Na co trzeba uważać podczas letnich spacerów z psem?


Letnie spacery z psem są znacznie przyjemniejsze niż te w ponure i deszczowe dni. Niestety są pewne zagrożenia, na które trzeba uważać. Sprawdź, na co warto być wyczulonym.

Wiosna i lato zachęcają do coraz dłuższych spacerów, również na łonie natury. Ten czas spędzony z pupilem z pewnością pozytywnie wpłynie na więź – ale musisz pamiętać też o bezpieczeństwie podczas wyjścia. Letnie spacery z psem stanowią też pewne zagrożenia. Zobacz, na co warto uważać.

Letnie spacery z psem – kleszcze, komary, muchy…

Wszystkie te trzy gatunki towarzyszą nam na co dzień, zarówno w mieście, jak i poza nim. To, że przed kleszczami trzeba chronić siebie i psa, jest oczywiste. Ale również komary mogą przenosić groźne dla czworonoga choroby. Muchy z kolei, choć zazwyczaj tylko uciążliwe, to skutecznie psują atmosferę spokojnego spaceru. Prócz tradycyjnych preparatów zabezpieczających przed owadami i pajęczakami, na przykład obroży, kropli spot-on czy tabletek, warto zastosować również bardziej krótkotrwałe metody na uniknięcie ich towarzystwa. Rozmaite chemiczne repelenty, bezpieczne dla psów i ludzi, można kupić w sklepach zoologicznych. To jednak nie wszystko – w sieci jest sporo instrukcji, jak wykonać spray odstraszający na bazie octu jabłkowego i olejków eterycznych. Sprawdź tylko, czy nikt ze stada nie ma na nie alergii i stosuj się dokładnie do zasad aplikacji.

Uwaga, żmija!

Niestety, wraz z kolejnymi, coraz cieplejszymi latami, aktywność żmij jest coraz większa i coraz wcześniej zauważalna. Kiedyś trafienie na żmijowisko czy pojedynczego gada było rzadkie. Dziś podpełzają one na środek leśnych duktów, trawniki w mniejszych miastach i przydomowe ogródki. Pamiętaj, że żmija jest gatunkiem chronionym, dlatego nie należy jej zabijać. Aby zabezpieczyć siebie, dobrze jest włożyć wysokie buty, na przykład trekkingowe ponad kostkę czy kalosze.

Żmije zwykle uciekają, czując drgania podłoża wywołane ludzkimi krokami. Psy nie mają tyle szczęścia, a dodatkowo wiele czworonogów wykazuje duże zainteresowanie tym, co pełza w trawie. W terenach, gdzie występują ostrzeżenia, nie spuszczaj psa ze smyczy i nie pozwalaj mu poruszać się poza ścieżką – takie miejsca znajdziesz choćby w parkach narodowych i krajobrazowych. Żmije zwykle kąsają, gdy poczują się zagrożone. Niektóre ugryzienia są pozorne, czyli gad nie wypuszcza jadu. Niemniej każde ukąszenie u psa wymaga natychmiastowej wizyty w gabinecie weterynaryjnym.

W lesie pamiętaj o jego mieszkańcach

Wiosną i wczesnym latem wiele zwierząt leśnych ma młode. Z tego powodu oszczędź sobie puszczania psa luzem. Choć wielu osobom wydaje się, że ich pies nie poluje na zwierzynę i jej nie goni, to często jest to sprawa instynktu. Co więcej, młode zwierzęta niejednokrotnie zostawiane są przez matkę w bezpiecznym – jej zdaniem – miejscu, na przykład zagajnikach, wysokiej trawie czy norach. Pies może wyczuć takie zwierzę i do niego podbiec, co samo w sobie jest już dla niego niekorzystne.

Jeśli chcesz dać psu nieco wolnej przestrzeni, wybierz długą, odblaskową linkę. Wybierając się na letnie spacery z psem, zadbaj też o odblask dla samego pupila, zwłaszcza gdy w okolicach odbywają się polowania. Pies w kamizelce czy z migającym światełkiem jest dobrze zauważalny, a gdy ma linkę bądź jest na smyczy – uznawany jest za niegroźnego dla zwierząt leśnych. Choć obecnie myśliwi nie mają prawa odstrzelić psa w lesie, to pamiętaj, że nie wszyscy będą tego przestrzegać. Lepiej dmuchać na zimne.

Letnie spacery z psem – zadbaj o komfort zwierzęcia

Choć psy stworzone są do ruchu, to jednak nie zawsze dobrze go znoszą, zwłaszcza gdy temperatury są wysokie. Z tego powodu wiosną i latem zadbaj o to, aby zawsze mieć ze sobą miskę i wodę dla psa. Dodatkowo nie zakładaj mu kagańca-tuby (z materiału), bo ziajanie jest dla psa jedną z bardziej wydajnych form ochłodzenia organizmu. Unikaj ekspozycji na słońce w bardzo upalne dni. Zadbaj też o psie opuszki – rozgrzany asfalt może je podrażnić. Podczas dłuższych wycieczek zabieraj ze sobą apteczkę i poznaj pierwsze zasady udzielania psu pomocy w przypadku zranienia, ukąszenia czy udaru.

Autor: Biały Jack