Dlaczego pies jest lepszy niż dziecko? Mamy na to 10 dowodów!


Pies czy dziecko, dziecko czy pies? Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, kto jest lepszy? Już nie musisz! Niżej rozwiejemy wszelkie wątpliwości.

Pies czy dziecko, dziecko czy pies? Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, kto jest lepszy? Już nie musisz! Niżej rozwiejemy wszelkie wątpliwości.

Nie da się ukryć, że opieka nad psem, jak i nad dzieckiem – wychowanie, odpowiedzialność, profilaktyka – to nie są łatwe ani tanie sprawy. W dużej mierze rodzicielstwo i opieka nad psem ma wiele podobieństw. Dlaczego jednak pies jest lepszy niż dziecko?

1. Pies szybciej staje się samodzielny

Dziecko przez pierwsze kilka lat potrzebuje opieki praktycznie ciągle. Nie zostawisz go na kilka godzin samego w domu i nie wyjdziesz na zakupy lub do pracy. Na czas choroby musisz organizować dziecku opiekę albo brać urlop. Pies w tym zakresie sprawia zdecydowanie mniej problemów, zwłaszcza jeśli od początku nauczysz go zostawania w domu i czekania na twój powrót. Nawet szczeniaki zostają przecież same. Młode psy potrafią zająć się same sobą, przesypiają spokojnie większą część doby i nie trzeba się martwić o ulewanie, przewijanie i przebieranie.

2. Zwierzak jest bardziej ekonomiczny

Posiadanie psa wiąże się ze sporymi wydatkami, ale jednak są one o wiele mniejsze niż te na dziecko. Wyprawka dla psa, ewentualne leczenie, operacje, akcesoria, badania profilaktyczne, seminaria i szkolenia i tak są sporo tańsze niż utrzymanie i wychowanie dziecka. Nawet wykarmienie i suplementacja psa wypadają korzystniej w przypadku psa niż dziecka. Pies nie potrzebuje co chwilę nowych ubrań, butów, książek itd. Psy są bardziej ekonomiczne niż dzieci również z jednego smutnego powodu – żyją zdecydowanie krócej.

3. Psia „mama” nie musi znosić trudów ciąży i porodu

Macierzyństwo wiąże się z wieloma niedogodnościami i bywa, że jest zagrożeniem dla życia kobiety. Nie każdy jest na nie gotowy. Nie każda kobieta chce zostać mamą ludzkiego dziecka. Rozwiązaniem dla takich kobiet może być… adopcja psa. Grupa psich matek jest coraz liczniejsza na całym świecie! Dopóki pies traktowany jest jak pies i ma zaspokojone wszystkie potrzeby, to nie ma w tym nic złego. Nie ma powodu, by oceniać wybory innych ludzi, jeśli nikogo oni nie krzywdzą. Psie mamy unikają też możliwej depresji poporodowej, trudnego połogu i nieodwracalnych zmian w ciele oraz burzy hormonów, o których wciąż mówi się zdecydowanie za mało.

4. Z psem łatwiej się dogadać. I to już od pierwszych tygodni jego życia!

Płacz, krzyki, marudzenie – pewnie każda matka to zna. Tymczasem dziecko nakarmione, przebrane i przytulone nadal płacze. Można oszaleć. Psią mowę i sygnalizację potrzeb jest zdecydowanie prościej ogarnąć i na ogół szybko wiadomo, co pies chce nam przekazać. Do wychowania psa i umiejętnego porozumiewania się z nim można się dobrze przygotować i uniknąć wielu błędów i nieporozumień. Na dziecko nigdy nie jesteśmy w stanie odpowiednio się przygotować. Nie ma chyba nic gorszego niż płacząca kruszynka, której nie umiemy zrozumieć ani jej pomóc. Dlatego dogadanie się i obsługa psa jest prostsza niż zrozumienie malutkiego dziecka.

5. Przy psie krócej i rzadziej zarywa się nocki

Nie będę nikogo okłamywała, że życie ze szczeniakiem jest różowe i kolorowe. Jak każdy maluch, tak i mały piesek potrzebuje dość często jeść i wychodzić na siku i kupkę. Bywa i tak, że długo trwa nauka załatwiania potrzeb fizjologicznych poza mieszkaniem. Mimo to do psa wstajemy zdecydowanie rzadziej w nocy niż do dziecka i ten okres trwa krócej. Później – ze starszym psem – zdarzają się nocne alarmy podczas choroby lub trzeba nagle wyjść, gdy pies wypił za dużo wody, ale są to rzadkie sytuacje. No i pies później bez problemu da ci to odespać, a nawet chętnie pośpi z tobą. Dziecko niekoniecznie będzie tak łaskawe.

