Porzucone psy wiernie czekały na powrót opiekunów. Major i Divine nie chciały opuścić torów kolejowych

Anna Marciniak

Anna Marciniak

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Kolejny rok, lato i kolejne porzucone psy. Nie tylko u nas w Polsce takie sytuacje się zdarzają, lecz także poza granicami kraju. Choć los początkowo nie rozpieścił dwójki psiaków, to szybko zrekompensował im cierpienie...

 

Porzucone psy czekają na torach

fot.@suzettehall/Facebook

Wakacje to czas beztroski, nie tylko dla dzieci, lecz także dla dorosłych, którzy często w tym okresie wyjeżdżają i poznają nowe zakątki świata. Niestety, choć to z pozoru oczywiste, że podróżuje się całymi rodzinami (włączając w to także psa), to wciąż mimo wielu nagłośnień i społecznej presji, zdarzają się sytuacje porzucania zwierząt. Najczęściej ma to miejsce właśnie w letnie miesiące.

Porzucone psy wiernie czekają

Każdego roku na przełomie wiosny i lata media alarmują, by nie porzucać swoich czworonożnych przyjaciół, tylko dlatego, że ktoś planuje tygodniowy wyjazd. Są hotele dla psów, można też poprosić bliskich o pomoc w opiece. Coraz częściej też wiele obiektów chętnie przyjmuje rodziny z psami. Radykalne wyjście jak porzucenie zestresowanego psa to okrutna praktyka, której mogą dopuścić się tylko zwyrodnialcy. Niestety wciąż jest to obecne w Polsce i na świecie, dlatego dobrze jest wiedzieć, co robić w przypadku napotkania błąkającego się psa. 

Major i Divine czekały na powrót opiekunów

Podobnej sytuacji doświadczyły dwa psiaki, które jak to bywa u psów, kierowane lojalnością i ufnością czekały cały tydzień na torach kolejowych, aż ich opiekun po nie wróci. Niestety czworonogi zostały brutalnie porzucone...

Zgłoszenie o psach błąkających się w pobliżu torów kolejowych odebrała założycielka Logan's Legacy Suzette Hall. Kobieta bez zastanowienia ruszyła na pomoc czworonogom. Nauczona wieloma doświadczeniami nie była zdziwiona porzuceniem. Początkowo Suzan była przekonana, że psy są ze sobą powiązane, weterynarz jednak rozwiał jej wątpliwości.

Po prostu tam siedziały. Porzucone psy zawsze myślą, że osoba, która się ich pozbyła, wróci. Są takie lojalne. Ciągle chowały się pod autobusami i biegały po torach kolejowych - wspominała Hall, opowiadając o trudach akcji ratunkowej, która łącznie trwała kilka godzin.

Uratowane psy zostały nazwane Major i Divine i szybko trafiły pod opiekę weterynarza, który zaprzeczył jakoby czworonogi były ze sobą powiązane. Według specjalisty stworzyły duet na czas przetrwania, gdy trafiły w ręce człowieka, nie potrzebowały już siebie nawzajem.

Po odpowiednich badaniach i opiece Major i Divine znalazły kochające rodziny.

Źródło: https://www.thedodo.com

Redakcja poleca:

1. Jak zapewnić psu rozrywkę, gdy zostaje sam w domu?

2. Czy psy mogą być introwertykami? Skąd ich dziwne zachowanie na spacerze?

Pierwsza publikacja: 25.07.2022

Podziel się tym artykułem:

Anna Marciniak
Anna Marciniak

Absolwentka dziennikarstwa, od zawsze kochająca pisać. Prywatnie wielka miłośniczka zwierząt. Kocha naturę, a w szczególności ceni sobie zapach lasu, do którego często zagląda w towarzystwie swojego 3-letniego mieszańca.

Zobacz powiązane artykuły

Dramatyczna interwencja. Trzy psy wegetowały we własnych odchodach

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Skołtunione, brudne, uwięzione na krótkich łańcuchach. Mimo siarczystego mrozu śpiące na zewnątrz – bez schronienia, bez możliwości ogrzania.

psy wegetowały we własnych odchodach

undefined

Ratowanie psów w Tajlandii pomogło alkoholikowi wyjść z nałogu. Poznaj jego historię!

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Ratowanie psów może być nie tylko szlachetnym postępowaniem, ale także rodzajem terapii. Potwierdza to historia, która się wydarzyła naprawdę w Tajlandii. Niall Harbison mówi, że na małej wyspie nareszcie odkrył swoje powołanie.

ratowanie psów ocaliło życie człowiekowi

undefined

Szokujące odkrycie lekarza weterynarii. Pies miał w żołądku ponad 30 gumowych kaczek

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Buldog połknął ponad 30 gumowych kaczek. Historia, którą podzielił się lekarz weterynarii z Pattaya jest ostrzeżeniem dla wszystkich opiekunów psów. 

pies zjadł gumowe kaczki

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata psów!

Zapisz się