„Jakby ktoś naciągnął skórę na szkielet”. Zagłodzona Luna leżała w wannie


Zagłodzona Luna to skrajnie zaniedbana suczka, która waży o 15 kg za mało! Zwierzę nie jest w stanie samodzielnie się poruszać, przez kilka miesięcy nie wychodziło też na zewnątrz, a swoje potrzeby fizjologiczne załatwiało w wannie.

To kolejna okrutna historia o znęcaniu się nad zwierzętami. Czytając takie wiadomości, aż trudno uwierzyć, że ktoś może tak bezdusznie potraktować najlepszego przyjaciela człowieka. O dramacie zwierzęcia zostali poinformowani funkcjonariusze straży miejskiej. Nie mogli jednak zastać właścicielki mieszkania na osiedlu Widzew Wschód w Łodzi, do którego udali się na interwencję. Ostatecznie po kilku dniach im się udało. Po wejściu do mieszkania doznali szoku, ponieważ w wannie leżał skulony pies w typie amstaffa. Zagłodzona Luna odebrana przez Animal Patrol nie miała siły, aby stać o własnych siłach. Nie miała też dostępu do wody ani jedzenia.

Była skulona, cierpiąca, bez dostępu do wody i karmy. Jakby ktoś naciągnął skórę na szkielet – opowiadają funkcjonariusze „Animal Patrolu” straży miejskiej.

zagłodzona Luna
fot. www.facebook.com/schroniskodlazwierzatlodz

„W wannie jedynie na czas sprzątania”

Jak tłumaczyła się 27-letnia łodzianka, pies nie należy do niej, a do jej matki, która przebywa za granicą i nie wysyła pieniędzy na utrzymanie zwierzęcia. Kobieta twierdzi, że miała zajmować się Luną jedynie przez kilka tygodni. Z ustaleń funkcjonariuszy policji wynika jednak, że pies przybywał pod jej opieką od listopada 2018 roku. Zatem przez kilka miesięcy Luna była zaniedbywana i głodzona. Co więcej, kobieta twierdziła także, że zajmowała się zwierzęciem prawidłowo i trzymała je w wannie jedynie na czas sprzątania.

Walka o zdrowie

Zagłodzona Luna powinna ważyć około 25 kg, jednak w momencie znalezienia ważyła zaledwie 10 kg. Lekarze weterynarii stwierdzili także uraz lewej przedniej łapy, który jest pozostałością po nieleczonym złamaniu, przerośnięte pazury i grzybicę, zaniki mięśniowe i zapalenie płuc. Ponadto w wyniku długotrwałego głodzenia zwierzęcia w jego organizmie doszło do zmian w zakresie funkcjonowania praktycznie wszystkich narządów.

!!! TOTALNIE ZANIEDBANA SUNIA !!!

!!!! TOTALNIE ZANIEDBANA SUNIA !!!_______Człowiek – to NIE brzmi dumnie…Wiele już widzieliśmy, wiele razy człowiek pokazał się z najgorszej strony. Ale ten widok złamał nam serca i rozsypał na miliony kawałków.Ta sunia została odebrana właścicielowi przez Animal Patrol Straży Miejskiej w Łodzi z powodu totalnego zaniedbania.ZANIEDBANIE zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt jest formą ZNĘCANIA SIĘ nad zwierzęciem.Sunia jest TOTALNIE zaniedbana, wychudzona, ma złamaną łapę.Od dawna była głodzona, zreszta w domu nawet nie było miski na jedzenie dla psa. Właściciel NIE widział w jakim pies jest stanie, ale na szczęściewidzieli sąsiedzi, którzy sprawę zgłosili do Animal Patrolu.Trudno nam sobie wyobrazić jak można żyć obok psa i nie widzieć jego cierpienia. Jak można codziennie zasiadać do stołu, wiedząc że obok jest głodne stworzenie zdane na łaskę człowieka. Jak można ZNĘCAĆ SIĘ nad niewinnym stworzeniem? JAK????Sprawa zostanie zgłoszona organom ścigania i właściciel odpowie za swoje czyny. Mamy nadzieję, że nikt nie będzie miał cienia wątpliwości, że psu wyrządzono ogromną krzywdę i trzeba za to odpowiedzieć._________Schronisko dla Zwierząt w Łodziul.Marmurowa 4tel.42/ 656 78 42 [email protected]

