Szczeniak wytropił w krzakach porzuconego noworodka, uratował mu życie!

author-avatar.svg

Klaudia i Robert Rejf "Trzy stopy w podróży"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Każdy, kto kiedykolwiek miał okazję być opiekunem psa, wie, że to niezwykle lojalne istoty. Jednak ten szczeniak dokonał prawdziwego wyczynu, ratując życie noworodka porzuconego w krzakach.

husky uratowal porzucone niemowle

Fot. Shutterstock

Psy to wspaniałe zwierzęta, które potrafią zrobić wszystko dla swoich opiekunów. W dodatku są wyjątkowo inteligentne oraz empatyczne. Jako ich opiekunowie możemy obserwować to każdego dnia, jednak czasami ich wyczyny są wręcz bohaterskie. Hel to jeszcze szczeniak, a już zdążył uratować komuś życie. Jak do tego doszło? 

To miał być zwykły spacer

Tego dnia Terry Walsh zabrał swojego psa na spacer do pobliskiego parku Kings Norton znajdującego się w angielskim Birmingham. Początkowo to popołudnie nie różniło się od innych, jednak nagle z zarośli, w których buszowała Hel, wydobył się przeraźliwy krzyk noworodka. 

Chociaż ten niesforny szczeniak potrafił odkrywać różne znaleziska, to wprawiło w prawdziwe oszołomienie jego opiekuna. Mężczyzna od razu pobiegł do swojego zwierzaka, a jego oczom ukazało się zawiniątko w szarym kocyku. Po jego rozwinięciu okazało się, że w środku znajdował się noworodek.

Terry nie widział mamy dziecka, jednak tuż obok niego stała kobieta z dwójką dzieci. Podbiegł do niej i opowiedział o nietypowym znalezisku. Ta szybko zadzwoniła na numer alarmowy, dyspozytorzy zapewnili ją, że niebawem przyjedzie niezbędna pomoc oraz poprosili o tymczasowe zaopiekowanie się porzuconym dzieckiem.

Hel – szczeniak o wielkim sercu

Po zgłoszeniu zdarzenia odpowiednim służbom Terry wraz ze swoim czworonogiem zajęli się opieką nad maleństwem. Hel nie chciała odstąpić noworodka nawet na krok i cały czas próbowała mu „matkować”. Gdyby nie jej spostrzegawczość noworodek prawdopodobnie nie doczekałby otrzymania odpowiedniej pomocy w trakcie mroźnego styczniowego dnia.

Chociaż Hel to jeszcze szczenię, w dodatku wyjątkowo energicznej rasy psów, jaką jest syberian husky, doskonale spisała się w tej trudnej sytuacji. Wiele czworonogów w momencie znalezienia takiego zawiniątka, próbowałoby nim szarpać dla zabawy lub – co gorsza – celowo zrobić mu krzywdę.

Bohater o długim ogonie

Świat zna wiele historii, które udowadniają, że bohaterzy nie zawsze noszą pelerynę, za to często mają ogony. Jednym z takich przykładów jest właśnie suczka Hel, która została doceniona nie tylko przez swojego opiekuna, ale całą społeczność.

Sąsiedzi Terry’ego mają do niej ogromny szacunek i są pod wrażeniem jej ogromnej inteligencji oraz opiekuńczości. Niektórzy uważają nawet, że suczka została zesłana na pomoc maleństwu przez samego Boga. 

Oficjalne podziękowania dla Hel złożyli także policjanci. Wydali oni również komunikat, w którym potwierdzili dobry stan zdrowia dziecka. Zwrócili się też do mamy noworodka, prosząc ją o kontakt, jednocześnie informując, że nie grożą jej żadne konsekwencje związane z wydarzeniem.

źródło: pl.aleteia.org

Pierwsza publikacja: 23.01.2023

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Klaudia i Robert Rejf "Trzy stopy w podróży"

Żyjemy w drodze, a do Polski zamiast pamiątek przywozimy bezdomne zwierzaki. Promujemy ideę adopcji, wyjazdów z psem, weganizmu i etycznych podróży. Przygody z wypraw opisujemy na naszym blogu oraz kanałach social media.

Zobacz powiązane artykuły

26.02.2024

„Szczekał przez ponad dwie godziny”. Ratownicy GOPR uratowali psa na Babiej Górze

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Nietypowa akcja ratunkowa na Babiej Górze. Ratownicy ruszyli na pomoc… psu. W tych warunkach nie miałby szans na przeżycie.

ratownicy GOPR uratowali psa na Babiej Górze

undefined

23.02.2024

„Pies fortuny”. Golden wbiegł do kiosku i ukradł szczęśliwą zdrapkę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

W Chinach doszło do niecodziennej sytuacji. Golden retriever zerwał się ze smyczy, pobiegł do pobliskiego kiosku i ukradł zwycięską zdrapkę. 

golden ukradł zwycięską zdrapkę

undefined

21.02.2024

Pies na forsę. Pierwszy nos w Europie do wykrywania walut

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Czworonożna funkcjonariuszka Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego specjalizuje się w lokalizowaniu ukrytych walut oraz tytoniu. Przed jej czułym nosem nic się nie ukryje!

Poli - suczka, która wykrywa waluty.

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata psów!

Zapisz się