Zanim kupisz cavalier king charles spaniela

Zanim kupisz cavalier king charles spaniela

Jeśli drażni cię pupil w typie „jestem twoim cieniem”, „co tam masz do jedzenia”, „no, głaszcz mnie jeszcze” – zrezygnuj z cavaliera.

Chciałbyś mieć psa, który przystosuje się do trybu życia pracującego człowieka i który będzie kompanem zabaw dla dzieci. Wertujesz encyklopedię z kolorowymi zdjęciami i lakonicznymi opisami ras, przeszukujesz internet. W końcu trafiasz na cavalier king charles spaniela, czytasz ogólnikowy wzorzec i szperasz dalej, nierzadko znajdując same cukierkowe opisy. Myślisz: pies ideał, wprost stworzony do życia w mieście. Łagodny, przyjacielski, uwielbiający dzieci, niekłopotliwy. Niestety, w praktyce nowy arystokratyczny domownik może nie spełnić twoich oczekiwań… Sprawdź, co musisz wiedzieć, zanim kupisz cavalier king charles spaniela.

Delikacik podszyty strachem

Na podstawie ogólnikowego opisu temperamentu cavaliera można by wysnuć wniosek, że jest to pies wesoły, przyjacielski, pozbawiony agresji i lęku, nieskłonny do nerwowych zachowań. W tej kwestii następuje zgrzyt między teorią z wzorca a mniej różową rzeczywistością. Jeśli oczekujesz, że mały spanielek niczym labrador będzie wylewnie i spontanicznie witał się z każdą napotkaną żywą istotą, to możesz się rozczarować. Zanim kupisz cavalier king charles spaniela, wiedz, że te psy niestety często przejawiają mniej lub bardziej nasilone zachowania lękowe i podchodzą do świata z pewną rezerwą. Mają dość delikatną konstrukcję psychiczną, którą dodatkowo mogą zachwiać zaniedbania socjalizacyjne i nieodpowiednie traktowanie.

Socjalizacja cavaliera nie może polegać na ciągnięciu malucha we wszystkie zatłoczone, hałaśliwe miejsca, pełne ciekawskich, ciągle głaszczących go przechodniów – bo wpędzi go to w nerwicę. Pieski te reagują bowiem czasem nerwowo nawet na odgłosy ruchu ulicznego.

Cavalier nie znosi nie tylko szorstkiego traktowania, krzyków i tzw. mocnej ręki. Bardzo nie lubi też, gdy właściciel okazuje mu niezadowolenie. Dlatego będziesz musiał się nauczyć ukrywać złe emocje i pokonywać kolejne etapy nauki z bananem na ustach, aby nie założyć na psa emocjonalnej blokady. Dlatego jeśli jesteś niecierpliwy i w dodatku nie stać cię na wylewne i entuzjastyczne chwalenie psa (często wymagające robienia z siebie idioty na oczach sąsiadów), nie dogadasz się z cavalierem.

O tym, że cavalier jest idealnym psem do domu z dziećmi, krążą legendy. Niestety, prawda jest taka, że wrażliwy z natury spanielek i małe dziecko nie najlepiej się komponują. Cavik może nie sprostać fizycznie i psychicznie poczynaniom twojej pociechy, poznającej świat poprzez tarmoszenie, miętoszenie, ciągnięcie futerka i wkładanie palców we wszystkie otwory ciała zwierzaka. Królewski spanielek to nie rosyjska tankietka. Należy się z nim obchodzić delikatnie.

cavalier przy stole z jedzeniem
fot. Shutterstock

Łakomczuch z efektem jo-jo

Wieść gminna niesie, że wszystkie spaniele mają duży apetyt. Pod tym określeniem w wypadku cavaliera kryje się często niepohamowana żarłoczność, która może się okazać kłopotliwa, gdy pies bez skrępowania wchodzi na stół i zabiera się do twojego kotleta. Przystosowania ewolucyjne tych czworonogów do zdobywania jedzenia obejmują bezszelestne otwieranie toreb, plecaków czy plastikowych pojemników.

Zanim kupisz cavalier king charles spaniela, do tego co powinieneś wiedzieć o tej rasie, dodajmy jeszcze nieprzeciętny talent do natarczywego żebrania. Cavalier potrafi wyszkolić swojego człowieka do roli wyrzutni jedzenia. Trudno powiedzieć, kiedy przedstawiciel tej rasy osiąga stan nasycenia, ale punktem tym może nie być nawet wchłonięcie pół kilograma smalcu. Z żarłocznością wiąże się skłonność do tycia i jeżeli nie oprzesz się wiecznie głodnemu spojrzeniu, twój pupil osiągnie wkrótce stan przyklejonego do kanapy polipa z nawracającym efektem jo-jo.

