Prawdziwe historie
27 sierpnia 2017 2 minuty czytania

Kto zakleił labradorce pysk taśmą i zrzucił z mostu?

Wiadomość zamieszczona na Facebooku poruszyła wiele osób. Kto mógł zrobić coś tak okrutnego?

Policja

Bestia w ludzkiej skórze popełniła straszny mord na bezbronnej, szczennej, dużej brązowej suce rasy labrador w okolicach wsi Niekarzyn – Głogusz. Suczka miała owinięty pysk taśmą klejącą i zrzucona była z nieczynnego mostu. Pomóżmy w odnalezieniu zwyrodnialca – napisała kilka dni temu na Facebooku pani Anna i zamieściła zdjęcie zwłok psa.

Według relacji Dzienzadniem.pl następnego dnia po zamieszczeniu wpisu w miejscu, gdzie miały się znajdować zwłoki psa, pojawili się policjanci zawiadomieni przez jeszcze inną osobę.

W miejscu, gdzie rzekomo miało znajdować się truchło tego zwierzęcia, ono się nie znajdowało. Po krótkim poszukiwaniu policjanci odnaleźli je w innym miejscu. Jak doszło do przesunięcia, na chwilę obecną nie jesteśmy w stanie tego stwierdzić. Zwłoki znajdowały się w bardzo dużym rozkładzie, były nawet ciężkie do identyfikacji – wyjaśnia reporterom Dzienzadniem.pl aspirant Łukasz Szymański z komendy policji w Świebodzinie.

Policjanci ustalili, że pies był widziany w tym miejscu już kilkanaście dni temu. Przyjęli zawiadomienie o ewentualnym zabiciu zwierzęcia i rozpoczęli śledztwo. Prowadzi je wydział dochodzeniowo-śledczy Komendy Policji w Świebodzinie. Trzeba przede wszystkim ustalić, kto był właścicielem ciężarnej suczki. Śledczym mają w tym pomóc policjanci z wydziału prewencji, którzy mogą mieć informację, gdzie pies był widywany.

Zabity labrador

Dziennikarze Dzienzadniem.pl dowiedzieli się, że we wsi była podobna labradorka i nagle przestała się pojawiać. Jej właścicielka nie chciała rozmawiać z dziennikarzami. Policjanci na razie nie komentują tych doniesień. Gdyby ktoś wiedział coś więcej na ten temat, dziennikarze proszą o kontakt: [email protected] lub 607 316 678.

Interesuje Cię ta tematyka?

Przez koronawirusa cierpią też czworonogi. Nie tylko te domowe!
Prawdziwe historie

Przez koronawirusa cierpią też czworonogi. Nie tylko te domowe!

Mukhtar – pies, który przez 12 lat wpatrywał się w morze i czekał na powrót opiekuna
Prawdziwe historie

Mukhtar – pies, który przez 12 lat wpatrywał się w morze i czekał na powrót opiekuna

Przykuty do łańcucha pilnował stawu rybnego. Nie miał stałego dostępu do wody ani jedzenia
Prawdziwe historie

Przykuty do łańcucha pilnował stawu rybnego. Nie miał stałego dostępu do wody ani jedzenia

Magdalena Ciszewska

Magdalena Ciszewska

Czytaj więcej
Udostępnij:
Data pierwszej publikacji: 27 sierpnia 2017

Newsletter

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter! (psst… mogą pojawić się też kody rabatowe)

Zapisz się!

Chcesz otrzymywać wyjątkowe porady, newsy i historie na maila? Zapisz się na newsletter!
(psst… mogą pojawić się też kody rabatowe)