Pies w panterce. Poznaj likaona - dzikiego psa afrykańskiego - Psy.pl - mamy nosa!
Dziki pies afrykański patrzy w obiektyw

Pies w panterce. Poznaj likaona – dzikiego psa afrykańskiego

Niegdyś uważany za krwiożerczego łowcę, dziś podziwiany za inteligencję i wysoko rozwinięte więzi społeczne. Likaon to niestety gatunek zagrożony.

Należący do rodziny psowatych likaon po angielsku nazwany jest dzikim psem afrykańskim (african wild dog).

Zamieszkuje dziś głównie wschodnią i południową Afrykę. Kiedyś likaony były uważane za jednych z najbardziej krwiożerczych łowców i tępione nawet przez obrońców przyrody, dziś znajdują się pod ochroną, bo jest ich coraz mniej. W związku z tym znalazły się w Czerwonej Księdze Gatunków Zagrożonych.

Dziki pies afrykański z językiem
fot. Shutterstock

Największy psowaty w Afryce

Już na pierwszy rzut oka widać, że natura obdarzyła likaona cechami predestynującymi go do roli biegacza: długonogi, o smukłej sylwetce, przystosowany do niezmordowanego pokonywania długich dystansów. Najbardziej rzucają się w oczy jego wielkie, zaokrąglone uszy i barwne umaszczenie, w którym przeplatają się kolory: rudy, czarny i biały.

Te dwie cechy wyróżniają tego zwierzaka na tle innych psowatych. Łacińska nazwa gatunku – Lycaon pictus, jest tak naprawdę nazwą grecko-łacińską: lycaon po grecku znaczy „wilk” a pictus to po łacinie „malowany”.

Zwierzak ten bardzo przypomina psa domowego, lecz jest jego dalszym kuzynem niż wilk, kojot czy szakal, choć bliższym niż na przykład lis. Od reszty kuzynów z rodziny psowatych różni go charakterystyczny szczegół anatomiczny. Psowate mają po pięć palców przy przednich łapach (w tym jeden – pierwszy palec – umieszczony wyżej) i po cztery w tylnych (tzw. wilcze pazury występujące u niektórych psów na tylnych łapach są wybrykiem natury, a nie regułą). Likaon ma tymczasem przy każdej łapie po cztery palce.

To największy przedstawiciel rodziny psowatych w Afryce, a po wilku drugi co do wielkości na świecie. Dorosły osobnik waży 18-36 kg, mierzy około 75 cm w kłębie, a długość całego ciała z głową wynosi 75-140 cm. Do tego dochodzi miotełkowaty ogon długi na 30-45 cm.

dziki pies afrykański podczas spaceru
fot. Shutterstock

Ćwierka podczas polowania

Przedstawiciele tego gatunku zamieszkują głównie suche obszary – pokrytą trawami sawannę, ale także lasy i rejony górzyste. Żyją w stadach złożonych z 6-20 osobników. Jeżeli w grupie zostanie mniej niż sześć zwierząt, drastycznie spada jego skuteczność łowiecka. Polowania odbywają się zazwyczaj wczesnym rankiem i wieczorem (likaony polegają na zmyśle wzroku), a ofiarami są najczęściej gazele i mniejsze antylopy, jak również guźce, gryzonie i ptaki. Rzadko natomiast atakowane są zwierzęta domowe.

Każde polowanie poprzedza rytuał, który zdaniem naukowców ma zacieśniać więzi społeczne w grupie. Wygląda to jak skrzyżowanie zabawy z rytuałem powitalnym: psy biegają wokół siebie i zaczepiają się, wydając przy tym różne odgłosy. Pobudzenie rośnie, aż wreszcie stado wyrusza na łowy.

Samo polowanie przebiega w bardzo zorganizowany sposób. Każdy osobnik doskonale wie, co ma w danym momencie robić. Część obiega ofiarę z boków, inne biegną z tyłu. Choć nie są tak szybkie jak większość ich ofiar, ich atuty to wytrzymałość i praca zespołowa. Wymieniając się rolami, mogą tak biec na długich dystansach.

Co więcej, aby lepiej zgrać swoje ruchy, porozumiewają się dźwiękami przypominającymi ćwierkanie. Zdobycz rzadko im się wymyka – są najbardziej skutecznymi łowcami spośród dużych drapieżników. Rzucają się na zwierzę ze wszystkich stron i obalają je na ziemię. Do ich złej reputacji jako zwierząt wyjątkowo krwiożerczych przyczyniło się to, że często zabijają ofiarę, rozpruwając jej brzuch.

dziki pies afrykański karmi swoje młode
fot. Shutterstock

Powierza opiekę nad młodymi samcom

Równocześnie likaon jest zwierzęciem o silnie rozwiniętych instynktach społecznych i rodzinnych. W stadzie obowiązuje hierarchia (osobna dla samic i samców), ale praktycznie nie obserwuje się ustalania jej na drodze siły, a nawet sygnały grożenia obserwuje się rzadko.

