Obowiązkowe czipowanie psów to marzenie? Właśnie wprowadzono je w pierwszej gminie!

Aleksandra Prochocka

Aleksandra Prochocka

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Dotychczas czipowanie czworonogów nie było wymagane, choć zalecane. Teraz, za sprawą kilku radnych, opiekunowie psów w pewnej gminie będą mieli obowiązek znakować w ten sposób swoje zwierzęta!

czipowanie psów

fot. Shutterstock

Czipowanie psów ma wiele zalet – nie tylko umożliwia szybką identyfikację zwierzęcia na wypadek jego ucieczki. Dzięki takiemu oznakowaniu czworonoga łatwiej jest namierzyć człowieka, który odpowiedzialny jest za jego porzucenie lub śmierć! Dotychczas jednak czipowanie pupila nie było obowiązkiem jego opiekunów. Teraz, po przyjęciu nowej uchwały w Aleksandrowie Łódzkim, wszystko może się zmienić! To pierwsza gmina w Polsce, która zdecydowała się wprowadzić obowiązkowe czipowanie psów.

Czipowanie psów staje się obowiązkiem!

Radni gminy Aleksandrów Łódzki jednomyślnie zadecydowali, że program opieki nad zwierzętami bezdomnymi oraz zapobiegania bezdomności w 2020 roku będzie obejmował obowiązkowe czipowanie psów. Znakowane będą w ten sposób wszystkie bezdomne zwierzęta natychmiast po odłowieniu, koty wolnożyjące i właścicielskie czworonogi. Zwierzę będzie można zaczipować nieodpłatnie, a każdy numer czipa zostanie wprowadzony do Gminnego Rejestru Psów i Kotów.

czipowanie psów

Od czasu wprowadzenia w życie programu, każdy opiekun psa i kota będzie miał 14 dni na zaczipowanie zwierzaka. Z obowiązkiem tym wiążą się też duże korzyści – oznakowanym psom przysługiwać będą darmowe szczepienia przeciwko wściekliźnie oraz bezpłatne sterylizacje i kastracje. Ich opiekunowie będą także zwolnieni z opłat i podatków za zwierzęta.

Gmina Aleksandrów Łódzki daje dobry przykład

Znajdująca się w województwie łódzkim gmina może pochwalić się niezwykle skuteczną walką z psią bezdomnością. W ciągu ostatnich dwóch lat aż 1615 zwierząt zostało poddanych bezpłatnemu zabiegowi sterylizacji, a prawie 10 tysięcy darmowemu czipowaniu. Akcje szczepień i czipowania przeprowadzane są nie tylko w miastach, ale obejmują także tereny wiejskie. Na terenie gminy możliwe jest też skorzystanie z bezpłatnej porady weterynaryjnej dla najbiedniejszych rodzin. Według szacunków władz na terenie gminy mieszka jeszcze około tysiąca niezaczipowanych czworonogów. Wprowadzenie obowiązku znakowania zwierząt może zmniejszyć tę liczbę nawet o połowę.

Czas na inne gminy!

Mamy nadzieję, że gmina Aleksandrów Łódzki posłuży za przykład dla innych gmin, które również zdecydują się na wprowadzenie obowiązku czipowania psów. Wciąż jeszcze wielu opiekunów czworonogów unika znakowania swoich pupili z obawy przed ewentualnymi opłatami i podatkami. Jednak wprowadzenie licznych ulg i ułatwień dla osób, które zdecydowały się na taki krok, może pomóc w podjęciu właściwej decyzji. Trzymamy kciuki, by czipowanie psów stało się obowiązkowe także w innych częściach kraju!

Pierwsza publikacja: 26.04.2022

Podziel się tym artykułem:

Aleksandra Prochocka
Aleksandra Prochocka

Specjalista do spraw żywienia psów, zoopsycholog, wolontariusz w Schronisku na Paluchu. Absolwentka studiów magisterskich na Wydziale Nauk o Zwierzętach, SGGW.

Zobacz powiązane artykuły

Dramatyczna interwencja. Trzy psy wegetowały we własnych odchodach

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Skołtunione, brudne, uwięzione na krótkich łańcuchach. Mimo siarczystego mrozu śpiące na zewnątrz – bez schronienia, bez możliwości ogrzania.

psy wegetowały we własnych odchodach

undefined

Ratowanie psów w Tajlandii pomogło alkoholikowi wyjść z nałogu. Poznaj jego historię!

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Ratowanie psów może być nie tylko szlachetnym postępowaniem, ale także rodzajem terapii. Potwierdza to historia, która się wydarzyła naprawdę w Tajlandii. Niall Harbison mówi, że na małej wyspie nareszcie odkrył swoje powołanie.

ratowanie psów ocaliło życie człowiekowi

undefined

Szokujące odkrycie lekarza weterynarii. Pies miał w żołądku ponad 30 gumowych kaczek

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Buldog połknął ponad 30 gumowych kaczek. Historia, którą podzielił się lekarz weterynarii z Pattaya jest ostrzeżeniem dla wszystkich opiekunów psów. 

pies zjadł gumowe kaczki

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata psów!

Zapisz się