Publiée par Pomóż zmienić Schronisko dla Zwierząt w Łodzi sur Lundi 11 mars 2019

Dawno nie widziałem tak zaniedbanego psa. Suczka trafiła do nas w złym stanie ogólnym. Była skrajnie wychudzona. Rokowania są ostrożne. Nie wiemy, jak dalej potoczy się jej los – mówi Piotr Wywijas z kliniki weterynaryjnej Vet-Med.

Mimo że zagłodzona Luna przez kilka miesięcy nie zaznała miłości ani nawet podstawowej opieki od człowieka, to wciąż ma wiarę w ludzi.

Jest ufna i spokojna, daje się głaskać. Kiedy zobaczyła miskę, to nawet merdała ogonem – opowiada Marta Olesińska z łódzkiego schroniska.

!!!! ZAGŁODZONA SUNIA !!!!!

‼️‼️ ZAGŁODZONA SUNIA ‼️‼️_____________W związku z licznymi zapytaniami dotyczącymi suni w typie amstaffa, która została odebrana przez Animal Patrol właścicielowi, schronisko informuje:➡️ sunia w tej chwili przebywa pod opieką całodobowej lecznicy, gdzie jest diagnozowana, leczona, dożywiana➡️ schronisko NIE organizuje wydarzeń, ani zbiórek pieniężnych na leczenie suni➡️ adopcja suni NIE jest w tej chwili możliwa➡️ jeśli będzie potrzebny dom tymczasowy do dalszej opieki, będziemy o tym informowaćBardzo serdecznie DZIĘKUJEMY za wsparcie i chęć pomocy <3Jeśli będziecie mogli w czymś pomoć, na pewno o tym poinformujemy.Teraz prosimy Was o kciuki, dobre myśli i pozytywną energię.Sunia jest już zaopiekowana, bezpieczna i nic jej nie grozi.Musi teraz nabierać sił i wracać do zdrowia <3 <3 <3 📣 UWAGA: otrzymujemy SETKI wiadomości i zapytań na temat suni, zarówno mailowo jak i w wiadomościach prywatnych. NIE jesteśmy w stanie na nie odpisywać i odpowiadać. Wszystkie informacje pdajemy powyżej, a o sytuacji suni będziemy na bieżąco informować 📣Przypominamy, że sunia pokazana na filmie została odebrana przez Animal Patrol 9 marca 2019 roku osobie, która sprawowała nad nią opiekę.Sunia jest totalnie wychudzona, musiała być głodzona od miesięcy. Ma stary, nieleczony uraz przedniej łapy i wiele innych zaniedbań na ciele.Opiekunowi suni zostaną posawione zarzuty dotyczące rażącego zaniedbania zwierzęcia, co jest czynem zabronionym i karalnym.Sunia ze względów proceduralnych NIE może być teraz adoptowana.________Schronisko dla Zwierząt w Łodziul.Marmurowa 4tel.42/ 656 78 [email protected]

Publiée par Pomóż zmienić Schronisko dla Zwierząt w Łodzi sur Mardi 12 mars 2019

Jak tylko stan Luny się poprawi, wolontariusze ze schroniska będą szukać dla niej nowego domu.

Za znęcanie się nad zwierzęciem ze szczególnym okrucieństwem 27-letniej łodziance grozi do 5 lat więzienia. Decyzją sądu kobieta została zatrzymana w areszcie na 3 miesiące. W tej sprawie zatrzymany został także jej partner.

Źródła: www.tvn24.pl, www.polsatnews.pl, zdjęcia: www.facebook.com/schroniskodlazwierzatlodz

Autor: Magdalena Olesińska