Poznaj nowego najbrzydszego psa świata! Scamp the Trump jest naprawdę… wyjątkowy


Scamp the Trump to nowy najbrzydszy pies świata. W konkursie o ten tytuł pokonał 18 rywali. Jaka historia kryje się za tym - wątpliwej urody - psem?

Ten konkurs nie jest typowym konkursem piękności. Wręcz przeciwnie. W tej konkurencji psy rywalizują między sobą o tytuł najbrzydszego psa świata. Ich uroda jest bowiem daleka od ideału. W tym roku w Petaluma w Kalifornii już po raz 31 odbyła się edycja konkursu, którego głównym celem jest pokazanie, że każdy zwierzak zasługuje na kochającego opiekuna. A kim jest nowy najbrzydszy pies świata? W ostatnim, dorocznym konkursie 18 rywali pokonał niewielkich rozmiarów i potargany Scamp the Trump. A trzeba dodać, że konkurencja była naprawdę bardzo mocna.

Kim jest nowy najbrzydszy pies świata?

Scamp został znaleziony przez Yvonne Morones w 2014 roku na PetFinderze – internetowej stronie adopcyjnej.

Natrafiłam na zdjęcie Scampa i od razu zakochałam się w tym pysku – powiedziała amerykańskiemu dziennikowi „New York Times” Yvonne Morones.

Morones zaadoptowała Scampa ze schroniska dla zwierząt w Los Angeles po tym, jak wcześniej został on znaleziony wędrujący po ulicach Compton w Kalifornii.

Wracaliśmy do domu samochodem i przez całą drogę siedział obok mnie. Już wtedy wiedziałam, że podjęłam najlepszą decyzję. A on wyglądał, jakby wiedział, że znalazł nowy i kochający dom. W radiu pojawiła się piosenka „One Love” Boba Marleya i wtedy zobaczyłam, jak Scamp podskakuje – wspomina Yvonne Morones.

Imię ma po… babci

W polskim tłumaczeniu imię nowego najbrzydszego psa świata to „psotny wędrowiec”. Morones, nadając pupilowi taki pseudonim, zainspirowała się swoją babcią. Kiedy Yvonne była dzieckiem, babcia ostrzegała ją, aby ta nie rozmawiała na ulicach z włóczęgami.

Liczy się wnętrze, a nie wygląd

Przez lata Scamp służył jako psi terapeuta w Centrum Seniora w Sebastopolu. Co tydzień jest też wolontariuszem i słucha historii czytanych przez pierwszoklasistów. Dodatkowo reprezentował stowarzyszenie Humanitarne Hrabstwa Sonoma (walczą m.in. o prawa zwierząt) na oficjalnych imprezach (siedział w budce z pocałunkami) i witał pasażerów na lokalnym lotnisku. Nowy najbrzydszy pies świata, oprócz prawa do tytułu, otrzymał również czek na 1500 dolarów (blisko 5600 złotych) i taką samą kwotę na psi cel charytatywny.

Drugie podejście

Okazuje się, że Scamp the Trump już rok temu rywalizował z innymi psami o tytuł najbrzydszego psa na świecie. Był o krok od wygranej. Ostatecznie jednak zajął wtedy drugie miejsce, a zwyciężył buldog angielski o imieniu Zsa Zsa, który ma niezwykle długi język.

Co sądzicie o Scampie? Słusznie otrzymał tytuł najbrzydszego psa świata?

Autor: Magdalena Olesińska