6. Pies prawie zawsze z radością i wielkim zapałem wykonuje polecenia

Przypomnij sobie, ile razy robiłeś na przekór rodzicom lub dziadkom, ile zwlekałeś z wykonaniem tego, o co cię poprosili? Pies z uśmiechem na pyszczku czeka, aż zaczniesz z nim pracować. Dlaczego tak jest? Bo psy uwielbiają być potrzebne, wykonywanie poleceń oraz robienie czegoś wspólnie z człowiekiem jest dla większości psów nagrodą samą w sobie. Praca daje im satysfakcję oraz zmęczenie psychiczne, którego tak bardzo potrzebują, aby osiągnąć równowagę.

7. Pies nie marudzi podczas wychodzenia z domu

Jeśli nie masz jeszcze swoich dzieci, to pewnie nieraz słyszałeś dramatyczne sceny wyjścia o poranku u sąsiadów. Nieważne, czy do przedszkola, czy na zakupy albo na plac zabaw. Raz dziecko płacze, bo zapomniało misia, innym razem chciało założyć inne spodnie albo zwyczajnie nie ma ochoty na wyjście. A pies? Zdrowy pies jest zawsze gotowy do wyjścia. Wystarczy, że weźmiesz w dłoń smycz lub założysz buty czy spodnie, w których najczęściej wychodzisz na spacer. Pies do szczęścia na spacerze będzie potrzebował głównie twojej uwagi, smakołyków i czasu na węszenie w trawce. Czy wasz pies protestował kiedyś przed wyjściem, że nie podoba mu się obroża lub smycz?

8. Psie dziecko nie zrobi ci publicznej sceny na ulicy czy w sklepie

Ile razy widziałeś krzyczące, tupiące i kładące się na podłodze lub na chodniku dziecko, które w tej chwili czegoś chce i kropka? A ile razy taką scenę w miejscu publicznym urządził ci pies? Nawet jeśli zabierzesz psa na zakupy do pobliskiego zoologicznego, to raczej nie ma szans, że zgarnie wszystko z półek i zacznie robić awanturę, bo „on chce to wszystko mieć”. Wiadomo, czasem pies zaprze się na chodniku, bo będzie chciał skręcić i obwąchać krzaczek, a tobie się spieszy. Czasem naszczeka na coś lub na kogoś, ale nigdy nie będzie to taka drama, jaką potrafią zrobić chyba tylko dzieci. Na ogół w bardzo szybki sposób każdy właściciel psa umie zapanować nad grymaszącym pupilem. Konia z rzędem temu, kto opanował tę sztukę w przypadku dzieci!

9. Pies nie wygada twoich małych sekretów rodzinie czy przyjaciołom

Dzieciaki lubią podsłuchiwać, lubią też być złośliwe w pewnym wieku, lubią wygadać różne rzeczy – zwłaszcza jeśli będzie to dla nich opłacalne. Na przykład za czekoladę czy cukierki podkablują starsze rodzeństwo albo powiedzą mamie, co robił tata pod jej nieobecność. A pies? Pies nigdy nie wygada twoich sekretów nikomu, dodatkowo zawsze cię wysłucha, a nawet pocieszy. Pupil zawsze dochowa tajemnicy i będzie najlepszym powiernikiem.

10. Pies jest idealnym kompanem do oglądania seriali

Weekend! W końcu się wyśpię i nadrobię seriale! Tymczasem dziecko wstało przed 6 rano i domaga się śniadania, potem zabawy albo spaceru, skacze po łóżku i krzyczy albo śpiewa. W tygodniu za to nie możesz malucha dobudzić… Pies, nawet jeśli obudzi cię o 6 i wyjdziecie na siku, to potem da pospać spokojnie kilka godzin. Nawet jeśli wgramoli ci się do łóżka lub na kolana, kiedy oglądasz zaległe seriale, to i tak nie będzie krzyczał ani domagał się przełączenia na bajki czy zrobienia naleśników.

Dlaczego pies jest lepszy? Kilka słów podsumowania

Potraktujcie proszę ten tekst z przymrużeniem oka. Nikt nie każe wam wybierać! Jak wiadomo, dzieci najlepiej rozwijają się w domach, w których mają kontakt ze zwierzętami. Pies i dziecko – przy mądrym podejściu – to najlepsze połączenie, przyjaciele na zawsze. Pewnie łatwiej jest najpierw odchować nieco dziecko, a później zdecydować się na psa. Nie ma tu jednak jednej, sprawdzonej recepty.

Pomimo że pies to wielki obowiązek i odpowiedzialność na kilkanaście lat, to jednak łatwiej się z nim dogadać i dojść do kompromisów niż z dzieckiem. Jeśli zdecydujesz się leniuchować, pies będzie ci towarzyszył. Kiedy zaplanujesz spontaniczny wypad w góry czy pod namiot, pies z entuzjazmem będzie zwiedzał z tobą świat.

U mnie zdecydowanie pies wygrywa, dziecko to nie moja bajka. A jak to jest w waszym przypadku?