22.07.2017

Całe dnie z psem – jak to wygląda?

author-avatar.svg

psy.pl

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Wiele osób uważa, że praca w domu to ogromna zaleta, jeśli chodzi o posiadanie psa. Niestety nie zawsze tak jest i spędzanie całych dni w towarzystwie swojego psiaka ma również negatywne konsekwencje.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Nie jest więc tak, że możliwość poświęcania psu większej ilości czasu zawsze jest lepsze. Oczywiście pozytywów jest bardzo dużo, ale trzeba mieć świadomość minusów takiego rozwiązania.

Praca w domu z psem – utrapienie?

Szczególnie na początku jest to trudne, jak nasz pies jest jeszcze szczeniakiem. Maluch ma mnóstwo energii do zabawy, więc bardzo łatwo jest popełnić błąd. Zawsze jesteśmy wtedy na każde zawołanie pieska.

Takie zachowanie uczy naszego młodego przyjaciela, że jak ma ochotę na zabawę, to zawsze może przyjść do nas. W rezultacie wyrośnie na psa roszczeniowego, przy którym trudno będzie wykonać jakąś pracę, ponieważ ciągle będzie coś od nas chciał.

Dlatego od samego początku warto pokazać psu granice i wydzielić czas na zabawę i na odpoczynek. Dzięki wskazaniu konkretnych godzin na poszczególne sfery życia będziemy mieli psa, który po prostu pozwoli nam pracować ?

Nie jest to wcale takie łatwe – nowy pies lub szczeniak to zawsze ogromna ekscytacja dla właściciela, więc każdą chwilę najchętniej spędzaliby razem. Jednak to prosta droga do problemów w przyszłości. W końcu przyjdzie czas powrotu do pracy, a taka sytuacja może być sporym szokiem dla psa, który do tej pory zawsze był w centrum naszej uwagi.

Całe dnie z psem – brak samodzielności

Pies, który ma swojego człowieka do dyspozycji cały czas, bardzo szybko traci samodzielność. Oznacza to, że może ciągle chodzić za swoim przewodnikiem, domagać się uwagi, a pozostawiony sam – niszczyć i szczekać.

Jest to związane z tym, że zazwyczaj, pracując w domu, nie potrzeby, aby zbyt często zostawiać psa samego. Nasz pupil jest więc przyzwyczajony do naszej ciągłej obecności. Jeśli sytuacja zmusi nas do wyjścia, to często jest to nieprzyjemna rzecz dla psa, który nie potrafi sobie poradzić z samotnością.

Dlatego bardzo ważne jest, aby od samego początku uczyć psa zostawania samemu. Pierwsze dni to mogą być wyjścia na bardzo krótki czas – od 2 do 5 minut. Wraz z postępami wydłużamy ten okres w taki sposób, aby pies mógł się do tego przyzwyczaić. Na dłuższe wyjścia warto zostawić pupilowi jakieś zabawki, którymi może się zająć. Pozwoli to uniknąć niszczenia w mieszkaniu – pies na pewno chętniej pobawi się kongiem wypełnionym przysmakami.

Nawet pomimo treningu nasz pies będzie miał nas bardzo sporo w swoim życiu, więc trzeba mieć świadomość, że może wyrosnąć na taką przylepę, która nie będzie chciała nas opuścić. To normalne i nie zawsze musimy traktować to jako minus, o ile pies nie przesadza.

Całe dnie z psem – jak to wygląda u nas?

Legion jest bardzo przywiązana i praktycznie zawsze odpoczywa w pomieszczeniu, w którym my jesteśmy. Od małego była uczona, że jest czas na zabawę i pracę, więc wcale nam nie przeszkadza. O ile nie liczyć, że upodobała sobie leżenie przy krześle, co utrudnia manewrowanie ?

Levi ma bardzo podobnie, chociaż jego nie trzeba było uczyć – on nauczył się sam od Legion. Nas stara się nie zaczepiać w trakcie pracy, a w razie czego bawi się ze starszym psiakiem.

Natomiast nie mogę ukrywać, że z wychodzeniem czasami są problemy. Nam to nie przeszkadza, bo naprawdę rzadko wychodzimy na dłużej, ale jednak jak już się zdarzy, to trzeba zostawić mnóstwo poukrywanych przysmaków, maty węchowe i tym podobne atrakcje. Często nagrywamy psy jak zostają same w domu i Legion zdarza się mieć sesje szczekania.

Mały samojed jest o wiele spokojniejszy, więc nie sprawia problemów. Niemniej jeszcze nigdy nie został całkowicie sam – jak już, to zostaje z Legion.

Autorzy: Patryk i Kasia/blog Życie z psem

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
psy.pl

Psy.pl to portalu tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.

Zobacz powiązane artykuły

19.09.2023

Podcinanie psom strun głosowych – naukowcy zbadali konsekwencje

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

W wielu krajach sposobem na szczekającego namiętnie psa jest... podcinanie strun głosowych. Zabieg ten, zwany też dewokalizacją, w Polsce jest zakazany. Nadal jednak wykonuje się go w niektórych miejscach w Stanach Zjednoczonych. Dziś wiemy już, jakie są jego konsekwencje – nie tylko behawioralne, ale również fizyczne.

podcinanie psom strun głosowych

undefined

18.09.2023

Buty dla psa. Kiedy warto je kupić i jakie wybrać?

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Buty dla psa występują w wielu wariantach. Mogą chronić łapy psa przed warunkami atmosferycznymi, zapobiegać podrażnieniu skóry na opuszkach i zapewniać przyczepność na śliskich powierzchniach. Tylko jak nauczyć psa chodzenia w butach?

buty dla psa

undefined

15.09.2023

Jak pochować psa? Dlaczego nie wolno zakopać zwierząt w ogrodzie?

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Zakopywanie zmarłych psów w lesie czy na prywatnym terenie nie tylko jest prawnie zabronione. Zwłoki czworonogów mogą być szkodliwe dla środowiska! Sprawdź, jak w takim razie pochować godnie psa, który spędził przy tobie swoje życie.

jak pochować psa

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata psów!

Zapisz się