Prawdziwe historie
13 lipca 2016 2 minuty czytania

Skazał Bariego na śmierć w męczarniach

Widok, który ujrzeli policjanci z gminy Świerklaniec, poruszyłby najtwardsze serca. Skrajnie wychudzony owczarek niemiecki leżący w upale pod samochodem, a na nim roje much. Właściciel psa nie widział w tym nic złego, uznał, że pies jest stary, więc to normalne, że musi umrzeć.

psy.pl
Udostępnij:

Bari nie miał dotąd szczęścia, został skazany przez właściciela na powolną śmierć w męczarniach. Ale w tym nieszczęściu miał szczęście, że ktoś zwrócił na to uwagę i poinformował o losie psa władze gminy, a te odebrały go właścicielowi i umieściły w Azylu Cichy Kąt w Tarnowskich Górach. Całą historię przedstawili w emocjonalnym wpisie na Facebooku jego wolontariusze.

„Skazany na powolną śmierć…
W dniu 1 lipca br. byliśmy uczestnikami interwencji przeprowadzonej przez Wójta Gminy Świerklaniec w asyście policji na posesji w Świerklańcu. Pozostawiony na powolną śmierć w upale owczarek niemiecki jedzony żywcem przez insekty. Długo nie zapomnimy tego widoku! Człowiek, który miał być opiekunem, nie widzi w tej sytuacji nic złego. Bari jest stary, to normalne że musi umrzeć… Ale czy w ten potworny sposób? Decyzja Wójta Gminy Świerklaniec o odebraniu psa właścicielowi ratuje mu życie… Bo Bari żyje. I bardzo chce żyć! Cudem odratowany przez dra Adama Morawieckiego pies wraca do zdrowia i sił w chorzowskiej lecznicy. Mamy nadzieję, że już wkrótce będziemy mogli przedstawić wam Bariego zdrowego i na czterech łapach”.

Rzeczywiście Bari ma wielką wolę życia i mimo wieku i strasznego stanu, w jakim został znaleziony, próbuje wstawać.

Jego historia poruszyła  serca wielu osób i są już kandydaci na nowych opiekunów – prawdziwych opiekunów – Bariego. Przyjechali do chorzowskiej kliniki weterynaryjnej, w której przebywa Bari, z Krakowa. Są gotowi zająć się nim, nie zważając na to, że zwierzak jest wiekowy, nie wiadomo, ile czasu zajmie nauczenie się przez niego na nowo chodzenia, a specjalistyczna karma, której wymaga, jest droga.

Życzymy Bariemu, by wrócił do zdrowia, a nowym opiekunom dziękujemy. MC

Interesuje Cię ta tematyka?

Poznajcie niesamowitą labradorkę, która choć sama nie ma oczu, przywraca innym radość życia
Prawdziwe historie

Poznajcie niesamowitą labradorkę, która choć sama nie ma oczu, przywraca innym radość życia

„To tylko zabawa, żeby zrobić na złość koleżance”. Dwie nastolatki podduszały psa i to nagrały
Prawdziwe historie

„To tylko zabawa, żeby zrobić na złość koleżance”. Dwie nastolatki podduszały psa i to nagrały

Gdzie zgłosić znęcanie się nad psami?
Prawdziwe historie

Gdzie zgłosić znęcanie się nad psami?

Udostępnij:
Data pierwszej publikacji: 13 lipca 2016

Newsletter

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter! (psst… mogą pojawić się też kody rabatowe)

Zapisz się!

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter!
(psst… mogą pojawić się też kody rabatowe)