Aktualności
2 października 2023 5 minut czytania

Niewidoma kobieta wyproszona z restauracji. Powód? Pies przewodnik! 

Kobieta została wyproszona z restauracji z psem asystującym. Swoją historię dokładnie opisała w mediach społecznościowych. Wydarzenie poruszyło internautów i skłoniło restaurację do przeprosin. 

Niewidoma 22-latka i jej pies musieli opuścić lokal

Psy to wspaniali przyjaciele. Sporo na ten temat wiedzą osoby, które dzięki czworonogom mają w życiu nieco lżej. Mowa o osobach z niepełnosprawnościami, które na co dzień polegają właśnie na futrzanych asystentach. Niestety mimo rosnącej świadomości społeczeństwa na temat psów przewodników, nadal nie brakuje osób, które mają bardzo słabą bądź zerową wiedzę w tym zakresie. 

Niewidoma 22-latka i jej pies zostali wyproszeni z lokalu

Bardzo przykra sytuacja spotkała panią Anię, która w minioną niedzielę postanowiła wybrać się na rodzinny obiad do restauracji. Wybór padł na Restaurację Majową w Jarocinie. Z racji na fakt, że 22-letniej kobiecie od trzech miesięcy towarzyszy suczka asystująca o imieniu Melisa, nie mogło i jej zabraknąć na rodzinnym wypadzie. Niestety mimo odpowiednich oznaczeń, kobieta na miejscu spotkała się z brakiem znajomości przepisów ze strony obsługi lokalu i szefa restauracji oraz z brakiem empatii. 

Całe zdarzenie dokładnie opisała na swoim facebookowym profilu, czym poruszyła mnóstwo internautów, którzy licznie komentowali post. 

Po zajęciu zarezerwowanego stolika, podeszła pani kelnerka i przekazała decyzję szefa, że na sali nie może przebywać mój pies. Nie miał znaczenia fakt, że jest to pies asystujący, a także to, że taki pies ma prawo wejść wszędzie –czytamy we wpisie. 

Kobieta tłumaczy, że wyjaśniała obsłudze zasady dotyczące życia z takim psem i nakreśliła swoje prawa. Na próżno. Po kolejnej rozmowie z szefem kelnerka ponownie odmówiła obsłużenia i przekazała, że pani Ani i jej pies muszą przenieść się do innej sali. 

 

Kim jest osoba niewidoma? Przedmiotem do ukrycia? Powodem do wstydu? Zatem zmuszeni byliśmy do opuszczenia lokalu. Zgodnie z polskim prawem, pies asystujący może wejść do każdego miejsca publicznego. W tamtym momencie poczułam się bardzo zdyskryminowana i upokorzona ze względu na moją niepełnosprawność. Pies przewodnik jest dla mnie ogromną pomocą przy codziennym poruszaniu się i funkcjonowaniu w przestrzeni publicznej. Ze swoim psem wchodzę w wiele miejsc: na uczelnię, do gabinetów lekarskich, na oddział szpitalny, do laboratorium, restauracji, do sklepów spożywczych, itp. Jedynym miejscem, w którym nakazano mi opuszczenie sali była Restauracja Majowa w Jarocinie – kontynuowała wpis kobieta. 

Zupełnie innym podejściem wykazał się lokal Hotel Restauracja Walcerek w Jarocinie, do którego kobieta i jej pies dotarli kilkanaście minut później. Nie tylko zostali ciepło przyjęci, ale także w należyty sposób ugoszczona została Melisa, która otrzymała miskę świeżej wody. 

Restauracja Majowa opublikowała przeprosiny 

Siła social mediów jest ogromna i prawdopodobnie to ona spowodowała, że poprzednia restauracja, do której 22-latka nie została wpuszczona, zdecydowała się na opublikowanie przeprosin na swojej facebookowej stronie. W oświadczeniu pracownicy przyznali się do braku wiedzy i empatii. 

„Nieznajomość przepisów nie zwalnia od ich przestrzegania” – teraz już wiemy, że nie wolno nam zaproponować przejścia na osobną salę w lokalu dla osoby z psem asystującym – brzmiał fragment wpisu. 

 

 

Można zadać sobie pytanie o to, czy bez nacisku w social mediach też doszłoby do takiego finału. I ile czasu musi upłynąć, aby wykluczenie osób z niepełnosprawnościami spowodowane brakami w wiedzy, zniknęło na dobre.

Źródło: https://www.facebook.com

Interesuje Cię ta tematyka?

Twój pies i twoja twarz
Aktualności

Twój pies i twoja twarz

Suczka Tiggy cudem uniknęła śmierci. Jej niesamowita przemiana wzrusza do łez
Aktualności

Suczka Tiggy cudem uniknęła śmierci. Jej niesamowita przemiana wzrusza do łez

Uwolnij przyjaciela! 12. edycja akcji „Zerwijmy łańcuchy” już za nami
Aktualności

Uwolnij przyjaciela! 12. edycja akcji „Zerwijmy łańcuchy” już za nami

Anna Marciniak

Anna Marciniak

Autorka w serwisie Psy.pl

Absolwentka dziennikarstwa, od zawsze kochająca pisać. Prywatnie wielka miłośniczka zwierząt. Kocha naturę, a w szczególności ceni sobie zapach lasu, do którego często zagląda w towarzystwie swojego 3-letniego mieszańca.

Czytaj więcej
Udostępnij:
Data pierwszej publikacji: 2 października 2023

Newsletter

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter! (psst… mogą pojawić się też kody rabatowe)

Zapisz się!

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter!
(psst… mogą pojawić się też kody rabatowe)