Szwajcarzy chcą testów na zwierzętach. Tak zagłosowali w referendum

Aleksandra Prochocka

Aleksandra Prochocka

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Testy na zwierzętach budzą wiele kontrowersji. Najnowsze referendum w Szwajcarii pokazało jednak, że wiele osób uważa je za potrzebne.

testy na zwierzętach

fot. Shutterstock

Szwajcaria miała być pierwszym krajem całkowicie zakazującym eksperymentów na zwierzętach. Jednak wynik najnowszego referendum pokazał, że większość obywateli nie wspiera tego pomysłu… Dlaczego uważają, że testy na zwierzętach są potrzebne?

Szwajcarzy chcą testów na zwierzętach

Przeprowadzone 13 lutego referendum w Szwajcarii dotyczyło sposobu reklamowania wyrobów tytoniowych, zlikwidowania jednego z podatków dla firm, utworzenia funduszu dla mediów lokalnych i eksperymentów na zwierzętach. Wyniki referendum pokazały między innymi, że obywatele tego kraju chcą chronić dzieci i młodzież przed wszędobylskimi reklamami papierosów. Nie życzą sobie natomiast całkowitego zakazu eksperymentowania na zwierzętach. Za wstrzymaniem testów opowiedziało się zaledwie 21% głosujących.

Wynik referendum nie powinien nikogo dziwić. W Szwajcarii swoją siedzibę ma wiele koncernów farmaceutycznych, które testują swoje produkty na przeróżnych gatunkach zwierząt. Dodatkowo tuż przed referendum rząd przypomniał obywatelom, że całkowite zrezygnowanie z eksperymentów z udziałem zwierząt miałoby negatywne skutki dla gospodarki kraju. Sprzedaż leków i kosmetyków to aż połowa szwajcarskiego eksportu… Czy Szwajcarom naprawdę zależy tylko na pieniądzach?

Testy na zwierzętach w Szwajcarii

Okazuje się jednak, ze wprowadzenie całkowitego zakazu eksperymentów na zwierzętach nie byłoby zbyt dużą zmianą dla Szwajcarii. W tym kraju już teraz obowiązują jedne z najbardziej rygorystycznych przepisów na całym świecie. Testy na zwierzętach mogą być bowiem prowadzone wyłącznie wtedy, gdy nie da się ich przeprowadzić inaczej. Prawo do takich eksperymentów ma wyłącznie sektor farmaceutyczny – firmy kosmetyczne przeprowadzać ich nie mogą.

Nie zmienia to jednak faktu, że w szwajcarskich laboratoriach rocznie ginie ponad pół miliona zwierząt, w tym głownie myszy, króliki i szczury. Przeciwnicy testowania leków i środków chemicznych na zwierzętach podkreślają, że takie traktowanie istot żywych jest niezwykle nieetyczne i mimo rygorystycznych procedur wciąż przysparza im ogromnego stresu i cierpienia. Zwolennicy uważają natomiast, ze są niezbędne do zapewnienia ludziom bezpiecznych i skutecznych leków.

 

Pierwsza publikacja: 26.04.2022

Podziel się tym artykułem:

Aleksandra Prochocka
Aleksandra Prochocka

Specjalista do spraw żywienia psów, zoopsycholog, wolontariusz w Schronisku na Paluchu. Absolwentka studiów magisterskich na Wydziale Nauk o Zwierzętach, SGGW.

Zobacz powiązane artykuły

Dramatyczna interwencja. Trzy psy wegetowały we własnych odchodach

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Skołtunione, brudne, uwięzione na krótkich łańcuchach. Mimo siarczystego mrozu śpiące na zewnątrz – bez schronienia, bez możliwości ogrzania.

psy wegetowały we własnych odchodach

undefined

Ratowanie psów w Tajlandii pomogło alkoholikowi wyjść z nałogu. Poznaj jego historię!

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Ratowanie psów może być nie tylko szlachetnym postępowaniem, ale także rodzajem terapii. Potwierdza to historia, która się wydarzyła naprawdę w Tajlandii. Niall Harbison mówi, że na małej wyspie nareszcie odkrył swoje powołanie.

ratowanie psów ocaliło życie człowiekowi

undefined

Szokujące odkrycie lekarza weterynarii. Pies miał w żołądku ponad 30 gumowych kaczek

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Buldog połknął ponad 30 gumowych kaczek. Historia, którą podzielił się lekarz weterynarii z Pattaya jest ostrzeżeniem dla wszystkich opiekunów psów. 

pies zjadł gumowe kaczki

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata psów!

Zapisz się