To raczej młodsze osobniki same z siebie chętnie przyznają pierwszeństwo starszym. Likaony mają bardzo złożone rytuały powitalne, którym towarzyszą rozmaite odgłosy: popiskiwanie, skomlenie. W ich repertuarze wokalnym znajdują się także szczeknięcia, wycie i charakterystyczny zew łowiecki słyszalny z dużej odległości.

Grupa rodzinna składa się zwykle z jednej dominującej pary i kilku dorosłych samców – jej synów. Ci starsi bracia sami się nie rozmnażają, ale pomagają w odchowywaniu młodszego rodzeństwa. Czasami w większym stadzie inna samica może utworzyć parę hodowlaną z którymś z podporządkowanych samców. Samica rodzi zwykle około 10 szczeniąt, ale odnotowano także mioty liczące ich aż 19.

Rodzą się one zazwyczaj w norze porzuconej przez jakieś zwierzę, czasem w gęstych zaroślach. Co ciekawe, choć u większości ssaków obserwuje się przy urodzeniu niewielką przewagę liczebną samców, likaony pod tym względem biją chyba wszystkich na głowę – rodzi się im zazwyczaj dwukrotnie więcej osobników płci męskiej.

Jest to zapewne przystosowanie ewolucyjne do szczególnego typu struktury rodzinnej, w której rolę pomocników pełnią głównie synowie. Inaczej niż wśród zwierząt innych gatunków to samice po osiągnięciu dojrzałości odchodzą od stada i dołączają do niespokrewnionych samców, a samce pozostają z rodzicami. O młode dba całe stado. Starsi bracia często pełnią rolę baby sitterów.

Osobniki, które były na polowaniu, wracają do gniazda, gdzie zwracają pokarm dla matki i szczeniąt. Jeśli młode zwierzęta są obecne przy polowaniu, to, w przeciwieństwie do lwów, dorosłe pozwalają im pożywić się na początku.

dziki pies afrykański leży i patrzy w obiektyw
fot. Shutterstock

Gatunek zagrożony?

Choć likaony mają liczne mioty, to przeżywa mało szczeniąt. Obok chorób, drapieżników, zalewania nor przez wodę (szczyt urodzeń przypada na porę deszczową) młode często giną z głodu, bo mało liczne stado nie jest w stanie wykarmić całej rodziny.

Niestety, choć likaony są obecnie pod ochroną w parkach narodowych i rezerwatach, ich liczba ciągle spada i coraz więcej jest małych stad. W wielu rejonach są bliskie wyginięcia. Ich największym wrogiem jest człowiek. W całej Afryce strzela się do nich i je truje. Poza tym ciągle zmniejszają się ich siedliska. Z badań genetycznych wynika, że gatunek wykazuje małą zmienność genetyczną, co czyni populację bardziej podatną na choroby.

Niegdyś likaonów żyło około pół miliona sztuk w 39 krajach Afryki. Obecnie jest ich prawdopodobnie nie więcej niż 5 tys. i zamieszkują tylko kilkanaście krajów, głównie Tanzanię, Botswanę i Namibię.

Hoduje się też likaony w niewoli, ale mimo to przyszłość gatunku jest niepewna.

dwa dzikie afrykańskie psy
fot. Shutterstock

 Likaon…

  • …ma jedyny w swoim rodzaju układ łatek – nie znajdzie się dwóch identycznie umaszczonych osobników. Naukowcy od dawna zastanawiają się, dlaczego tak się dzieje. Na pewno łaciate umaszczenie ma właściwości maskujące. Choć u wielu zwierząt układ cętek (np. u lamparta) czy pasków (np. u tygrysa czy zebry) jest charakterystyczny dla każdego osobnika, podobnie jak odciski palców, to likaony są pod tym względem wyjątkowe. Co ciekawe, młode rodzą się czarno-białe i dopiero w drugim miesiącu życia część czarnych łat zmienia barwę na rudą.
  • …to najskuteczniejszy drapieżnik Afryki. Aż 80 proc. polowań tych psów kończy się sukcesem, podczas gdy lwom – królom zwierząt – udaje się upolować zdobycz w zaledwie trzech próbach na dziesięć.
  • …potrzebuje wyjątkowo dużej przestrzeni życiowej. Na przykład w Serengeti obszar, po którym poruszają się te zwierzęta, obejmuje około 2300 km kwadratowych. Jednak po przyjściu na świat młodych stado ogranicza polowania do terenów w pobliżu nory.
  • …ma największy spośród ssaków łożyskowych współczynnik siły zgryzu (określa on siłę zgryzu w stosunku do masy ciała zwierzęcia, jest więc miarą względną). Wyższy od likaona współczynnik siły zgryzu mają tylko dwa torbacze, a niższy: jaguar, pantera śnieżna i wilk.
Autor: Urszula Charytonik
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *