Bukiet dla psa - Psy.pl
pies i kwiat

Bukiet dla psa

Zły nastrój może być powodem wielu schorzeń. W Niemczech leczy się go terapią kwiatową

Cindy po urodzeniu młodych zachorowała na zapalenie sutek. Konwencjonalna terapia długo nie przynosiła efektów. Ktoś na spacerze opowiedział właścicielce Cindy, Nadine Wunderlich, o terapii kwiatowej Bacha. Postanowiła więc uzupełnić tradycyjne leczenie o niekonwencjonalną terapię, polegającą na regularnym przyjmowaniu rozcieńczonych ekstraktów kwiatowych. – Już drugiego dnia wydawało się, że Cindy czuje się lepiej. Po trzech dniach jej stan wyraźnie się poprawił – mówi Nadine Wunderlich.

Terapia okazała się skuteczna także w przypadku drugiego psa Nadine, Aico. – Był poddenerwowany, agresywny i źle sypiał. Dzięki terapii Bacha szybko wrócił do równowagi – zapewnia Wunderlich.

6 kwiatów dla 1 psa

Terapia kwiatowa Bacha jest jedną z najbardziej popularnych w Niemczech metod przyrodoleczniczych. Może być stosowana u ludzi i zwierząt domowych. Opracował ją na początku lat 30. XX wieku angielski lekarz Edward Bach.

Założył on, że zły nastrój może być powodem wielu schorzeń, także u zwierząt i przygotował z kwiatów różnorodnych roślin specjalne ekstrakty. Jest ich 38 i każdy z nich został opracowany z myślą o dominujących cechach charakteru pacjenta oraz symptomach choroby. I tak np. pies, który lęka się bez powodu, wpada w panikę, a do tego często wymiotuje i cierpi na biegunkę, może otrzymać ekstrakt z osiki. Z kolei dla agresywnego i niespokojnego psa, mającego kłopoty z aklimatyzacją, wskazany jest ekstrakt z kwiatów wiśni.

Stosuje się mieszanki co najwyżej sześciu różnych kwiatów. Rozcieńczone wodą źródlaną mogą być podawane zwierzęciu pipetką. – Aby dobrać odpowiednią mieszankę, najlepiej obserwować zwierzę w jego domowym otoczeniu i przeprowadzić wnikliwą rozmowę z właścicielem. Pozwoli to ocenić warunki, w jakich żyje pies.

Jeśli jest trzymany w ciasnym kojcu albo mieszka w skłóconej rodzinie, ta metoda leczenia nie ma sensu – uważa terapeutka Michaela Stark, autorka książki o zastosowaniu terapii Bacha u psów.

Na co pomogą rośliny?

  • kwiaty wiśni – agresja, niepokój
  • osika – lęk bez przyczyny
  • tysiącznik pospolity – nadwrażliwość
  • kasztanowiec – niezdolność lub niechęć do uczenia się, apatia

Bez skutków ubocznych

Przed rozpoczęciem leczenia metodą Bacha należy zwierzę dokładnie zbadać, by wykluczyć organiczne podłoże objawów. Terapię można stosować uzupełniająco przy wszystkich formach leczenia, nie ma ona skutków ubocznych.

Zdaniem terapeutów, esencje kwiatowe subtelnie pobudzają, oddziałują na psychikę, zwalczają lęki, agresję, niecierpliwość i apatię, pozytywnie stymulują samopoczucie.

Lekkie zaburzenia można wyleczyć w ciągu kilku tygodni – uważa Michaela Stark.

W trudnych przypadkach, gdy na przykład pies został wzięty ze schroniska i trudno wyjaśnić wszystkie czynniki wpływające na jego stan psychiczny, terapia może trwać nawet ponad pół roku. Wśród weterynarzy terapia kwiatowa Bacha ma tyle samo zwolenników, co przeciwników. Jedni uważają ją za znachorstwo, inni stosują w swoich gabinetach lub zalecają wizytę u specjalisty.

Autor: Katarzyna Domagała – Pereira
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *