8 sekretów, które wyjawiłby ci twój pies, gdyby tylko potrafił mówić!

Czasami tak bardzo byśmy chcieli, aby nasz kochany pupil przemówił do nas ludzkim głosem… Może wtedy nie mielibyśmy problemów z rozpoznaniem jego potrzeb. Nie zastanawialibyśmy się też, czy robimy coś, co jest w porządku tylko z naszego punktu widzenia. Staramy się być najlepszymi opiekunami  psów – w końcu każdy zwierzak zasługuje na to, aby miał u swojego boku dobrego i odpowiedzialnego towarzysza – ale bądźmy szczerzy, nie zawsze nam się to udaje. Ciekawe, co powiedziałby nam pies, gdyby potrafił mówić?

1. Nie każde legowisko będzie mi odpowiadało

Wybierając dla mnie legowisko, zwróć uwagę na to, jak śpię. Jeśli lubię zwijać się w kłębek, prawdopodobnie polubię typowe legowisko dla psa.

Natomiast kiedy zwykle zasypiam z wyprostowanymi łapami, to oznacza, że zdecydowanie wolę płaskie łóżko, bez dodatkowych, bocznych podparć. Niektórzy z nas lubią mieć czasami koc, aby w chłodniejsze noce się nim okryć.

ogon psa
fot. Shutterstock

2. To, że macham ogonem…

… nie oznacza, że jestem przyjaźnie nastawiony lub w dobrym nastroju. My – psy – czasami machamy też ogonem, kiedy jesteśmy czymś poruszeni, zirytowani bądź rozgniewani. Dlatego zwróć szczególną uwagę na ułożenie mojego ogona. Luźny, kołyszący się z boku na bok zwykle oznacza, że twój widok napawa mnie szczęściem.

Z kolei merdający ogon, który trzymam wysoko i sztywno, oznacza, że jestem czymś rozemocjonowany lub zestresowany. Spójrz również na resztę mojego ciała, która wiele ci powie o moim nastroju – jeśli dobrze się przyjrzysz, to zobaczysz, że wszystko mam wypisane na pyszczku.

pies wącha
fot. Shutterstock

3. Lubię nowe wyzwania

Jesteśmy inteligentnymi zwierzętami i lubimy zabawy, które zmuszają nas do wysiłku intelektualnego. Dlatego będziemy wdzięczni, jeśli na przykład ukryjecie nasze ulubione przysmaki w różnych zabawkach albo chociażby w macie węchowej – a o tym, jak ją wykonać samodzielnie, przeczytacie TUTAJ.

Starajcie się też urozmaicać nam codzienne spacery – zabierajcie nas w nowe miejsca, abyśmy mogli naszym niesamowitym węchem odkrywać nowe, nieznane nam dotąd miejsca.

szkolenie psa
fot. Shutterstock

4. Lubię konsekwencję

Zawsze i wszędzie, a zwłaszcza podczas szkolenia. Jeśli czasami wpuścisz mnie na kanapę, nie zrozumiem, dlaczego kolejnego dnia już nie mogę się na niej wylegiwać.

Jeśli moje nawyki i zachowanie nagle ulegną zmianie – zabierz mnie do weterynarza, ponieważ może to oznaczać, że dopadła mnie jakaś choroba.

stary pies
fot. Shutterstock

5. Chociaż swoje już przeżyłem, to nadal cię potrzebuję

Co powiedziałby nam pies, gdyby potrafił mówić? To prawda, mając swoje lata, śpię więcej, ale przenieś moje legowisko gdzieś, gdzie będę miał swoją przestrzeń i jednocześnie dalej będę mógł być w pobliżu ciebie.

Nie zapominaj też, że każdego dnia potrzebuję spaceru – oczywiście nie może być on dla mnie zbyt wyczerpujący. Mimo że jestem stary, to nadal lubię się bawić i chętnie nauczę się nowych sztuczek.

niegrzeczny pies
fot. Shutterstock

6. Wcale nie jestem zły…

Udowodniono, że my, psy, mamy umysł trzyletniego dziecka. I chyba wcale nie tak trudno jest sobie wyobrazić, co zastaniecie w domu, jeśli zostawicie w nim swoje małe dziecko na kilka godzin samo. Tak, katastrofę!

Zatem kiedy załatwiam swoje potrzeby na dywanie czy kanapie, skaczę, niszczę różne przedmioty i meble, to nie dlatego, że jestem zły – po prostu potrzebuję, byś poświęcił mi dużo więcej czasu i swojej uwagi.

pies warczy
fot. Shutterstock

7. Jeśli jesteś obcy…

… to pozwól mi zrobić pierwszy krok. Będę pewniejszy siebie i bardziej zrelaksowany, jeśli przykucniesz przede mną w niewielkiej odległości i zerkniesz w bok – wtedy możemy się śmiało ze sobą zapoznać.

Natomiast kiedy wyciągasz dłoń w moją stronę i próbujesz od razu położyć ją na mojej głowie, mogę się nieco zdenerwować. A wtedy może dojść do sytuacji, której wcale nie chciałem.

otyły mops
fot. Shutterstock

8. Nie przekarmiaj mnie!

Co powiedziałby nam pies, gdyby potrafił mówić? Pewnie to, że „przez żołądek do serca” wcale nie jest taką dobrą drogą do zdobycia naszej dozgonnej miłości. Owszem, bywamy łakomczuchami, ale to ty – opiekunie – musisz nad nami zapanować. Nie możesz nas przekarmiać, bo wtedy grozi nam nadwaga, a co za tym idzie – inne choroby.

Zapewnij nam pełnowartościowe jedzenie, abyśmy nie musieli sięgać po kuszącą, ale niezdrową przekąskę leżącą na stole.

Co powiedziałby nam pies, gdyby potrafił mówić…

Zapewne powiedziałby, że nieważne, ile razy popełnisz błąd, bo wiele zostanie ci wybaczone. Jeśli tylko nadal będziesz go kochać i trwać u jego boku, to pies wybaczy ci każdą pomyłkę – w końcu jesteśmy tylko ludźmi, a wierności i przebaczenia powinniśmy się uczyć właśnie od psów!

Autor: Magdalena Olesińska