:

Anna Marciniak
Anna Marciniak

Absolwentka dziennikarstwa, od zawsze kochająca pisać. Prywatnie wielka miłośniczka zwierząt. Kocha naturę, a w szczególności ceni sobie zapach lasu, do którego często zagląda w towarzystwie swojego 3-letniego mieszańca.

Zobacz powiązane artykuły

Nie porzucaj – reaguj! Bierność wobec cierpienia zwierząt to przyzwolenie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Wyobraź sobie psa, który przez lata był członkiem rodziny. Pewnego dnia znika – nie dlatego, że zaginął, ale dlatego, że ktoś go porzucił. Zostawiony w lesie, przywiązany do drzewa, bez szans na przetrwanie. I choć widzimy, że sąsiad nagle przestał wychodzić z psem – milczymy. W tegorocznej edycji kampanii Nie Porzucaj mówimy wprost: bierność to współudział!

null

undefined

Pies w miejscach pracy i przestrzeniach publicznych – co mówi prawo?

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Coraz częściej widujemy psy nie tylko w parkach i na osiedlach, ale także w kawiarniach, urzędach, centrach handlowych, a nawet w biurach. Czy obecność psa w takich miejscach jest legalna? Co mówią przepisy i kto odpowiada za ewentualne szkody lub bezpieczeństwo innych ludzi i zwierząt? Sprawdzamy, jak wygląda sytuacja prawna psów w przestrzeni publicznej i miejscach pracy.

null

undefined

Wakacje a porzucane psy – co roku przeżywamy ten sam dramat

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Są tacy, którzy z początkiem lata kupują walizkę. I tacy, którzy zostają przywiązani do drzewa. Dla tysięcy psów wakacje to nie odpoczynek – to moment, w którym ich życie się kończy. I to nie jest metafora.

null

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata psów!

Zapisz się