Cavalier śpi na kolanach właścicielki
fot. Shutterstock

Chrapiąca przylepa

Cavalier jest psem przywiązanym do właściciela i nie lubi samotności. Przywiązanie to objawia się często łażeniem za nim krok w krok – nawet do toalety. Psy te mają wbudowany system samonaprowadzający i poruszając się po mieszkaniu. Będziesz musiał zawsze rozglądać się, czy nie stoi za tobą spanielek. Nie masz też co liczyć na samotne wylegiwanie się na kanapie, gdyż on momentalnie się na tobie położy – z braku miejsca choćby na głowie. A z twojej drzemki nici, bo cavaliery potrafią dość głośno chrapać
Małe spaniele, jak na arystokratów przystało, upodobały sobie także wylegiwanie się na świeżo upranych rzeczach. Co wiąże się z zostawianiem na nich sierści. Tak, tak – caviki linieją!

Cavalier jest domatorem. Nie nadaje się do spędzania większości czasu w ogródku. Pozbawiony możliwości bliskiego obcowania ze swoim człowiekiem, zamyka się w sobie. Nie zdziw się jednak, gdy podczas parodniowego pobytu na łonie natury twój domator zacznie gonić koty, ptaki i inne dzikie zwierzątka czy oszczekiwać ludzi w obronie „swojego” terenu. Poduszkowy spaniel zachował bowiem w pewnym stopniu pierwotne instynkty przodków i potrafi pokazać pazur.

cavalier u weterynarza
fot. Shutterstock

Genetyczny słabeusz

Zanim kupisz cavalier king charles spaniela, musisz wiedzieć, że o ile pieski te są dość odporne na choroby pospolite, to niestety w wyniku hodowli w pokrewieństwie cierpią na kilka dość poważnych schorzeń o podłożu genetycznym. Prawdziwą zmorą w tej rasie jest niedomykalność zastawki dwudzielnej serca (MVD – Mitral Valve Disease). Prowadzi ona do cofania się krwi z lewej komory do lewego przedsionka, co skutkuje późniejszym przerostem i osłabieniem zdolności wyrzutowej serca. Połowa populacji cavalierów zdradza symptomy choroby po szóstym roku życia, a niemal wszystkie mają już szmery w sercu w wieku ok. 10 lat. Dlatego po ukończeniu przez psiaka piątego roku życia będziesz musiał regularnie, nawet co pół roku, odwiedzać z nim kardiologa.

Ze względu na małą czaszkę cavalierom grozi także syringomyelia, której przyczyną jest utrudniona cyrkulacja płynu mózgowo-rdzeniowego (więcej na ten temat w nr. 5/2009 „MP”). Jakby tego było mało, królewskie spaniele zapadają też na tzw. epizodyczne upadanie (EF – Episodic Falling), objawiające się zesztywnieniem mięśni i drgawkami, które mogą trwać parę godzin i powtarzać się kilka razy w ciągu dnia. Zarówno w przypadku syringomyelii, jak i EF nie ma skutecznego leczenia – nawet zachowawczego.

Ze względu na skróconą kufę cavaliery mają predyspozycje do osadzania się kamienia nazębnego, który trzeba usuwać u weterynarza. W przeciwnym razie bliski kontakt z paszczą ulubieńca będzie ci dostarczał nieprzyjemnych doznań sensorycznych, że o wypadaniu psu zębów nie wspomnę. Problemy mogą też sprawiać infekcje uszu i łzawiące oczy, a na przeciwległym biegunie – zapychające się gruczoły okołoodbytowe.

Cavalier patrzy na panią
fot. Shutterstock

Zanim kupisz cavalier king charles spaniela…

Cavalier, będący niegdyś stałym bywalcem angielskiego dworu, wymaga równie arystokratycznego traktowania jak przed wiekami. Lubi luksus, ciągłą obecność i uwagę właściciela. Toteż jeżeli cenisz sobie szeroko rozumianą prywatną przestrzeń życiową, zrezygnuj z cavika.

Zastanów się także, jeśli masz małe dzieci, dużo obowiązków wymagających częstego pobytu poza domem oraz jeśli nie lubisz sierści na poduszce. Przeanalizuj także zasobność portfela, abyś mógł odpowiednio zadbać o profilaktykę zdrowia królewskiego spaniela…

Autor: Anna Leśniak
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników