REKLAMA
REKLAMA

Planowała adoptować jednego psa, ze schroniska do domu wróciła z dwoma nierozłącznymi psiakami

author-avatar.svg

Klaudia i Robert Rejf "Trzy stopy w podróży"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Jeden pies daje dużo szczęścia i radości, ale dwa psy dają go dwa razy więcej! Ta historia jest na to świetnym dowodem. Przeczytaj artykuł i poznaj ją lepiej.

adoptowała jednego, wzięła dwa

Fot. @anbrinton/Instagram

REKLAMA

Kiedy Lucy poznała Sully

Lucy trafiła do schroniska prosto z ulicy, po której błąkała się samotnie. Z kolei Sully była szczeniaczkiem, który właśnie wrócił z nieudanej adopcji. Czworonogi od razu się zaprzyjaźniły, a dorosła Sully zaczęła pełnić funkcję zastępczej matki dla młodziutkiej koleżanki. Kiedy Alaina zobaczyła ich dwójkę, od razu wiedziała, że nie będzie mogła ich rozdzielić. Na szczęście adopcja obydwu zwierzaków nie była dla kobiety trudną decyzją, ponieważ po poznaniu ich osobiście pokochała Sully równie mocno co Lucy. Tego dnia opuściły schronisko we trójkę.

Lata mijają, przyjaźń zostaje

Pierwsze dni były stresujące dla obydwu psiaków, jednak Alaina widziała, jak obydwie suczki nawzajem przekonują się, do tego, że nie ma powodów do obaw. Zajęcie się ich dwójką wcale nie było trudne, ponieważ zwierzaki miały wspólną rutynę i wszystko robiły razem. Mimo że minęło już 7 lat od adopcji, one wciąż się uwielbiają. Chociaż Sully jest jeszcze w sile wieku, w związku z czym potrzebuje dłuższych zabaw, to zawsze upewnia się, że jej starsza przyjaciółka Lucy znajduje się blisko i wszystko z nią w porządku.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Alaina Brinton po utracie swojego czworonożnego przyjaciela postanowiła zaadoptować kolejnego psa, by odnaleźć ukojenie i aktywnie wspomóc walkę z bezdomnością zwierząt. Wtedy jeszcze nie spodziewała się, że jej rodzina powiększy się nie o jednego, ale dwóch nowych członków.

Lucy - suczka, która zauroczyła Alainę

Lucy była kilkuletnim kundelkiem nieco przypominającym coonhounda i od razu rozkochała pogrążoną w żałobie po stracie swojego pupila kobietę. Alaina dostrzegła plakat, na którym widniało zdjęcie suczki, to właśnie wtedy poczuła, że to znak, by przygarnąć kolejnego zwierzaka. Wykonała telefon do przytuliska opiekującego się Lucy i dowiedziała się, że jest ona bardzo związana z inną rezydentką schroniska o imieniu Sully. Kobieta zgodziła się udać na spotkanie z dwójką psiaków, ponieważ stwierdziła, że nie szkodzi poznać obydwóch.

Niestety z jedną z suczek - Lucy - musiała się pożegnać.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Adopcja psiego dwupaku

Adopcja psów w dwupaku to świetny sposób na powiększenie rodziny. W ten sposób nowi opiekunowie nie muszą zmagać się z trudnościami, z jakimi wiąże się wprowadzenie nowego zwierzaka do domu, w którym przebywa obecny rezydent. To też gwarancja, że czworonogi będą żyć ze sobą w zgodzie, w dodatku bez żadnego wysiłku ze strony opiekuna.

Redakcja poleca:

1. Dlaczego lato to czas dobry na adopcję psa?

2. Dlaczego psy wracają z adopcji i trafiają z powrotem do schroniska?

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Klaudia i Robert Rejf "Trzy stopy w podróży"

Żyjemy w drodze, a do Polski zamiast pamiątek przywozimy bezdomne zwierzaki. Promujemy ideę adopcji, wyjazdów z psem, weganizmu i etycznych podróży. Przygody z wypraw opisujemy na naszym blogu oraz kanałach social media.

REKLAMA
REKLAMA
Koty i Psy - E-booki

Pobierz darmowy ebook o rasach psów

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „50 ras w sam raz do kochania” całkowicie za darmo

Zapisz się
REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s