9 mitów o przysmakach - Psy.pl - mamy nosa!
Psie przysmaki

9 mitów o przysmakach

Czy nagradzanie psa za dobre zachowanie to przekupstwo?

Prawie każde zwierzę, którego szkolenie oglądamy w telewizji, otrzymuje w nagrodę jakieś jedzenie, np. delfiny – ryby, a niedźwiedzie grizzly – ptasie mleczko i napoje gazowane. Dlaczego psy miałyby być gorzej traktowane? Poniżej rozwiewamy kilka powszechnych wątpliwości dotyczących przysmaku jako nagrody.

1. Używanie do szkolenia karmy? To takie niemęskie!

Być może, ale to działa! I powiem wam, że gdyby noszenie czarodziejskiej różdżki i różowej minispódniczki pomagało w szkoleniu psów i ratowałoby im życie, robiłbym to. Poza tym przysmaki można wykorzystać do modyfikacji zachowania i usposobienia. Są tak skuteczne, że ich stosowanie powinno być obowiązkowe.

Poza tym przemawia za nimi sto lat badań naukowych. Byłoby szkoda, gdyby edukacja twojego szczeniaka miała ucierpieć tylko dlatego, że wstydzisz się korzystać z nagród w postaci przysmaków.

2. Mój pies utyje!

Jeśli będziesz go przekarmiać, rzeczywiście utyje. Jednak szkoleniowe smakołyki to nie dodatkowe kalorie. Są częścią codziennej diety (to głównie sucha karma), tyle że podaje się je stopniowo podczas treningu, a nie naraz na obiad.

Każdego dnia rano odmierz dzienną porcję karmy i włóż do podręcznego pojemnika. (Jeśli pies przybiera na wadze, przygotuj mniej karmy i częściej zabieraj go na intensywne spacery. A jeżeli traci na wadze, odmierz więcej karmy). Każdego dnia wykorzystuj część karmy jako nagrody, a resztę włóż do konga. Trochę przysmaków (np. ciasteczka dla psów) można uwzględnić w dziennym przydziale kalorii do nagradzania za wykonanie szczególnie trudnych ćwiczeń, takich jak socjalizacja z dziećmi czy z mężczyznami.

3. Mój pies już zawsze będzie żebrał o jedzenie

To niekoniecznie prawda. Możesz użyć karmy i przysmaków do nauczenia psa spokojnego zachowania. W rzeczywistości jedynym sposobem, by oduczyć go żebrania, jest korzystanie z nich podczas szkolenia. Poza tym możesz nauczyć go brania jedzenia (z ręki lub z miski) tylko na komendę, np. „Reks, weź to” lub „jedz”.

4. Karma zanadto ekscytuje psa

Pozwól psu powąchać granulkę karmy w twojej dłoni. Ignoruj gwałtowne skakanie i szczekanie, poczekaj, aż usiądzie, i wtedy podaj karmę. Powtarzaj ćwiczenie wiele razy. Opóźnij podanie nagrody o kilka sekund. Po każdym udanym powtórzeniu stopniowo zwiększaj opóźnienie i wydłużaj czas wyciszenia.

Po tym, jak tuzin razy nakarmisz psa z ręki, będzie się szybko uspokajał i automatycznie siadał, gdy będziesz mieć karmę w dłoni.

5. Korzystanie z przysmaków jest poniżające

Wiem z najlepszych źródeł, że psy absolutnie się z tym nie zgadzają. Przeciwnie, są zdania, że poniża je, jeśli za swoje wysiłki nie są nagradzane. Za książki o psach, które piszę, i wykłady na wydziale weterynarii otrzymuję wynagrodzenie.

Większość z was dostaje pensję za swoją pracę. I jakkolwiek dziwne mogłoby się to wydawać, psy też chciałyby się znaleźć na liście płac.

6. Słucha tylko, gdy mam karmę

Zapewne dlatego, że zbyt dosłownie potraktowałeś zasady nagradzania w szkoleniu. Naucz się, jak zastąpić przysmaki zachęcające do wykonania ćwiczenia komendami i gestami oraz jak stopniowo przestać nagradzać smakołykiem, a zacząć to robić np. za pomocą zabawy.

7. Nie chcę przekupywać psa

Ja również tego nie chcę, bo jest to w dużym stopniu nieskuteczne. Używanie jedzenia jako wabika, nagrody czy przerywnika jest dużo precyzyjniejsze i skuteczniejsze niż traktowanie go jako łapówki. Rodzice i politycy szybko się uczą, że łapówka nie działa – w przeciwieństwie do nagradzania i motywowania.

Wabiki pokazują psom, czego od nich chcemy, nagrody skłaniają je do robienia tego, czego od nich chcemy, a motywacja sprawia, że są gotowe na wezwanie.

8. Chcę, żeby pies mnie szanował

To kamuflaż przerażającej logiki: pies będzie nas bardziej szanował, jeśli podczas szkolenia będziemy go karać, a nie nagradzać. Strzeż się tych, którzy się upierają, że fizyczna dominacja jest potrzebna, by zmusić psa do okazywania szacunku. Przeciwnie, stopniowo zyskasz zaufanie i szacunek pupila za sprawą zrozumienia, współczucia i pozytywnego szkolenia.

9. Mój pies nie lubi jedzenia

Szkolenie pozytywne za pomocą nagród jest tak łatwe i skuteczne, że nauczyłbym każdego psa polubić jedzenie przed jego rozpoczęciem. Szczeniaki łatwo przyzwyczaić do pokarmu, podając im go z ręki w ciągu dnia, zamiast napełniać miskę całą porcją w porze posiłku.

Starszemu psu każ usiąść i wziąć kawałek karmy przed każdym miłym zajęciem, np. zanim go zaprosisz na kanapę albo rzucisz mu piłeczkę. Wkrótce zwierzak polubi karmę tak samo jak te zajęcia.

Autor: Ian Dunbar, www.dogstardaily.com
Przełożyła: Magdalena Ciszewska
4 na 5 na podstawie 2 głosów
Chcesz dać głos i ocenić?
Dołącz do naszego stada – zarejestruj się!
Ocena użytkowników

Przeczytaj także

Dodaj komentarz

Zaloguj się do swojego konta lub skomentuj anonimowo. Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *