Aktualności
2 września 2019 3 minuty czytania

Skradziono samochód z owczarkiem niemieckim. Zrozpaczeni właściciele apelują o zwrot pupila

We wtorkową noc skradziono samochód z owczarkiem niemieckim. Opiekunowie zwierzaka, którzy przyjechali do Polski ze swoim owczarkiem niemieckim na wystawę, są zrozpaczeni!

skradziono samochód z owczarkiem niemieckim

W nocy 20 sierpnia w Turzynie koło Wyszkowa z hotelowego parkingu skradziono samochód z owczarkiem niemieckim. Właściciele psa, którzy przyjechali z Estonii na wystawę psów, pozostawili psa zamkniętego w aucie bez nadzoru na hotelowym parkingu. Teraz zrozpaczeni obcokrajowcy proszą złodziei o zwrot ukochanego czworonoga. Za pomoc w odnalezieniu psa wyznaczyli także wysoką nagrodę.

Zamknęli psa w samochodzie, a sami spali w hotelu

Opiekunowie trzyletniego owczarka niemieckiego pozostawili psa na noc zamkniętego w klatce kennelowej w samochodzie zaparkowanym pod hotelem Kamiza w Turzynie. Obcokrajowcy twierdzą, że postąpili tak dlatego, że do hotelu nie wolno było wprowadzać zwierząt. Jednak według przedstawicielki Kamizy w hotelu można nocować z psem, a dopłata za czworonoga wynosi 60 zł.

skradziono samochód z owczarkiem niemieckim

Rano okazało się, że czerwona Toyota RAV 4 właścicieli psa (numer rejestracyjny to 484 DBL) została skradziona. Wraz z samochodem zniknął także zamknięty w nim owczarek niemiecki. Kradzież auta i zwierzęcia zgłoszono na policję. Zrozpaczeni opiekunowie czworonoga apelują do złodziei o zwrot psiaka lub przynajmniej anonimową informację o miejscu, w którym owczarek został porzucony. Najbardziej obawiają się, że psiak mógł zostać wystawiony z samochodu w klatce, bez możliwości wydostania się z niej czy dostępu do wody. Jeżeli złodzieje samochodu postąpili w ten sposób z owczarkiem, czworonóg mógł już umrzeć z przegrzania lub odwodnienia.

Wyznaczono nagrodę za pomoc w odnalezieniu psa

Ale skradziony owczarek niemiecki mógł też zostać wyrzucony przez złodziei. Jeżeli ktoś zauważy błąkającego się owczarka niemieckiego, który przypomina tego na zdjęciu, proszony jest o telefon do właścicielki Allpa (Valeria Volovik, +37 255 666 913), Agnieszki Kierzenkowskiej (+48 607 260 299) lub na numer alarmowy 112.

W chwili kradzieży psiak nie miał na sobie obroży. Posiada za to tatuaż z hodowli, jest zaczipowany i reaguje na imię Allp. Za wskazanie miejsca pobytu psa lub informacje, które pozwolą odzyskać go żywego, właściciele wyznaczyli nagrodę w wysokości 1000 euro. O trwających poszukiwaniach psa można przeczytać na założonym przez właścicieli wydarzeniu na Facebooku.

Interesuje Cię ta tematyka?

zachoruje pies
Aktualności

Co zrobić, gdy w czasie zagrożenia koronawirusem zachoruje nam pies?

Aktualności

Praca szuka człowieka! Business Development Manager poszukiwany

nie żyje Zeus najwyższy pies świata
Aktualności

Nie żyje Zeus, najwyższy pies świata

Aleksandra Prochocka

Aleksandra Prochocka

Specjalista do spraw żywienia psów, zoopsycholog, technik weterynarii, wolontariusz w Schronisku na Paluchu. Absolwentka studiów magisterskich na Wydziale Nauk o Zwierzętach, SGGW.

Czytaj więcej
Udostępnij:
Data pierwszej publikacji: 2 września 2019

Newsletter

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter! (psst… mogą pojawić się też kody rabatowe)

Zapisz się!

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter!
(psst… mogą pojawić się też kody rabatowe)