Jak skutecznie zmęczyć psa? 4 niezawodne sposoby!


Wyobraź sobie, że rodzic zabrania dziecku się bawić, uczyć i ćwiczyć umysł. Coś strasznego, prawda? Pies jest jak dziecko - również musi być stymulowany zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Podpowiadamy, jak skutecznie zmęczyć psa na różne sposoby!

Zatracając się w wirze codziennych obowiązków, zapominamy o zaspokajaniu podstawowych potrzeb pupila, takich jak aktywności fizyczne i umysłowe. Na pewno wszyscy znają już powiedzenie „zmęczony pies to szczęśliwy pies” – i dobrze, bo jest w nim dużo prawdy. Destrukcyjne zachowania psów nie biorą się znikąd, a ich głównym powodem przeważnie jest nuda. Sam spacer to dla psa za mało. Psy potrzebują treningu posłuszeństwa, sportu, łamigłówek, zabaw, a także rzeczy do gryzienia, które również stymulują je umysłowo. Jak skutecznie zmęczyć psa? Poznaj nasze 4 propozycje!

1. Zabawy umysłowe

Znany trener psów i weterynarz Ian Dunbar uważa, że „ćwiczenia umysłowe męczą psa fizycznie bardziej niż ćwiczenia fizyczne”. Brzmi to dziwnie, ale ma sens. Wykorzystaj inteligencję swojego psa i trenuj jego kreatywność. Psie łamigłówki sprawdzą się tutaj idealnie. Zabawki na inteligencję skutecznie zapobiegają nudzie, a także męczą psa umysłowo. Zwierzę jednocześnie ćwiczy swój węch i intelekt. Natomiast przysmaki, które wkładamy do takich gadżetów jak kula smakula czy mata węchowa stanowią idealną motywację dla psa.

Jeśli chcesz skutecznie zmęczyć psa, naucz go czegoś nowego. Pamiętaj, by podczas treningu nie trzymać się każdego dnia tego samego schematu – w ten sposób szybko możesz zniechęcić psa do nauki nowych rzeczy. Spraw, aby była to  fajna zabawa, zarówno dla czworonoga, jak i dla ciebie. Jeśli chciałbyś poznać 5 prostych pomysłów na zabawy umysłowe dla psa, kliknij TUTAJ.

2. Zabawa w chowanego

Zasady tej zabawy są niezwykle proste. Co więcej, na pewno znasz ją z dzieciństwa. Ta gra idealnie sprawdzi się również w przypadku psów, a dodatkowo pozytywnie wpłynie na waszą więź. W chowanego możecie się bawić zarówno w domu, jak i na spacerze. Wystarczy, że schowasz się za czymś (na początek, kiedy pies nie wie, że powinien cię szukać, możesz go zawołać), a gdy pies cię znajdzie, nagródź go przysmakami. Zobaczysz, że radości nie będzie końca!

Jeśli podejrzewasz, że pies będzie podglądał, możesz zaprosić do gry jeszcze jedną osobę, która zostanie z psem i zasłoni mu widok swoim ciałem, kiedy ty będziesz się chował. Warto dodać, że zabawa w chowanego nie musi ograniczać się jedynie do szukania opiekuna. Pies może szukać również ukrytej zabawki.

3. Psie pompki

Jeśli twój pies ma dobrze opanowane dwie popularne komendy – „siad” i „waruj” – możesz zacząć z nim trenować „psie pompki”. Polegają one na powtarzaniu zamiennie tych dwóch poleceń. Nie jest to łatwe ćwiczenie i początkowo pies może być zdezorientowany, którą komendę ma wykonać. Twoim zadaniem jest wówczas naprowadzenie go (najlepiej przysmakiem) na odpowiednią pozycję. Bądź cierpliwy i nagradzaj pupila za poprawnie wykonane ćwiczenie. Pamiętaj, aby sesje były dość krótkie, dzięki temu nie zniechęcisz psa, a z czasem będzie to fajna zabawa.

4. HIIT – tylko dla psów z dobrą kondycją!

HIIT (High Intensity Interval Training) to trening interwałowy o wysokiej intensywności. Charakteryzuje się krótkimi seriami wymagających wysiłku ćwiczeń na przemian z okresami odpoczynku lub ćwiczeń o niskiej intensywności, które korzystnie wpływają na układ krążenia, utratę masy ciała i sprawność lepiej niż tradycyjne ćwiczenia kardio. Trening w stylu HIIT nie zajmuje dużo czasu – około 10-15 minut, ale naprawdę potrafi skutecznie zmęczyć. Także psa, bo i do niego da się ten system dopasować!

Jak rozpocząć HIIT z psem? Nie musisz ograniczać się jedynie do biegania czy chodzenia, choć można oczywiście przeplatać te dwie aktywności. Twój pies uwielbia biegać za piłką? W takim razie rzucaj mu ją przez minutę np. ze stromej górki, a następnie spaceruj z nim przez 30 sekund. Możecie też razem wbiegać na górkę, a potem powoli z niej schodzić. I jeszcze raz, i jeszcze, i jeszcze… Wybierz takie ćwiczenie, które twój pies lubi, a nawet uwielbia. To sprawi, że będzie chętnie z tobą ćwiczył. Pamiętaj, aby zacząć od krótkich i stosunkowo mało intensywnych sesji. Niech ćwiczenia wysiłkowe trwają 10 sekund, a odpoczynek 40 sekund. Z czasem, gdy zauważysz, że kondycja psa jest coraz lepsza, będziesz mógł wydłużać czas, tak aby serie aktywności były dłuższe niż odpoczynek.

Nie zapominaj, że pies musi mieć przerwę od intensywnych ćwiczeń – dni odpoczynku są tak samo ważne jak dni treningu, ponieważ pozwalają na regenerację mięśni. Na początek zacznij od jednej sesji HIIT w tygodniu, a stopniowo możesz wprowadzić trzy tygodniowo. Ale nie więcej! Przed rozpoczęciem ćwiczeń nie zapomnij o rozgrzewce, którą może być np. szybszy spacer. W końcu celem nie jest tylko to, jak skutecznie zmęczyć psa, ale również to, by sprawić mu radość.

Autor: Magdalena Olesińska