20.09.2022

Sprzątaj po psie nie tylko w mieście! Dlaczego zbieranie kup to ważny obowiązek?

author-avatar.svg

Dorota Jastrzębowska

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Pozostawienie psiej kupy na szlakach turystycznych jest zagrożeniem dla zdrowia ludzi i zwierząt. Dlatego zawsze i wszędzie sprzątaj po psie.

Z psem w górach

fot. Shutterstock

Często wydaje się nam, że sprzątać odchody pupila trzeba tylko w mieście, a na wsi, w lesie czy nawet na szlakach turystycznych są one częścią natury. Nic bardziej mylnego! Nasze domowe psy nie są częścią natury, a pozostawianie ich kup to problem nie tylko natury estetycznej, lecz także zdrowotnej. Są one niebezpieczne dla dzieci, innych psów, a także dzikich zwierząt.

Sprzątaj po psie zawsze i wszędzie

Myślimy też czasem, że jedna kupa nikomu nie zaszkodzi, że zmyje ją deszcz. Co by jednak było, gdyby wszyscy podążyli tym samym tokiem rozumowania? Można się było o tym przekonać np. w Blue Hill Mountain, popularnym miejscu wędrówek i sportów zimowych w Stanach Zjednoczonych. Kilka lat temu, gdy wiosną topniał śnieg, turyści zaczęli zauważać psie odchody dosłownie zasypujące szlaki. W odpowiedzi grupa wolontariuszy próbowała rozwiązać problem, ustawiając znaki i stację na worki na odchody na początku szlaku.

Używa ich może z połowa turystów z psami. To jest trudne do nadzorowania i monitorowania – powiedziała Chrissy Beardsley Allen, dyrektor ds. rozwoju i pomocy w Blue Hill Heritage Trust, która dba o górskie szlaki.

Psy mogą przenosić choroby na dzikie zwierzęta

Odchody psów często zawierają szkodliwe bakterie i pasożyty. Dlatego amerykańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom sugerują, by zbierać nieczystości. Sprzątanie po psie pomoże nie tylko utrzymać obszar w czystości, lecz także zmniejszy ryzyko rozprzestrzeniania się chorób na ludzi lub inne zwierzęta. O jakie choroby i pasożyty chodzi?

Campylobacter to bakteria będąca jedną z najczęstszych przyczyn zatruć pokarmowych. Można ją zjeść w niedogotowanym mięsie, ale jest też obecna w psich odchodach, podobnie jak Giardia, pierwotniak żyjący w psich jelitach. Wywołuje on chorobę – giardiozę. Jej objawy to biegunka, odwodnienie, bóle brzucha i wymioty, trwające od jednego do dwóch tygodni. Na szlakach turystycznych pasożyt z psich odchodów może zanieczyścić wodę. Dlatego trzeba zawsze filtrować i dezynfekować wodę ze strumieni i źródeł, aby uniknąć tej wyniszczającej choroby. Od odchodów psa można się również zakazić glistnicą. Choroba powoduje osłabienie, biegunkę, wymioty i chudnięcie. Najbardziej narażone są dzieci, u których glisty mogą zaatakować nawet siatkówkę oka, powodując stany zapalne, blizny, a ślepotę. Pasożyt ten może też zająć wątrobę, płuca i centralny układ nerwowy. W psim kale może się też znajdować salmonella. Chociaż zwykle nie powoduje choroby u psów, może ją wywołać u ludzi. Biegunka, wymioty, gorączka i bóle brzucha to objawy zakażenia salmonellą.

Sprzątaj po psie, by mieć czyste podłogi

Możesz pomyśleć: no dobrze, ale nawet jeśli napotkam psią kupę, nie będę jej dotykać, by się nie zakazić jakimś pasożytem. Niestety, to tak nie działa Drobinki zanieczyszczeń roznosimy po całej okolicy na butach i przynosimy je do domu, gdzie nasze dzieci bawią się na podłodze. Bakterie czy jaja pasożytów są małe, wystarczy drobina kału, by się zakazić.

Dlatego, w trosce o siebie i innych, wybierając się z psem do lasu, w góry czy na jakikolwiek szlak turystyczny, zabierz z sobą zapas woreczków na kupy. Nie zakładaj, że na początku szlaku będą dozowniki woreczków na odchody – są w niewielu miejscach. Pomyśl też o czymś, w czym można bezpiecznie nieść ten „bagaż”, być może przez dłuższy czas, zanim w końcu napotkacie jakiś kosz. Jeśli masz dużego psa, możesz mu kupić plecaczek, w którym sam będzie nosił swój balast… Nigdy nie zostawiaj worka z kupą przy szlaku, myśląc, że zabierzesz go w drodze powrotnej. Możesz wracać inną trasą lub po prostu zapomnieć...

https://www.bangordailynews.com

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Dorota Jastrzębowska

Miłośniczka psów, szczególnie terierów. Obecnie opiekunka przygarniętej yoreczki Adelki, wolontariuszka opiekująca się kotami wolno żyjącymi w warszawskiej dzielnicy Ochota, była redaktor prowadząca czasopismo „Mój Pies i Kot".

Koty i Psy - E-booki

Pobierz darmowy ebook o rasach psów

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „50 ras w sam raz do kochania” całkowicie za darmo

Zapisz się

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s