Uważaj! Twój pies może stać się ofiarą złodzieja!


Kradzież psa jest dla złodziei coraz bardziej opłacalna. Jak możesz zabezpieczyć domowego czworonoga, by nie padł ich ofiarą?

W codziennym życiu dbamy o naszą własność. Zamykamy drzwi mieszkań, włączamy alarm w samochodzie i ustawiamy hasła w komórkach. Jednak niewielu z nas zdaje sobie sprawę, że ofiarą złodzieja może paść także nasz domowy czworonóg! Okazuje się, że kradzież psa w dzisiejszych czasach jest naprawdę bardzo opłacalna… Jak możemy zabezpieczyć zwierzaka, by nikt nam go nie ukradł?

Jakie psy padają ofiarą złodziei?

Na kradzież psa narażeni są przede wszystkim opiekunowie rasowych psów. W ręce złodziei najczęściej trafiają popularne, łagodne rasy niewielkich rozmiarów – buldożki francuskie, chihuahuy czy yorki. Psiaki te niezwykle łatwo jest chwycić pod pachę i po prostu uciec. Na kradzież narażone są także szczenięta różnych ras. Psiaki takie trafiają następnie na portale sprzedażowe i do przeróżnych ogłoszeń, skąd kupowane są przez osoby nieświadome pochodzenia zwierzaków.

Kradzież psa – najczęstsze sposoby złodziei

Kradzież psa jest łatwiejsza, niż może nam się wydawać. Istnieje wiele sytuacji, w których złodziej może ukraść naszego pupila. Większość z nich stwarzana jest przez samych opiekunów!

Kradzież psa spod sklepu

Zostawianie przywiązanego pod sklepem psa wciąż jest w naszym kraju powszechne. Przyjazny psiak na smyczy z łatwością może zostać ukradziony przez przechodzącą obok osobę. Złodziej taki najprawdopodobniej nie zwróci na siebie uwagi innych ludzi i po prostu odejdzie z naszym ukochanym pupilem. Podobne niebezpieczeństwo czyha na psy czekające na swoich opiekunów w samochodzie. Włamanie się do auta nie jest proste, jednak dla wprawnego złodzieja zamki i alarmy nie stanowią żadnej przeszkody!

Kradzież psa z ogrodu

Pozostawione bez nadzoru opiekuna psy w ogrodzie również mogą skusić niejednego złodzieja. Silny mężczyzna bez problemu przeniesie nawet dużego szczeniaka przez niewysoki płot, jeśli zaciekawiony lub zwabiony jedzeniem zwierzak podejdzie do ogrodzenia. Złodziej może także wejść na nasz teren przez niedomkniętą furtkę lub rozciąć odpowiednim narzędziem płot zrobiony z siatki. W ten sposób ginie naprawdę ogromna ilość psów!

Kradzież psa bez smyczy

Puszczanie psa luzem na spacerach pozwala zwierzakowi się wybiegać i swobodnie eksplorować teren. Jednak biegający wolno, przyjazny i ciekawski czworonóg może zostać złapany przez obcą osobę, zapięty na smycz lub wrzucony do samochodu… I słuch po nim zaginie! Śmielsi złodzieje mogą także wyrwać z ręki opiekuna smycz, na której prowadzony jest niewielkich rozmiarów zwierzak, zgarnąć malucha pod pachę i szybko uciec.

Jak zabezpieczyć psa przed kradzieżą?

Istnieje kilka sposobów, by zabezpieczyć psa przed kradzieżą, a przynajmniej znacznie utrudnić ją złodziejom czyhającym na naszego pupila. Najważniejszym z nich jest zaczipowanie psiaka i upewnienie się, że wpisane do bazy dane opiekuna są nadal aktualne. Dzięki temu badający psa weterynarz bez trudu ustali, kto jest prawdziwym właścicielem zwierzaka.

Opiekując się czworonogiem, powinniśmy zawsze mieć się na baczności. Szczególnie gdy nasz podopieczny jest rasowym, drogim psem. Musimy pamiętać, by będąc poza domem, nie tracić z oczu zwierzaka – nie przywiązywać go pod sklepem, nie zostawiać w samochodzie ani nie pozwalać mu oddalać się od nas podczas spaceru.

Co zrobić, gdy zaginie nam pies?

Jeśli podejrzewamy, że nasz zwierzak został skradziony, musimy zgłosić ten fakt na policję. Warto powiadomić o tym także najbliższe schroniska i porozwieszać w swojej okolicy ogłoszenia. Informację o kradzieży możemy także umieścić w internecie, na przykład na facebookowych grupach spacerowych lub lokalnych. Jeśli obawiamy się, że złodziej będzie chciał sprzedać naszego psa, musimy obserwować pojawiające się w internecie ogłoszenia z psami na sprzedaż.

Autor: Aleksandra Prochocka