Kundelek jak sudoku - Psy.pl - mamy nosa!
mieszaniec

Kundelek jak sudoku

Każdy właściciel mieszańca zastanawia się czasem, do jakich ras należeli przodkowie jego pupila. Dotąd były to tylko spekulacje, ale można już kupić do tego celu specjalny test.

Test pozwalający określić, do jakich ras należeli przodkowie kundelka, pojawił się na amerykańskim rynku w marcu tego roku. Nazywa się Canine Heritage i został opracowany przez firmę MMI Genomics, która od ponad dziesięciu lat dostarcza testów opartych na analizie psiego DNA.

Canine Heritage jest pierwszym na świecie komercyjnym testem badającym szeroko pojęte pochodzenie konkretnego psa. Pozwala zidentyfikować charakterystyczne cechy łańcucha DNA i dopasować je do wzorów 38 ras najpopularniejszych w Stanach Zjednoczonych. Do końca roku MMI Genomics planuje rozszerzyć listę ras do ponad 100.

różne rasy psów
fot. Shutterstock

Test opracowano na podstawie populacji psów rasowych z terenu  Ameryki Północnej, może więc dawać błędne wyniki przy badaniu czworonogów spoza tego kontynentu lub pochodzących od importowanych przodków. Firma ma jednak w planach dopracowanie go tak, by rezultaty były wiarygodne także dla psów z innych części świata.

Zainteresowanie Canine Heritage przeszło nasze oczekiwania. Codziennie dostajemy setki zgłoszeń z całych Stanów Zjednoczonych – mówi przedstawicielka MMI Genomics Theresa M. Brady.

Aby wykonać test, należy złożyć zamówienie (telefonicznie lub przez internet) na zestaw do pobrania próbki DNA. Zawiera on szpatułkę, którą trzeba przez 10 sekund pocierać o wewnętrzną stronę policzka psa, a następnie włożyć w załączoną kopertę i wysłać.

Na wynik czeka się od czterech do sześciu tygodni. Koszt testu to 65 dolarów plus opłata pocztowa.

Borzoj w terierowatym kundelku

Interpretacja wyników odbywa się na trzech poziomach. Aby jakaś rasa pojawiła się w pierwszej kategorii, zwanej primary, jej wzór musi zgadzać się przynajmniej z 50 proc. kodu DNA badanego psa.

W praktyce dzieje się tak jedynie wówczas, gdy przynajmniej jedno z rodziców jest rasowe i rasa ta jest na liście identyfikowanych przez test.

Kategoria secondary informuje nas, jakie rasy łatwo można rozpoznać w DNA badanego psa, lecz ich zgodność jest mniejsza niż 50 proc. Mogą one jednak również wywierać silny wpływ na jego wygląd, zachowanie i zdrowie.

Trzecia kategoria, in the mix, identyfikuje rasy mające najmniejszy udział w DNA badanego czworonoga, ale ich ślady pojawiają się w dających się zmierzyć ilościach. Zwykle ujawniają one wpływ przodków konkretnej rasy. Na przykład, jeśli wykonamy test dogowi niemieckiemu, którego nie ma wśród ras wykrywanych przez test Canine Heritage, w trzeciej kategorii otrzymamy charta afgańskiegomastifa.

Wiele starych ras często pojawia się w kategorii in the mix, na przykład borzoj i charcik włoski. Część genetycznej struktury tych ras ujawnia się w badanych mieszańcach, ponieważ rasy te były użyte do stworzenia kilku innych, współczesnych.

Jeśli pies wygląda jak terier, to bardzo możliwe, że test wykaże u niego borzoja, gdyż z terierów na naszej obecnej liście widnieje jedynie york. Borzoje importowano do Anglii, trzymała je królowa Wiktoria i stały się one bardzo popularne wśród ówczesnej arystokracji. Istnieje hipoteza, że borzoj mógł być użyty w wielu hodowlach terierów i stąd pozostałości owych struktur genetycznych.

Trochę mastif, trochę whippet

Podobna sytuacja miała miejsce u Zoie – płowej suczki o cechach doga niemieckiego, należącej do emerytowanej księgowej z Michigan Sally Altman.

Gdy Sally cztery lata temu zaadoptowała ważącą ponad 35 kg Zoie, testy genetyczne badające rasowość przodków psa nie były dostępne.

To frajda wiedzieć, czym jest mój nowy pies – ucieszyła się więc Sally, gdy tyko się pojawiły.

Rozczarowała się jednak, gdy u Zoie nie wykryto rasowych przodków ani w kategorii primary, ani w secondary, a dopiero w in the mix znaleziono zgodność z mastifem i whippetem.

To rzeczywiście może być prawda, przynajmniej jeśli chodzi o mastifa, bo dogi niemieckie mają w sobie krew tej rasy, a Zoie została w schronisku oceniona jako mieszanka doga niemieckiego. Miałam jednak nadzieję na określenie rasy w kategorii primary, a przynajmniej w secondary. Myślę, że jeśli ktoś nie jest pewny, że jego pies pochodzi od ras będących na liście wykrywanych w tym teście, powinien poczekać, aż firma będzie w stanie identyfikować ich więcej – radzi Sally.

Nie tylko z ciekawości

Zastosowania testu Canine Heritage wykraczają jednak poza zaspokajanie ciekawości właścicieli psów. Wiele organizacji zajmujących się ratowaniem bezdomnych czworonogów wyraziło zainteresowanie wykorzystaniem testu do lepszego dopasowywania swoich podopiecznych i osób chętnych do adopcji.

Poznanie przodków zwierzaka pozwala na bardziej precyzyjną ocenę jego charakteru lub predyspozycji do chorób genetycznych. Wiedząc, że w żyłach naszego kundelka płynie krew rasy skłonnej np. do dysplazji stawu biodrowego, możemy zawczasu zastosować odpowiednią profilaktykę.

Maura Clover mieszka w Maryland, gdzie pracuje jako webmaster. Gdy wysłała wymaz pobrany od swojej suczki Amber, jej weterynarz bardzo się tym zainteresował.

Poprosił, żebyśmy go poinformowali o wyniku, który chciałby odnotować w jej kartotece. Uważamy, że warto znać przodków Amber na wypadek, gdyby groziła jej jakaś choroba specyficzna dla danej rasy – mówi Maura.

Amber to piękny, czarny pies. Charakterem przypomina labradora, a budową – owczarka niemieckiego. Maura czeka, czy test potwierdzi to, co widać na pierwszy rzut oka.

Nieusatysfakcjonowana wynikiem testu Sally Altman nie może się doczekać rozszerzenia przez MMI Genomics listy identyfikowanych ras.

Ponownie zrobię test Zoie. Czy zachowuję się jak rozkapryszona Amerykanka, która wyrzuca pieniądze w błoto? Być może. Jedni trwonią zaskórniaki na nowy ciuch lub fryzurę, a ja wolę kupić test dla psa – zapewnia.

Testy dla rasowców

Firma MMI Genomics oferuje także dwa inne testy genetyczne dla psów. Canine DNA Parentage służy do zbadania pochodzenia psa od danych rodziców.

Używany jest przez hodowców i właścicieli w celu potwierdzenia danych hodowlanych i ochrony czystości rasy.

Z kolei Canine DNA Identification tworzy wyjątkowy profil DNA psa. Pozwala to np. na zweryfikowanie pokrewieństwa danego czworonoga z innymi psami lub – w wypadku kradzieży – na potwierdzenie jego tożsamości.

Autor: Magda Urban
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *