Niezwykły pomysł schroniska. Zdjęcia bezdomnych psów trafiły na pudełka od pizzy!

Magdalena Olesińska

Magdalena Olesińska

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Pizzeria i organizacja na rzecz zwierząt razem promują adopcję czworonogów. Tym razem psy szukają domu na… pudełkach od pizzy!

psy szukają domu na pudełkach od pizzy

fot. twitter.com/niagaraspca

Schroniska wymyślają różne kreatywne kampanie, aby zachęcić ludzi do adopcji swoich podopiecznych. Zaczynając od kalendarzy, reklam, sesji zdjęciowych kundelków poprzebieranych w kostiumy, aż po etykiety piw z podobiznami psów. Tym razem we współpracy nowojorskiej firmy Just Pizza & Wing Co. z Amherst i organizacji Society for the Prevention of Cruelty to Animals (SPCA) w Niagara powstał kolejny pomysł, by zwrócić uwagę na problem schroniskowych zwierząt. Psy, które są podopiecznymi fundacji, szukają domu na pudełkach od pizzy.

Psy szukają domu na pudełkach od pizzy

Właścicielka pizzerii Just Pizza & Wing Co. Mary Alloy jest wolontariuszką w SPCA i współpracuje z Kimberly LaRussa, koordynatorką wydarzeń wcześniej wspomnianej organizacji zapobiegającej okrucieństwu wobec zwierząt. Pewnego dnia zrodził się pomysł na nietypową akcję promocyjną, dzięki której psy schroniskowe będą mogły znaleźć nowy dom.

Pewnej nocy Kimberly napisała do mnie SMS-a: „Hej, co byś pomyślała o umieszczeniu zdjęć psów na pudełkach od pizzy?”. Uznałam, że jest to świetny pomysł i nie mogłam się już doczekać, aż przejdziemy do działania. Wszyscy w firmie jesteśmy miłośnikami zwierząt, dlatego natychmiast zabrałam się do pracy – wspomina Mary Alloy, właścicielka pizzerii.

Nowy przyjaciel i… jeszcze więcej pizzy!

Od 28 lutego do 1 marca klienci pizzerii otrzymywali zamówienia z dodatkową ulotką, na której znajdowało się zdjęcie i informacje o konkretnym podopiecznym organizacji. Druk reklamowy umieszczano na pudełkach od pizzy. Pomysł spotkał się z pozytywnym odbiorem i już po pierwszym dniu akcji został zaadoptowany sześciomiesięczny psiak o imieniu Larry.

Odkąd akcja stała się popularna, również w mediach społecznościowych, wzrosła liczba osób zainteresowanych adopcją psów – powiedziała Kimberly LaRussa.

Aby zachęcić jeszcze więcej osób do adopcji, osoby, które zdecydowały się na przygarnięcie zwierzaka, otrzymały również bon podarunkowy w wysokości 50 dol. (ok. 200 zł) do wykorzystania w pizzerii.

Kolejni następcy

Pomysł Mary Alloy i Kimberly LaRussa szybko się rozprzestrzenia, a niektóre pizzerie, takie jak Italian Kitchen & Motocross Cafe Papa Louie w Ohio zainspirowały się akcją i wprowadziły ją również u siebie.

Inicjatywa Just Pizza & Wing Co. i SPCA odniosła sukces. Zarówno pizzeria, jak i schronisko zostały „zalane” telefonami w związku z adopcją psiaków. Kimberly LaRussa zapowiedziała, że to nie koniec. Już niebawem klienci pizzerii mogą się spodziewać, że na pudełkach od pizzy pojawią się zdjęcia kotów, które również czekają na nowy dom.

A jak tobie podoba się ten pomysł? Koniecznie napisz nam o tym w komentarzu!

Pierwsza publikacja: 26.04.2022

Podziel się tym artykułem:

Magdalena Olesińska

Zobacz powiązane artykuły

Nie porzucaj – reaguj! Bierność wobec cierpienia zwierząt to przyzwolenie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Wyobraź sobie psa, który przez lata był członkiem rodziny. Pewnego dnia znika – nie dlatego, że zaginął, ale dlatego, że ktoś go porzucił. Zostawiony w lesie, przywiązany do drzewa, bez szans na przetrwanie. I choć widzimy, że sąsiad nagle przestał wychodzić z psem – milczymy. W tegorocznej edycji kampanii Nie Porzucaj mówimy wprost: bierność to współudział!

null

undefined

Pies w miejscach pracy i przestrzeniach publicznych – co mówi prawo?

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Coraz częściej widujemy psy nie tylko w parkach i na osiedlach, ale także w kawiarniach, urzędach, centrach handlowych, a nawet w biurach. Czy obecność psa w takich miejscach jest legalna? Co mówią przepisy i kto odpowiada za ewentualne szkody lub bezpieczeństwo innych ludzi i zwierząt? Sprawdzamy, jak wygląda sytuacja prawna psów w przestrzeni publicznej i miejscach pracy.

null

undefined

Wakacje a porzucane psy – co roku przeżywamy ten sam dramat

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Są tacy, którzy z początkiem lata kupują walizkę. I tacy, którzy zostają przywiązani do drzewa. Dla tysięcy psów wakacje to nie odpoczynek – to moment, w którym ich życie się kończy. I to nie jest metafora.

null

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata psów!

Zapisz się