Jak adoptować psa w czasie koronawirusa? Z pomocą przychodzą nowoczesne technologie!


Chociaż pandemia zmieniła wiele, to na pewno nie wyeliminowała bezdomności zwierząt. Jak adoptować psa w czasie koronawirusa?

Mimo panującej pandemii i trudnych czasów, schroniska i fundacje odnotowały wzrost adopcji zwierząt. Zaostrzone restrykcje i przyrost zakażeń wymuszają zachowanie większego bezpieczeństwa. Z wiadomych względów wiele schronisk ogranicza kontakty pracowników placówek z potencjalnymi opiekunami czy innymi osobami z zewnątrz do minimum. Jak zatem można adoptować psa w czasie koronawirusa?

Pandemia a wzrost adopcji

Przymusowa kwarantanna, a także praca zdalna w domowym zaciszu przyczyniły się do tego, że coraz więcej osób myśli o przygarnięciu zwierzaka. Wiele osób pewnie już od dawna chciało adoptować psa, jednak ze względu na wcześniejszy tryb pracy nie mogło sobie na to pozwolić. W obecnej sytuacji każdy z nas szuka odrobiny radości, nadziei czy normalności. A kto ma nam to zapewnić, jak nie merdający ze szczęścia ogon? Pamiętajmy jednak, że towarzystwo czworonoga nie skończy się wraz z końcem izolacji. Dlatego decyzja o adopcji musi być przemyślana i podjęta odpowiedzialnie, nie pod wpływem impulsu. W końcu pies to przyjaciel na długie lata, a nie tylko na czas pandemii.

Jak adoptować psa w czasie koronawirusa?

W obawie o dalsze rozprzestrzenianie się wirusa adopcje w wielu schroniskach działają na innych zasadach. W wielu miejscach zrezygnowano też ze spacerów adopcyjnych. Nowe procedury mają zwiększyć bezpieczeństwo zarówno pracowników przytulisk, jak i osób, które są zainteresowane adopcją zwierzęcia. Jak zatem wygląda procedura adopcyjna w czasie pandemii?

Wiele schronisk posiada strony internetowe. Zalecane jest dokładne zapoznanie się z listą zwierząt poszukujących domu, a także nowymi wytycznymi adopcji, jakie obowiązują w danym przytulisku.

Zazwyczaj należy wytypować zwierzęta, którymi jesteśmy zainteresowani i chcielibyśmy dowiedzieć się o nich czegoś więcej. Następnie kontaktujemy się ze schroniskiem za pośrednictwem maila lub telefonu. Po tym następuje kontakt zwrotny, a później drogą mailową przesyłana jest ankieta przedadopcyjna. Po zapoznaniu się z ankietą i przeprowadzeniu rozmowy telefonicznej pracownik schroniska podejmuje decyzję o możliwości spotkania z danym zwierzęciem.

„Psinder”, który łączy psa z człowiekiem

Wiele schronisk jeszcze bardziej w tych trudnych czasach doceniło potęgę mediów społecznościowych. Wykorzystują Facebook czy Instagram do promowania zwierząt szukających domów lub zbierania funduszy. Niektóre zagraniczne schroniska poszły o krok dalej i korzystając z platform do wideokonferencji, takich jak Zoom, wprowadziły zapoznawcze spotkania online.

W schronisku w Oakland, zanim dojdzie do prawdziwego spotkania, odbywają się wirtualne sesje zapoznawcze psów czy kotów z osobami zainteresowanymi adopcją. Z kolei Nashville Humane Association organizuje spotkania adopcyjne dla lokalnych mieszkańców przez Zoom. Inicjatywa promowana jest pod hasłem: „Daj psu dom bez wychodzenia z twojego”. Podczas tych spotkań można poznać nowych futrzastych przyjaciół, zadać pytania ich wolontariuszom, a ostatecznie adoptować psa. Dodatkowo zwierzak jest zawożony do nowego domu każdej osobie, która zdecyduje się na przygarnięcie czworonoga. Jak wam się podoba taki pomysł?

źródła: www.housebeautiful.com, www.cnet.com, www.schronisko-lodz.pl

Autor: Magdalena Olesińska