Czy małemu psu można pozwalać na zabawę z dużym psem?

Aleksandra Prochocka

Aleksandra Prochocka

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Czy warto pozwalać małemu psu na podchodzenie do większych czworonogów? Jak zapewnić miniaturce bezpieczeństwo podczas zabawy z psim wielkoludem?

na co pozwalać małemu psu

fot. Shuttertock

Wielu opiekunów psich miniaturek drży na myśl, że większy czworonóg zrobi ich pupilowi poważną krzywdę nawet podczas niewinnej zabawy. Czy słusznie? Może jednak powinniśmy socjalizować nasze maluchy także z dużymi psiakami? Sprawdźmy, czy małemu psu możemy pozwolić na zabawę z psim wielkoludem!

Czy można pozwalać małemu psu na podchodzenie do dużego?

Trzymanie psiej miniaturki pod kloszem i chronienie jej przed większymi czworonogami może być przyczyną poważnego problemu. Malutkie psiaki pozbawione takich kontaktów często na duże zwierzaki reagują ogromną ekscytacją, szczekaniem i szarpaniem smyczy. I niby dla opiekunów nie jest to wielki problem – w końcu nietrudno utrzymać takiego malucha na smyczy… Jednak takie sytuacje są ogromnym stresem dla miniaturowego pupila! Oczywiście podchodzenie na smyczy do dużych czworonogów z psiakiem, który jest tak rozemocjonowany, może skończyć się źle. Duży pies ma prawo poczuć się zagrożony, nawet jeśli jego „przeciwnik” nie jest wiele większy od jego łapy. I wtedy łatwo o prawdziwą tragedię… Czy można bezpiecznie zapoznać ze sobą dużego i małego psiaka?

Czy spotkania bez smyczy są bezpieczniejsze?

Nie od dziś wiadomo, że zapoznające się bez smyczy zwierzaki są mniej spięte i mniej skore do awantur. Duży, spokojny psiak puszczony luzem prędzej odejdzie niż wda się w awanturę nawet z niesfornym maluchem. Jednak nie każdy wielkolud będzie tak wyrozumiały! By uniknąć potencjalnego zagrożenia psiaki o tak różnych gabarytach najlepiej jest zapoznać najpierw przez siatkę – na przykład na psim wybiegu. Dzięki temu obydwa zwierzaki będą miały okazję dokładnie się obwąchać bez możliwości zrobienia sobie krzywdy. Jeśli mamy pewność, że takie zapoznanie przebiegło pomyślnie i psiaki są sobą przyjaźnie zainteresowane, możemy pozwolić na bezpośrednie spotkanie.

Małemu psu zawsze może stać się krzywda!

Pozwalając małemu psu na kontakt z większymi od siebie psiakami, musimy jednak pamiętać, że nawet najmilszy wielkolud może niechcący zrobić mu krzywdę. Wystarczy, żeby w zabawowej gonitwie trącił go łapą czy nadepnął… i tragedia gotowa. Psie miniaturki są niezwykle podatne na wszelkie obrażenia – złamania, urazy oczu czy nawet poważniejsze kontuzje. Dlatego pozwalanie małemu psiakowi na szaleńcze gonitwy z dużymi psami zawsze będzie niosło ze sobą duże ryzyko. Uważna obserwacja mowy ciała czworonogów, unikanie kontaktów na smyczy i rozmowa z opiekunem większego zwierzaka jeszcze przed spotkaniem psów mogą pozwolić na zminimalizowanie ryzyka wypadku.

Podziel się tym artykułem:

Aleksandra Prochocka
Aleksandra Prochocka

Specjalista do spraw żywienia psów, zoopsycholog, wolontariusz w Schronisku na Paluchu. Absolwentka studiów magisterskich na Wydziale Nauk o Zwierzętach, SGGW.

Koty i Psy - E-booki

Pobierz darmowy ebook o rasach psów

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „50 ras w sam raz do kochania” całkowicie za darmo

Zapisz się