Dlaczego mój pies śmierdzi?

author-avatar.svg

Aleksandra Więcławska

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Powiedzmy to sobie szczerze – każdy pies od czasu do czasu brzydko pachnie. Co może być tego powodem?

Dlaczego pies śmierdzi?

fot. Shutterstock

Czasem czyściutki piesek wpada na pomysł, by wytarzać się w czymś śmierdzącym na spacerze, innym razem ma ochotę poleżeć w błocie… I zawsze wtedy jest przekonany, że pachnie fiołkami, choć my jesteśmy innego zdania. A co, jeśli nieprzyjemna woń to oznaka choroby? Jeśli twój pies śmierdzi, podstawowa rada jest dość oczywista – po prostu go wykąp. W przypadku takich sytuacji jak wytarzanie się w odchodach innego zwierzęcia, brzydki zapach zniknie i szybko nie wróci. Wtedy wszystko jest w porządku.

pies się drapie

Czasami, w krótkim odstępie czasu od ostatniej kąpieli (np. po 2-3 tyg.), pies śmierdzi ponownie. Albo przyzwyczailiśmy się, że nasz pies od zawsze ma swój specyficzny zapach, a odwiedzający nas znajomi nieśmiało sugerują, że nasz pupil bynajmniej nie pachnie fiołkami… Co to może oznaczać?

Wiele psich chorób objawia się właśnie w ten sposób, że pies – cały – lub niektóre części jego ciała wydzielają nieprzyjemną woń. Warto odebrać to jako sygnał ostrzegawczy i udać się z psem do weterynarza.

Śmierdzą skóra i sierść

Najczęstszą przyczyną brzydkiego zapachu psa jest przetłuszczająca się sierść. Z tą przypadłością wiąże się często łupież. Jeśli to nadmierny łojotok jest przyczyną, najbardziej odczuwalny zapach będzie w pachwinach, podbrzuszu i w uszach. W tych miejscach pies często się też drapie, a to prowadzi do kolejnych problemów.

Takie problemy często mają podłoże genetyczne, ale nie można ich bagatelizować i liczyć na to, że samo przejdzie – warto udać się po pomoc do weterynarza. Szczególnie, że czasem kiepski zapach sierści może też być oznaką zapalenia skóry, a z tym już sami na pewno sobie nie poradzimy.

pies u weterynarza

Brzydko pachną uszy

Choroby uszu często są powodem tego, że pies śmierdzi. Infekcje najczęściej dotykają te psy, które mają długie, zwisające uszy (setery, spaniele, retrievery), bo w takim „zamkniętym” uchu jest ciepło i mało przewiewnie, a to doskonałe warunki dla rozwoju drobnoustrojów. Z chorobami uszu wiąże się mnóstwo kwestii – alergie, zaburzona gospodarka hormonalna, brak odporności itd.

Aby do infekcji nie doszło, podstawą jest regularne czyszczenie psich uszu. Natomiast jeśli już dzieje się coś złego, nie zwlekajmy z wizytą u lekarza. I jeszcze jedna wskazówka – zapach zdrowych psich uszu to woń suszonych grzybów… Serio!

pani myje psu zęby

Nieświeży zapach z pyska

Brzydki zapach z pyska – ach, jak często opiekunowie psów się na to skarżą! Jama ustna to tak ważna część psiego ciała, a tak zaniedbywana. Nieświeży oddech to oznaka, że dzieje się źle. I to niekoniecznie w samej jamie ustnej, bo na przykład woń przypominająca mocz wskazuje na choroby nerek, a słodkawy, nieco owocowy zapach (w połączeniu z częstym piciem wody) oznacza często cukrzycę. Przykrą woń daje również zapalenie dziąseł lub kamień na zębach (bywa tak duży, że uniemożliwia psu jedzenie, a gdy nie da się go usunąć, trzeba wyrwać zęby).

Podstawowa profilaktyka to regularne czyszczenie psu zębów i podawanie mu przekąsek stomatologicznych. A jeśli to nie pomaga, upewnijmy się, że nie mamy do czynienia z poważniejszym problemem medycznym.

terier szkocki

Mało aromatyczne okolice odbytu

Chodzi oczywiście o gruczoły okołoodbytowe. Każdy opiekun psa na pewno zetknął się z objawami, że u jego pupila są zatkane – pies okazuje to, jeżdżąc pupą po ziemi. W ten sposób, a także liżąc sobie pupę, próbuje złagodzić podrażnioną dolną część odbytu. Gdy z gruczołami jest wszystko w porządku, nie czuć ich zapachu, ale kiedy są zatkane, zapach staje się nieprzyjemny.

Profilaktyka tej przypadłości jest złożona, bo trzeba zadbać o wiele spraw – pies powinien być w dobrej kondycji, czyli nie otyły, mieć sporo ruchu i być dobrze (czyli zdrowo) karmiony. Jeśli zauważymy, że gruczoły są już zatkane, udajmy się do lekarza weterynarii. Ten oczyści je i pokaże, jak to robić samemu w przyszłości, a na pewno zwróci też uwagę na to, co zrobić, by do schorzenia dochodziło jak najrzadziej.

Francuski buldog siedzi nad jeziorem

Pies śmierdzi, bo ma nieprzyjemne gazy

Wiele psów puszcza bąki, a niektóre rasy są wręcz znane z tego, że robią to często (np. buldożki francuskie). Może się zdarzyć, że jesteśmy akurat opiekunami psa, który tak po prostu ma, i nic z tym nie zrobimy. Ale i tak warto się zastanowić, czy nie możemy tej sytuacji zmienić. A już szczególnie powinna nam się zapalić czerwona lampka, gdy pies, który nigdy jakoś specjalnie bąków nie puszczał, nagle zaczyna robić to często.

Przyczyną jest zwykle dieta – nieodpowiednia karma lub „ludzkie” pokarmy, które zjadł nasz pies (czy to go poczęstowaliśmy, czy to akurat sam się poczęstował np. na spacerze). Czarna lista produktów powodujących wzdęcia to: przyprawy, soja, mleko i jego przetwory, fasola, groch, kukurydza. Jeśli pies nic takiego nie zjadł, a żywiony jest karmą, czas się jej przyjrzeć. Czy jest wysokiej jakości, czy ma dobry skład? Niestety czasem się zdarza, że i karma premium akurat naszemu psu z jakiegoś powodu nie odpowiada, i wtedy warto poeksperymentować z innymi. Natomiast jeśli to nie w jedzeniu jest problem, a pies nadal często ma gazy, trzeba z lekarzem szukać dalej, bo powodów może być wiele: zespół jelita drażliwego, problemy z trawieniem, zapalenie jelita…

konsultacja lek. wet. Dorota Cibor

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
Aleksandra Więcławska

Certyfikowana trenerka psów (kurs ukończony w Centrum Kynologicznym Canid). Ukończyła też liczne kursy i uczestniczyła w kilkunastu seminariach z zakresu zachowania, żywienia i opieki nad psami.

Koty i Psy - E-booki

Pobierz darmowy ebook o rasach psów

Zapisz się na newsletter i odbierz ebook „50 ras w sam raz do kochania” całkowicie za darmo

Zapisz się