3 powody, dla których pies z kotem nie powinny dzielić się jedzeniem


W twoim domu pies z kotem jedzą ze wspólnej miski? Sprawdź, dlaczego jest to błąd i jakimi konsekwencjami zdrowotnymi może szkodzić!

Żyjące pod jednym dachem zwierzaki często zaglądają do miski drugiego czworonoga. Szczególnie psiaki łase są na kocią karmę! Jednak takie podkradanie jedzenia nie zawsze im służy… Dlaczego pies z kotem nie powinny jeść tego samego? Sprawdźmy!

Dlaczego pies z kotem nie powinny dzielić się jedzeniem?

Psy i koty to zwierzaki, których potrzeby znacząco się różnią. Tyczy się to także ich diety – mimo że obydwa te gatunki należą do mięsożerców, a ich pokarm powinien składać się głównie z mięsa. Podawanie psu i kotu takiej samej karmy, przyrządzanie im takich samych posiłków domowych lub pozwalanie na częste wyjadanie resztek z miski drugiego zwierzaka może odbić się na zdrowiu obydwu czworonogów. Dlaczego? Oto 3 powody, dla których pies z kotem nie powinny jeść tego samego!

1. Różne zapotrzebowanie na składniki pokarmowe

Obydwa gatunki domowych pupili potrzebują określonej dawki białka i tłuszczu. Zapotrzebowanie psów na te składniki jest jednak o wiele mniejsze niż u kotów. Przeciętna psia karma wysokiej jakości ma około 30% białka, a kocia ponad 40%! Kocie diety zawierają także znacznie więcej tłuszczu, niż potrzebują psy. Podawanie obydwu zwierzakom tej samej karmy lub gotowanych posiłków może być więc przyczyną poważnych niedoborów u kota albo doprowadzić psiaka do otyłości i wywołać u niego niestrawność.

2. Ryzyko zadławienia

Jeśli żyjący z kotem psiak jest choć trochę większy od swojego mruczącego współlokatora, odpowiednia dla niego karma będzie miała znacznie większe granulki niż kocia. Nie bez powodu! Łapczywie połykający kocią karmę pies nie zawsze będzie się przykładał do dokładnego ich gryzienia. Tak malutkie chrupki mogą stanowić dla psów zagrożenie – granulka, która dostanie się do dróg oddechowych, może doprowadzić nawet do uduszenia. Natomiast domowy mruczek nie zawsze da radę zmieścić do pyszczka chrupki, które przeznaczone są dla większych czworonogów.

3. Inne dodatki dietetyczne

Kocia dieta musi zawierać o wiele więcej przeróżnych dodatków, niż zawarte są w psiej karmie. Tyczy się to przede wszystkim tauryny – pozbawiona tego aminokwasu psia karma może wywołać u mruczka poważne zaburzenia zdrowotne, takie jak choroby serca czy ślepotę. Kolejnym ważnym składnikiem, którego nie znajdziemy w niektórych psich karmach, jest kwas arachidonowy, którego koci organizm nie jest w stanie samodzielnie wytworzyć. Dieta dla kotów ma także znacznie wyższy poziom niektórych witamin, w szczególności witaminy A i B1. Natomiast psie karmy zawierają znacznie więcej włókna pokarmowego, niż kocie. Brak odpowiedniej ilości tego składnika w podawanym psu pokarmie może być przyczyną zaparć i zaburzonej pracy jelit.

Pies z kotem nie powinny jeść tego samego!

Jednorazowe podanie psu kociej karmy nie wyrządzi mu większej krzywdy – co najwyżej wywoła biegunkę. Natomiast długotrwałe żywienie pupila dietą, która przeznaczona jest dla kotów, może być przyczyną otyłości i zaparć. Stosowanie psiej karmy w żywieniu kotów będzie miało za to poważniejsze konsekwencje – niedobory kluczowych składników pokarmowych mogą spowodować zaniki mięśniowe, niedożywienie i liczne choroby. Dlatego domowe czworonogi powinniśmy karmić wyłącznie produktami, które stworzone są z myślą o danym gatunku zwierzaka.

Autor: Aleksandra Prochocka