Ktoś porzucił szczeniaka na przystanku. Zaopiekował się nim strażnik miejski

author-avatar.svg

Aleksandra Więcławska

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Wszystko wydarzyło się w miniony wtorek w Warszawie. Jedna ze strażniczek miejskich zauważyła szczeniaka na przystanku tramwajowym, znajdującym się tuż przy siedzibie straży miejskiej - na ulicy Młynarskiej.

Strażnik przygarnął szczeniaka

fot. strazmiejska.waw.pl

Szczeniakiem samotnie krążącym po przystanku zainteresowała się strażniczka miejska. Piesek był przestraszony i wyraźnie zdezorientowany – nie wiedział, gdzie jest. Wyglądał, jakby nie miał właściciela. Przypuszczenia się sprawdziły – po szybkim wywiadzie okazało się, że maluch nie należy do nikogo z czekających na tramwaj. Jedna z osób widziała, jak chwilę wcześniej na przystanku zatrzymał się samochód, a z niego ktoś wyrzucił szczeniaka i odjechał. Stało się więc jasne, że pieskiem trzeba się zająć. Ale jak to się stało, że strażnik przygarnął szczeniaka?

Strażnik przygarnął szczeniaka – podjął męską decyzję!

Strażniczka, która zauważyła pieska i dowiedziała się, że został porzucony, udała się z pieskiem do siedziby straży miejskiej. Wieści o maluchu, z którym nie wiadomo, co zrobić, szybko rozeszły się wśród strażników. Jak czytamy na stronie internetowej straży miejskiej, „jeden ze strażników podjął męską decyzję przygarnięcia psa”.

Słoik, Figa i Piorun

Szczeniak dostał imię… Słoik! Co ciekawe, piesek trafił do domu, w którym będzie miał czworonożne towarzystwo. Zamieszkał z suczką Figą i kotem Piorunem. Życzymy mu wszystkiego dobrego, a strażnikowi gratulujemy świetnej decyzji!

A jak wyglądały pierwsze chwile Słoika z nowym właścicielem? Zobaczcie sami!

"
fot. strazmiejska.waw.pl
"
fot. strazmiejska.waw.pl
"
fot. strazmiejska.waw.pl
Pierwsza publikacja: 26.04.2022

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Aleksandra Więcławska

Certyfikowana trenerka psów (kurs ukończony w Centrum Kynologicznym Canid). Ukończyła też liczne kursy i uczestniczyła w kilkunastu seminariach z zakresu zachowania, żywienia i opieki nad psami.

Zobacz powiązane artykuły

Dramatyczna interwencja. Trzy psy wegetowały we własnych odchodach

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Skołtunione, brudne, uwięzione na krótkich łańcuchach. Mimo siarczystego mrozu śpiące na zewnątrz – bez schronienia, bez możliwości ogrzania.

psy wegetowały we własnych odchodach

undefined

Ratowanie psów w Tajlandii pomogło alkoholikowi wyjść z nałogu. Poznaj jego historię!

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Ratowanie psów może być nie tylko szlachetnym postępowaniem, ale także rodzajem terapii. Potwierdza to historia, która się wydarzyła naprawdę w Tajlandii. Niall Harbison mówi, że na małej wyspie nareszcie odkrył swoje powołanie.

ratowanie psów ocaliło życie człowiekowi

undefined

Szokujące odkrycie lekarza weterynarii. Pies miał w żołądku ponad 30 gumowych kaczek

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Buldog połknął ponad 30 gumowych kaczek. Historia, którą podzielił się lekarz weterynarii z Pattaya jest ostrzeżeniem dla wszystkich opiekunów psów. 

pies zjadł gumowe kaczki

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata psów!

Zapisz się