Życie bez kłaków? To możliwe – nie pozwól, by sierść opanowała ci dom!


Chyba każdy, kto ma psa, boryka się z problemem wszechobecnej sierści. Na meblach, dywanach, ubraniach... Nie mówiąc o samych zwierzakach, które potrafią naprawdę intensywnie gubić kłaki. Jak wygrać tę walkę z kłakami? Oto recepta na sukces!

Każdy, kto ma w domu zwierzę – psa czy kota – doskonale wie, co to kłaki i na czym polega walka z nimi. Choć mówi się, że psy linieją dwa razy w roku – wczesną wiosną i późną jesienią – nie jest to do końca prawda. Czworonogi mieszkające z nami w ogrzewanych mieszkaniach mogą linieć nawet przez cały rok! Dlatego zdecydowanie bliższy prawdzie jest żart, że owszem, linieją dwa razy do roku, ale okres ten trwa… od marca do września i od października do lutego.

Nie jest tajemnicą, że zadbany i regularnie wyczesywany pies będzie tych kłaków zrzucał mniej. A wtedy i my będziemy mieć mniej sprzątania w domu. Jak jednak podejść do tej pielęgnacji kompleksowo? Co trzeba robić codziennie, a co wystarczy wykonać raz w miesiącu? Oto tajniki profesjonalnej pielęgnacji psów, które może posiąść każdy z nas – życie bez kłaków naprawdę jest możliwe!

1. To warto robić codziennie!

Podstawą prawidłowej pielęgnacji jest regularność i systematyczność. Dlatego warto znaleźć te 5-10 minut, ale za to każdego dnia, by swojego pupila wyczesać. Dzięki temu na bieżąco usuwamy liniejącą sierść, jeszcze zanim sama wypadnie. Zapobiegamy też powstawaniu kołtunów (w przypadku psów długowłosych) i pomagamy sierści zachować blask i gładkość. Jak to możliwe, że czesanie tak działa? To proste – szczotkując, rozprowadzamy po sierści naturalną warstwę tłuszczową, znajdującą się na skórze zwierzaka. Sprawiamy też, że do skóry dociera więcej powietrza i może ona oddychać.

Do codziennej pielęgnacji bardzo przydatne może okazać się zgrzebło gumowe, które doskonale dopasowuje się do ciała zwierzaka. Pozwala nie tylko rozczesać sierść, ale też masuje całego pupila. Używanie takiego zgrzebła jest bardzo proste, gdyż ma ono opaskę na rękę, dzięki czemu pewnie się trzyma. Można je stosować zarówno do suchej sierści, jak i mokrej. Poza zgrzebłem do czesania przydaje się też szczotka – można skorzystać z takiej dwustronnej. Szczotka z metalowymi szpilkami sprawdza się do rozczesywania szczególnie długiej sierści. Umożliwia usunięcie niewielkich splątań czy zanieczyszczeń. Do wykończenia fryzury – zarówno psa długowłosego, jak i krótkowłosego – doskonale sprawdza się szczotka z włosia dzika. Nadaje sierści blask i wygładza ją.

Jeśli zadbamy o to, by czesać psa codziennie – od szczeniaka – stanie się to dla niego rutyną. Nie będzie niczym niezwykłym – zupełnie jak spacer czy jedzenie. A profilaktyka jest  bardzo ważna – psiak z codziennie wyczesywaną sierścią nie będzie miał trudnych do zlikwidowania kołtunów czy odparzeń skóry. To naprawdę nie zajmuje więcej niż 10 minut dziennie, a daje doskonałe efekty!

życie bez kłaków furminator
Dwustronna szczotka FURminator

2. To warto robić co tydzień!

O tym kroku często w pielęgnacji psów zapominamy. To wielki błąd! Zwykłe wyczesywanie psiaka – o czym mowa powyżej – jest niezwykle istotne, ale nie wystarczy. Czesząc, zajmujemy się wierzchnią warstwą sierści. I są rasy psów, takie jak np. yorki czy wyżły weimarskie, które mają tylko ten włos okrywowy. W takim wypadku grzebień czy dobra szczotka wystarczą. Ale całe mnóstwo ras – labradory, husky czy shiby – może się pochwalić bogatym podszerstkiem. To właśnie on jest sprawcą zakłaczania naszych domów. Niestety, zwykłymi przyrządami do pielęgnacji trudno dotrzeć do tej spodniej warstwy sierści. A podszerstek w okresie linienia potrafi wychodzić całymi garściami! Czego więc używać, najlepiej raz w tygodniu, by dokładnie wyczesać warstwę sierści znajdującą się przy samej skórze?

Narzędzie do usuwania podszerstka FURminator nie ma sobie równych w walce z wypadającym włosem. Sprawdzaliśmy to na naszych psach redakcyjnych i i trudno o skuteczniejsze narzędzie niż oryginalny FURminator. Jak to działa? Usuwa martwe, wypadające włosy z podszerstka, nie uszkadzając przy tym okrywy włosowej. Metalowe ząbki docierają do samej skóry, by zebrać całą zbędną sierść. Gładkie, plastikowe brzegi pozwalają narzędziu ślizgać się po skórze i nie ma ryzyka, że FURminator gdzieś się zahaczy. Pamiętajmy, by używać tego przyrządu tylko do suchej sierści.

