Dlaczego mój pies to robi?

Paulina Król Redaktor Naczelna

Paulina Król

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Niektóre zachowania podopiecznego wprawiają cię w zakłopotanie? Może myślisz, że coś jest z nim nie w porządku? Zadajesz sobie pytanie – dlaczego mój pies to robi?

Dlaczego mój pies to robi

fot. Shutterstock

Wyjaśniamy kilka dziwnych dla człowieka zachowań psa, które są pierwotnymi, atawistycznymi nawykami z czasów, gdy musiał on sam zdobywać pożywienie i zapewniać sobie bezpieczeństwo. Wiele czworonogów – choć nie wszystkie – zachowało je do dziś, nawet jeśli nie są już przydatne. Dlaczego mój pies to robi?

Dlaczego obraca się kilka razy w kółko, zanim się położy?

Podobnie jak człowiek pies lubi się umościć przed snem. Stara się znaleźć miejsce, w którym będzie mu wygodnie, ciepło, i co najważniejsze, z którego będzie miał na oku otoczenie.

pies leży i odwraca głowę

Zwykle wybiera taką pozycję, aby nic mu nie mogło zagrozić, gdy bardzo mocno zaśnie. Kręci się więc w kółko, czasem pomagając sobie nosem, aż poczuje się bezpiecznie.

Dlaczego zakopuje jedzenie, kości, zabawki?

W naturalnym środowisku przodek psa, kiedy znalazł coś do jedzenia, chował część zdobyczy na później. Takie zachowanie dyktował mu instynkt przetrwania, bo nie wiadomo było, kiedy znowu uda mu się coś upolować. Schowek stanowił gwarancję, że inne zwierzę nie znajdzie i nie ukradnie często z trudem zdobytego kąska, poza tym w upały pełnił funkcję lodówki.

pies kopie dołek

Dziś pies, nawet jeśli ma pełną miskę dobrego jedzenia i różne zabawki, traktuje czasem kość lub sznur do przeciągania jak zdobycz, coś specjalnego, czego nie potrzebuje w tej chwili, ale co warto schować na czarną godzinę.

Dlaczego się otrzepuje, choć nie jest mokry?

Zdarza się, że po pieszczotach czy wyjściu z samochodu psy wykonują ruchy, jakby otrząsały się z wody. Podobnie po przebudzeniu zwierzę się przeciąga, ziewa i otrząsa, żeby rozprostować kości i pobudzić ciało do działania.

pies otrzepuje się

Jest to także sygnał samouspokajający. Poprzez otrząsanie się pies zrzuca nadmierne napięcie. Jeśli robi to zbyt często, należy się zastanowić, czy nie ma jakiegoś problemu emocjonalnego. Warto wtedy zasięgnąć porady behawiorysty.

Dlaczego zakopuje odchody?

Kopanie tylnymi łapami w ziemi po wypróżnieniu to także atawizm. Wbrew temu, co widzimy, pies nie zasypuje odchodów, tylko rozkopuje je i ziemię. Świeża ziemia intensyfikuje ich zapach i wzmacnia rozsiewanie feromonów.

Pies zakopuje

Pies usypuje nieraz wysoki kopczyk, który stanowi znak dla pobratymca, jak strzałka w podchodach, poza tym ziemia przyczepiona do łap poprowadzi innego psa do miejsca, w którym nasz pupil kolejny raz odda mocz. Jego skład zawiera informacje dla innych czworonogów, że dany teren już do kogoś należy. Niektóre psy nawet udają, że coś rozkopują, by pokazać: to mój teren.

Dlaczego ociera się plecami o dywany?

Po pierwsze, robi to, gdy coś go swędzi. Zwykle drapiemy pupila za uchem, pod brzuchem albo klepiemy po bokach, a on sam się po plecach nie podrapie. Niektóre psy lubią wchodzić między iglaki w ogrodzie albo tarzać się w trawie, bo to niezawodne naturalne drapaki. Drugi powód to potrzeba pozostawienia w danym miejscu swojego zapachu.

pies leży na dywanie

Pies czuje się bezpiecznie w domu, w którym zapachy ludzi mieszają się z jego własnym zapachem. Oczywiście wolałby zaznaczyć teren moczem, ale jeśli został dobrze wychowany, wie, że tego mu w domu robić nie wolno. Trzecia przyczyna jest prozaiczna. Kołysanie się na plecach na dywanie to świetny sposób na rozprostowanie kości po śnie.

Dlaczego tarza się w padlinie i innych śmierdzących rzeczach?

Najpierw pies ociera się o ziemię jedną stroną szyi, potem drugą, następnie pyskiem i na koniec plecami. Dla opiekunów takie zachowanie to sygnał, że pupil znalazł jakiś stary odpad organiczny. Skąd taki odruch? Oczywiście z przeszłości. Kiedy przodek psa polował, tarzał się w czymś śmierdzącym, żeby ofiara nie czuła jego własnego zapachu.

Pies tarza się po trawie

Niektórzy twierdzą też, że takie tarzanie się to element życia społecznego. Współczesny miejski pies, kiedy wytarza się w czymś śmierdzącym, podbiega do pobratymca i ociera się o niego, by sprawić mu radość. Gorzej, kiedy taki objaw sympatii spotka opiekuna. Ale jak tu się gniewać, jeśli miałaby to być oznaka psiej miłości?

konsultacja: Aneta Awtoniuk

Podziel się tym artykułem:

Paulina Król Redaktor Naczelna
Paulina Król

Redaktor naczelna portali PSY.PL i KOTY.PL. Szczęśliwa opiekunka dwóch wyżłów włoskich – Antosi i Pinokia – oraz papugi Karola.

Koty i Psy - E-booki

Pobierz darmowy ebook o rasach psów

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „50 ras w sam raz do kochania” całkowicie za darmo

Zapisz się

REKLAMA zniknie za 10s

REKLAMA zniknie za 10s