Nie wychodzisz z psem na spacer? Zapłacisz karę!


Minimum jeden spacer spacer dziennie to obowiązek - tak brzmi właśnie uchwalone prawo w Australii. Jeśli właściciel zwierzęcia nie wypełni tego obowiązku, może zapłacić karę.

Niestety nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, jak ważny dla psa jest spacer. Część opiekunów robi to jedynie po to, aby spełnić swój obowiązek wobec zwierzęcia. Niektórzy uważają bowiem, że wyjście na dwór jest wyłącznie po to, by pupil załatwił swoje potrzeby fizjologiczne na trawniku, a nie na dywanie. Tymczasem podczas spaceru pies ma się nie tylko załatwić. Ma też zetknąć się z nowymi miejscami i zapachami. Może też pobawić się z pobratymcami czy po prostu czerpać przyjemność z przebywania na świeżym powietrzu. Pozbawianie psa tego wszystkiego to wyrządzanie mu krzywdy. Dlatego w Australii uchwalono nowe prawo. Za brak spaceru z psem właściciela zwierzęcia czeka kara.

Brak spaceru z psem? 4 tysiące dolarów kary

Minimum jeden spacer dziennie – tak brzmi nowe prawo. Jeśli opiekun zwierzęcia nie wypełni tego obowiązku, czeka go kara pieniężna. Grzywna może wynieść nawet 4 tysiące dolarów australijskich (w przeliczeniu na złotówki to blisko 10 tysięcy złotych).

Zwierzęta są bowiem istotami czującymi, które odczuwają zarówno cierpienie, jak i radość, i mają swoje potrzeby. Dlatego australijscy urzędnicy postanowili zadbać o czworonożnych towarzyszy i zapewnić im podstawowe prawa.

Swoboda ruchu!

Kary za brak spaceru będą egzekwowane od marca przyszłego roku. Ponadto właściciele psów, którzy nie zapewniają swoim zwierzętom odpowiedniego pożywienia, wody czy schronienia, również zapłacą grzywnę w wysokości 4 tysięcy dolarów australijskich.

Właściciel psa, który przebywa w zamkniętym pomieszczeniu przez 24 godziny, jest zobowiązany do zapewnienia zwierzęciu nie tylko spaceru, ale też swobody ruchu przez następne 2 godziny od przybycia do domu. W przeciwnym razie zostanie pociągnięty przed sąd do odpowiedzialności karnej.

Czy takie przepisy powinny zostać wprowadzone również w Polsce? Koniecznie dajcie znać, co o tym myślicie!

Źródło: dailymail.com

Autor: Magdalena Olesińska