Jak już wiecie, podszerstek ma mnóstwo psów, zarówno małych, jak i dużych ras. Ale mają go też psy długowłose i te z krótką sierścią. Dlatego ważne, by wybrać odpowiednie narzędzie, w zależności od wielkości psiaka i rodzaju włosa. Jeśli mamy już przyrząd dobrany odpowiednio do naszego pupila, możemy zabrać się za usuwanie podszerstka. Róbmy to delikatnie, lecz dokładnie, przeczesując miejsce po miejscu. Jeśli mamy małego psa, nie powinno nam to zająć więcej niż 10 minut. Przy dużych osobnikach, lepiej zarezerwować sobie na to około  20  minut. Nie martwcie się jednak – jeśli będziecie systematycznie usuwać podszerstek raz w tygodniu, efekty was zaskoczą! Przekonacie się, co to znaczy życie bez kłaków.

furminator
Narzędzie do usuwania podszerstka FURminator

3. To warto robić co miesiąc!

Czesanie i usuwanie podszerstka to czynności, które wykonujemy na sucho. Jeśli jednak chcemy podejść do pielęgnacji pupila kompleksowo, nie możemy zapomnieć o kąpaniu! Regularnie kąpany psiak ma nie tylko piękniejszą, pełną blasku sierść, ale też… zdecydowanie ładniej pachnie. Co ciekawe, mycie psa pomaga też w walce z linieniem. Dlaczego? Z mokrego psiaka jesteśmy w stanie wyczesać jeszcze więcej niż z suchego, bo podczas kąpieli poruszamy wszystkie warstwy sierści. W kilku pociągnięciach szczotką jesteśmy w stanie zdjąć z pupila wszystko, co lada moment przyozdobiłoby nasze kanapy i dywany. W dodatku podczas kąpieli warto wykonać psu mały masaż, który dogłębnie poruszy wszystkie warstwy sierści i pozwoli dokładnie umyć też skórę.

Do kąpieli potrzebujemy ciepłej wody i oczywiście szamponu. Jeśli naszym marzeniem jest życie bez kłaków, postawmy na taki preparat, który wesprze nas w tej walce. O czym mowa? O szamponie zmniejszającym wypadanie sierści! Tak, tak, są już takie i naprawdę działają. Wybierając szampon, zwróćmy też uwagę, czy ma w składzie kwasy tłuszczowe omega-3 i -6, które odżywiają sierść i sprawiają, że będzie pięknie błyszczeć. Poza kosmetykiem do mycia przyda się też specjalna szczotka do kąpieli. Znacznie lepiej niż nasza dłoń rozprowadzi szampon, bo dotrze do samej skóry, a sierść rozluźni.

Kąpiel jest niezwykle ważnym krokiem zarówno w trosce o piękny wygląd psiaka, jak i w walce z linieniem. Nie zapominajmy o niej co miesiąc, jeśli naprawdę chcemy doświadczyć życia bez kłaków. A piękny zapach pupila to atrakcyjny bonus!

kąpiel życie bez kłaków
Szczotka do kąpieli i szampon FURminator

4. To warto robić… w razie potrzeby!

Życie bez kłaków jest możliwe, gdy zabierzemy się nie tylko za kompleksową pielęgnację psa, ale też za… sprzątanie domu. Dlatego niezbędne jest regularne odkłaczanie otoczenia! Gdy już mamy pięknego, lśniącego i pachnącego pupila, czas posprzątać krajobraz po bitwie. Przydadzą się do tego przyrządy, dzięki którym łatwo i skutecznie zbierzemy sierść z dywanów i kanap. Takich gadżetów używajmy, kiedy tylko zajdzie taka potrzeba – nawet chwilę przed przyjściem gości damy jeszcze radę odkłaczyć dom.

Korzystasz z samoprzylepnej rolki do ubrań? Czas z tym skończyć i przerzucić się na nowoczesne rozwiązanie! Wybierz rolkę do ubrań wielokrotnego użytku (ekologia górą!), która nie generuje żadnych śmieci. Działa na zasadzie samoczyszczenia. Wystarczy przejechać nią po zakłaczonych spodniach, a cała sierść, którą obdarzył nas pupil, trafi do umieszczonego u góry pojemniczka. Potem należy już tylko obrócić pokrętło i wyjąć kłaki, które się tam zebrały. Ale psie kłaczki na pewno zawędrowały nie tylko na wasze ubrania, ale także na meble czy tapicerkę samochodu. Do usunięcia ich z takich miejsc przyda się rolka do sprzątania z teleskopową rączką, która – podobnie jak rolka do ubrań – jest eko. Ma wałek, który unosi sierść i zbiera ją do pojemnika. Wybrane miejsce czyścimy do skutku, aż będzie odkłaczone.

rolka do mebli życie bez kłaków
Rolka do sprzątania sierści z teleskopową rączką FURminator

Życie bez kłaków? To możliwe!

Dotarliście do tego miejsca? Gratulacje! W takim razie niewiele was już dzieli od tego, by pozbyć się zbędnych kłaków. Cztery kroki, które przedstawiliśmy powyżej, to sposób na wygraną walkę z linieniem. Czesanie, usuwanie podszerstka, kąpiel i odkłaczanie – tyle wystarczy, by wasz pies zachwycał wyglądem, a dom lśnił czystością. Już nic nie przeszkodzi wam w czerpaniu radości ze wspólnie spędzonego czasu. Skoro wszystko już wiecie, to – do dzieła! Życzymy powodzenia!


Artykuł sponsorowany