Opłatek dla psa? Jesteśmy za!

Podczas kolacji wigilijnej, dzieląc się opłatkiem, składamy sobie wyjątkowo serdeczne życzenia. W bardzo wielu domach opłatek podaje się także czworonogom. Skoro dzielą z nami życie, towarzyszą nam w niemal wszystkich domowych czynnościach, wysłuchują naszych zwierzeń, kiedy jest nam źle, wspierają w chorobie, są z nami zawsze – na dobre i na złe, to byłoby co najmniej niesprawiedliwe, pominąć psy i koty w tak ważnym dla wszystkich domowników dniu.

Bywa jednak, że niektóre zwierzaki nie przepadają za smakiem opłatka. Czy zatem zrezygnować z tego pięknego zwyczaju? Jest wyjście z tej sytuacji. Opłatek doskonale można zastąpić kawałkiem rybki z wigilijnego stołu, oczywiście bez ości, którym tak jak opłatkiem podzielimy się z pupilem.

Czerwony opłatek ochroną przed rzuceniem uroku

Dzielenie się opłatkiem ze zwierzętami to staropolska tradycja. Wierzono, że spożycie opłatka podarowanego przez gospodarza uchroni zwierzaki przed wszystkimi chorobami. Po kolacji wigilijnej gospodarz udawał się do obory i stajni z kolorowymi opłatkami, które dorzucał  do jedzenia specjalnie wzbogaconego o świąteczne specjały.

Nie bez znaczenia był kolor opłatka. Żółte na przykład były przeznaczone dla mlecznych krów, by dawały zdrowe mleko, a konie częstowano czerwonymi, co miało je uchronić przed rzuceniem na nie uroku.

Nie chcę obroży z diamentami

Piękny staropolski zwyczaj jest podtrzymywany w naszych domach. Nie mamy kolorowych opłatków, ale ten biały przecież wystarczy. Jeśli pragniemy w tym szczególnym dniu wigilijnym w równie szczególny sposób okazać pupilom, że uważamy je za pełnoprawnych członków rodziny, to jest właśnie na to sposób.

Z pewnością także pod choinką ukochane psiaki i kociaki znajdą coś dla siebie. Byleby nie była to jedynie kolejna obroża czy smycz wysadzana diamencikami, żeby zaszpanować na spacerze. Tego naszym braciom mniejszym najmniej potrzeba. Gdyby umiały napisać list do św. Mikołaja, to z pewnością poprosiłyby o pyszny, naturalny gryzak czy nową zabawkę i oczywiście od razu wspólną zabawę. Takie prezenty sprawią im znacznie więcej frajdy.

Czy przemówią ludzkim głosem?

W wigilijną noc, już po zjedzeniu opłatka, zwierzęta podobno mówią ludzkim głosem. Chociaż często patrzymy na to z przymrużeniem oka, to wsłuchajmy się w ten głos. Może usłyszymy, jakie są ich najskrytsze marzenia? Czy nie żalą się, że poświęcamy im za mało czasu? A może po prostu powiedzą, jak bardzo są nam oddane, wierne i jak mocno nas kochają?

Świątecznie wszystkim zwierzaczkom, naszym najwierniejszym przyjaciołom życzę, żeby ta ich bezwarunkowa miłość i oddanie zostały przez nas docenione i oddane im z nawiązką – życzyła na naszym portalu słynna wokalistka Urszula Dudziak.

I my dzisiaj dołączamy się do tych życzeń dla czworonogów, a naszym Czytelnikom życzymy, by święta Bożego Narodzenia były przepełnione miłością i by nigdy tej miłości i wsparcia bliskich Wam nie brakowało.

Dołączamy także życzenia video od piosenkarki Anny Wyszkoni, która będzie bohaterką kolejnego wywiadu w magazynie „Mój Pies i Kot”.

Autor: Paulina Król