Psia apteczka. 5 rzeczy, które zawsze warto mieć pod ręką


Jesteś opiekunem czworonoga? W takim razie w twoim domu powinna znajdować się psia apteczka! Podpowiadamy, w co warto ją wyposażyć.

Pies zranił łapę na szkle? Trzeba odkazić ranę? A może zauważyłeś wbitego kleszcza? Dowiedz się, co powinna zawierać domowa psia apteczka, by zawsze sobie radzić w takich sytuacjach. Oto pięć rzeczy, które warto mieć pod ręką. Należy jednak pamiętać, że w razie chęci podania jakichkolwiek leków, należy skonsultować się z weterynarzem, który zna waszego psa.

1. Kleszczołapki

Warto zabezpieczać psy przed kleszczami tak długo, jak długo są dodatnie temperatury. Choć coraz więcej osób w obawie przed tymi małymi, ale bardzo groźnymi pajęczakami zabezpiecza swoje psiaki przez cały rok. Bywa jednak, że nawet pomimo stosowania odpowiedniej profilaktyki, kleszcz wbije się w skórę pupila. Jeśli znajdziemy wbitego kleszcza na naszym czworonożnym przyjacielu, należy jak najszybciej odpowiednio go wyciągnąć.

Warto więc mieć w swojej domowej psiej apteczce mały przyrząd zwany kleszczołapkami. Te małe szczypce mogą pomóc skutecznie usunąć intruza z psiego organizmu, dając ogromną szansę pozbycia się go szybko i w całości. Kleszczołapki pomogą wykręcić intruza w bezpieczny sposób, prosto, bez bólu i bez ściskania ciała pajęczaka, więc warto je mieć w szafce. Po wyjęciu kleszcza zaleca się zdezynfekować ranę. I tu przechodzimy do kolejnej rzeczy, którą warto mieć w psiej apteczce.

środek do dezynfekcji
fot. Shutterstock

2. Środek do dezynfekcji

Psia apteczka powinna zawierać środek dezynfekujący rany. Najczęściej psiarze korzystają z Octeniseptu, gdyż dźwięk tego „psikacza” nie stresuje pupila, a także nie jest on środkiem piekącym. Warto go także zastosować w pierwszej chwili, gdy tylko pojawia się tzw. hot-spot. Octenisept działa przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybiczo i wirusobójczo.

Jeśli pies zrani łapę na spacerze, trzeba mu ją jak najszybciej wyczyścić i odkazić, aby nie wdało się zakażenie. Gdy rana jest głębsza, należy udać się do weterynarza. Do dezynfekcji możemy wykorzystać także wodę utlenioną. Jeśli pies nie lubi sprayów, można nasączyć gazik i w ten sposób odkazić ranę. Nie macie gazika? To przechodzimy do punktu 3.

3. Materiały opatrunkowe

Warto, aby w psiej apteczce znalazły się jałowe gaziki i bandaż z gazy. Gaziki sprawdzą się bardzo dobrze, gdy trzeba przetrzeć rany środkiem do dezynfekcji. Bandaż z gazy pomoże w zrobieniu opatrunku. Jednak czy to jedyny bandaż, który warto mieć? Nie. Przyda się także mieć bandaż elastyczny, dzięki któremu można zrobić w razie potrzeby ucisk nad miejscem krwawienia u psa, zanim właściciel dotrze z nim do weterynarza. W sklepach dostępne są także bandaże samoprzylepne.

4. Termometr

Psiak powinien mieć w domu własny termometr. Może być rtęciowy lub elektroniczny. Sklepy zoologiczne sprzedają także specjalne termometry weterynaryjne dla psów. Warto mieć to narzędzie pod ręką, jeśli widzimy u psa osłabienie lub podejrzewamy, że jego temperatura mogła wzrosnąć.

Jak mierzymy temperaturę u czworonożnego przyjaciela? Należy powoli wsunąć termometr w psi odbyt na kilka centymetrów. Jeśli chcemy, aby był to łagodniejszy zabieg dla psiaka, to warto zwilżyć wcześniej termometr wodą. Za gorączkę uważa się wzrost temperatury do 39,5 stopni Celsjusza. Ponad 40 stopni to już wysoka gorączka. Należy pamiętać o tym, aby po zmierzeniu temperatury pupilowi zawsze zdezynfekować termometr.

5. Leki

Należy pamiętać o tym, aby nie eksperymentować z lekami na własną rękę. Jeśli widzimy, że nasz pupil źle się czuje, warto pojechać z nim do weterynarza. Jednak dobrym pomysłem jest umieszczenie w psiej apteczce kilku weterynaryjnych lekarstw przeciwbólowych czy przeciwzapalnych. Może zdarzyć się tak, że nasz pupil poczuje się gorzej w momencie, kiedy gabinety weterynaryjne są zamknięte. Jest to sytuacja nagła. Mając pewne leki w domu, można zadzwonić do zaufanego weterynarza, który doradzi, czy któryś z nich podać i jeśli trzeba będzie, to jak to zrobić. W psiej apteczce warto mieć także węgiel aktywny czy psi probiotyk, który może zadziałać przy silnej biegunce. Trzeba pamiętać, że różne leki mogą różnie działać na różne psy. Stąd telefon do weterynarza, który zna psiaka, naprawdę może okazać się bardzo ważny.

Można jeszcze dodać do takiej psiej apteczki inne rzeczy, jak np. winylowe rękawice, plastry bawełniane do zabezpieczenia bandażu, strzykawki czy nożyczki. Istotne może okazać się także zapisanie na karteczkach kilku numerów telefonów do klinik weterynaryjnych, które pełnią dyżury całodobowe oraz listę rzeczy, na które pies jest uczulony. Wszystko to warto włożyć do książeczki zdrowia psa, która powinna także znaleźć się w psiej apteczce. W stresie robienie listy czy szukanie takich numerów może się znacznie wydłużyć, a jeśli wszystko będzie w jednym miejscu, można zadziałać szybciej i skuteczniej.

Autor: Agnieszka Czylok