Zaginiony pies terapeuta odnaleziony w lesie. Spędził tam kilka dni! 

Anna Marciniak

Anna Marciniak

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Kobe to pies terapeuta, który latami świetnie pełnił swoją życiową misję. Jakiś czas temu oddalił się od domu i zaginął. Pełna nadziei opiekunka poprosiła o pomoc ekipę ratowniczą. Psa odnaleziono po kilku dniach w lesie!

 

zaginiony pies terapeuta znaleziony

fot. Krissy Luongo/Facebook

Kobe to 9-letni beagle, ukochany pies Krissy Luongo. Latami pełnił swoją życiową misję i pomagał ludziom jako pies terapeuta. Jak zdradziła jego opiekunka, wszystko dzięki przyjaznemu usposobieniu, które potrafi pocieszyć wiele osób. 

Kobe przez długi czas pracował jako pies terapeutyczny w Smithfield High School. Dzisiaj jest już nieco mniej zdolny do pracy. Dopadła go epilepsja, która dodatkowo utrudniła powrót czworonoga do domu. 

Kobe zaginął w lesie. Odnalazł się po paru dniach

Niespodziewanie pewnego dnia, Kobe oddalił się od domu i zaginął. Zrozpaczona, ale pełna nadziei opiekunka, postanowiła zwrócić się o pomoc do firmy zajmującej się poszukiwaniem zaginionych zwierząt. Zdawała sobie też sprawę z tego, jak bardzo Kobe musi być przerażony i bezradny. Myśl, że pies choruje na epilepsję, nie pomagała. 

Czułam, jak bardzo musi być bezradny. Najbardziej obawiałam się, że będzie sam w środku pola i nie będzie zdolny do ruchu - czytamy wspomnienia Luongo w zagranicznych mediach. 

Po wielu dniach samodzielnych poszukiwań kobieta zwróciła się do firmy specjalizującej się w szukaniu m.in. zaginionych czworonogów. Był to strzał w dziesiątkę. Tropiące psy szybko znalazły uciekiniera, a dodatkowe kamery śledzące pomogły uchwycić dokładną lokalizację, gdzie znajduje się beagle. 

W pewnym stopniu obawy Krissy się sprawdziły. Kobe leżał w środku pola, brzuchem do góry. Jednak gdy tylko zobaczył ukochaną opiekunkę, natychmiast się ożywił i wpadł w zachwyt. Kobe był cały i zdrowy. Dla Luongo odnalezienie psa to prawdziwy cud. Weterynarz zapewnił, że czworonóg dobrze się czuje, mimo 4 dni bez przyjmowania specjalnych leków.

Kobe zapoznał się też z Dexterem – jednym z czworonogów, które go odnalazły. 

Co robić, gdy pies zaginie?

Ucieczka psa czy zaginięcie podczas spaceru to jedne z największych koszmarów każdego psiarza. Pies może wyrwać się, nawet będąc na smyczy. Gdy tylko dojdzie do sytuacji, że pies oddali się od domu lub pobiegnie w nieznanym kierunku podczas spaceru i przepadnie, należy działać jak najszybciej. 

W takich sytuacjach liczy się każda chwila. Zagubiony i przerażony pies może wpaść pod samochód, sparaliżowany strachem zastygnąć w środku lasu, a także zostać porwany. Niekiedy rasowe psy padają ofiarami złodziei, którzy później je sprzedają.

Szukanie psa na własną rękę oczywiście jest wskazane. Warto przypomnieć sobie miejsca, które pies zna. Być może to właśnie tam zabłądził. Telefon do przyjaciół, znajomych psiarzy oraz ogłoszenie w mediach społecznościowych ze zdjęciem i prośbą o kontakt w przypadku odnalezienia psa, również będą bardzo pomocne. Można też uciec się do tradycyjnej metody, czyli wydrukować i rozwiesić np. na pobliskich słupach ogłoszeniowych zdjęcie psa z informacjami kontaktowymi oraz jego opisem.

Warto również powiadomić straż miejską oraz lokalne schronisko, które pomoże nagłośnić sprawę. Pamiętajmy, że osoba, która znajdzie psa, często dzwoni właśnie do schroniska. 

Źródło: https://www.knopnews2.com

Pierwsza publikacja: 05.06.2023

Podziel się tym artykułem:

Anna Marciniak
Anna Marciniak

Absolwentka dziennikarstwa, od zawsze kochająca pisać. Prywatnie wielka miłośniczka zwierząt. Kocha naturę, a w szczególności ceni sobie zapach lasu, do którego często zagląda w towarzystwie swojego 3-letniego mieszańca.

Zobacz powiązane artykuły

Adoptowałeś lękliwego psa? Radzimy, jak zabezpieczyć go przed ucieczką!

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Adoptowane psiaki, które wcześniej nigdy nie mieszkały w domu, mogą mieć skłonności do ucieczek. Jak zabezpieczyć psa przed ucieczką?

lękliwy pies

undefined

Bohaterowie nie zawsze noszą pelerynę. Poznajcie historię, która przywraca wiarę w ludzi

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Sergio Florian, 44-letni maratończyk z Hawajów, często zachwyca się niezwykłymi widokami. Jednak to, co zobaczył podczas swojego treningu po górach O’ahu, było zaskakujące – nawet jak na jego standardy.

bohaterowie

undefined

„Dawno nie mieliśmy przypadku, w którym tak upodlono psa”. Pieski los na posesji wartej miliony

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Z pseudohodowli trafiła do prywatnego przytuliska, a później do wielkiego domu. Mogłoby się więc zdawać, że historia starszej suczki zakończyła się szczęśliwie. Nic bardziej mylnego. 

Beza na opuszczonej posesji

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata psów!

Zapisz się