Psy szukają domu na… butelkach piwa!

author-avatar.svg

psy.pl

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Fundacja Azylu pod Psim Aniołem i Browar NOOK wspólnie promują adopcję bezdomnych zwierząt. Jak? Psy szukają domu na butelkach piwa!

psy szukają domu na butelkach piwa

Kom

Jeśli jesteś miłośnikiem zwierząt i jednocześnie smakoszem piwa, to ta nietypowa kampania na pewno przypadnie ci do gustu. Fundacja Azylu pod Psim Aniołem oraz Browar NOOK podjęli współpracę, aby wspólnie zwrócić uwagę na problem schroniskowych zwierząt, których wciąż przybywa. Zwierzaki te często latami czekają na kochającego opiekuna. Psy, które są podopiecznymi fundacji, szukają domu na butelkach piwa!

psy szukają domu na butelkach piwa

Psy szukają domu na butelkach piwa

Co prawda coraz więcej osób decyduje się na adopcję zwierzaka, to jednak w schroniskach i tak nadal jest za dużo psów, które czekają na nowy dom. W samej Fundacji Azylu pod Psim Aniołem obecnie znajduje się około 300 zwierząt. Dlatego zrodził się pomysł, aby uświadamiać społeczeństwo o skali problemu porzuconych psów w inny, mniej typowy sposób. Na etykietach piw Browaru NOOK pojawią się nie tylko podobizny podopiecznych fundacji, ale też ich metryczka.

Cały czas aktywnie poszukujemy domów dla naszych podopiecznych, dlatego zdecydowaliśmy się na kooperację z Browarem NOOK mówi Joanna Burakiewicz z Fundacji Azylu pod Psim Aniołem.

Psy szukają domu na butelkach piwa, KOM

Swój debiut na piwach miał już psiak Kom, który w przeszłości samotnie błąkał się po polu, a także DrakarRusałka.

Kom jest uroczym, łaciatym pieskiem, który trafił do nas kilka miesięcy temu. Najprawdopodobniej miał wcześniej właścicieli, bo reaguje na komendy i bardzo grzecznie się zachowuje. Bardzo zależy nam, aby tak jak pozostałe psy trafił do dobrego domu. Zawsze staramy się o bezpośredni kontakt z osobami, które dokonały adopcji. Zresztą dodatkowo niemal codziennie dostajemy maile ze zdjęciami naszych byłych podopiecznych – mówi przedstawicielka Fundacji.

Rusałka"
Rusałka
Rusałka"
Rusałka
psy szukają domu na butelkach piwa"
Rusałka
KOM"
Rusałka
Drakar"
Rusałka
Drakar"
Rusałka

Nie tylko promowanie adopcji

Z racji tego, że potrzeby schroniskowych zwierząt są ogromne, inicjatorzy akcji charytatywnej postanowili nie tylko popularyzować adopcję psów, ale również przeznaczyć 1% ze sprzedaży każdej butelki piwa z podobizną czworonoga na konto Fundacji.

Mamy nadzieję, że inicjatywa naszego browaru pomoże zwrócić uwagę na problem bezpańskich psów. Wszystkich zachęcamy do aktywnego włączenia się do pomocy. Może to być wsparcie Fundacji Azylu w postaci 1% przy rozliczaniu podatku lub wolontariat – zachęca Janusz Żyła, prezes Browaru NOOK.

Oprócz pomocy finansowej zawsze przydadzą się również ręce do pracy.

Ta bezpłatna pomoc od ludzi, którym zależy na losie zwierząt, jest bardzo ważna. Praca wolontariacka w fundacji nie jest łatwa. Zwierzęta, które trafiają pod naszą opiekę, są często chore, przestraszone, smutne, czasem agresywne wskutek doznanej od ludzi krzywdy. Nieraz dopiero u nas poznają, co to jest regularny posiłek, własna miska, uczą się dobrego kontaktu z człowiekiem. Wszystkich, którzy chcieliby pomóc, zapraszamy do kontaktu na przykład przez naszego Facebooka – mówi Joanna Burakiewicz.

Piwa z Browaru NOOK, na których znajdują się zdjęcia i opisy podopiecznych Fundacji, będą dostępne w dużych supermarketach.

Pierwsza publikacja: 26.04.2022

Podziel się tym artykułem:

author-avatar.svg
psy.pl

Psy.pl to portalu tworzony przez specjalistów, ekspertów ale przede wszystkim przez miłośników zwierząt.

Zobacz powiązane artykuły

Dramatyczna interwencja. Trzy psy wegetowały we własnych odchodach

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Skołtunione, brudne, uwięzione na krótkich łańcuchach. Mimo siarczystego mrozu śpiące na zewnątrz – bez schronienia, bez możliwości ogrzania.

psy wegetowały we własnych odchodach

undefined

Ratowanie psów w Tajlandii pomogło alkoholikowi wyjść z nałogu. Poznaj jego historię!

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Ratowanie psów może być nie tylko szlachetnym postępowaniem, ale także rodzajem terapii. Potwierdza to historia, która się wydarzyła naprawdę w Tajlandii. Niall Harbison mówi, że na małej wyspie nareszcie odkrył swoje powołanie.

ratowanie psów ocaliło życie człowiekowi

undefined

Szokujące odkrycie lekarza weterynarii. Pies miał w żołądku ponad 30 gumowych kaczek

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Buldog połknął ponad 30 gumowych kaczek. Historia, którą podzielił się lekarz weterynarii z Pattaya jest ostrzeżeniem dla wszystkich opiekunów psów. 

pies zjadł gumowe kaczki

undefined

null

Bądź na bieżąco

Zapisz się na newsletter i otrzymuj raz w tygodniu wieści ze świata psów!

Zapisz się