„Psi detektyw z Karpacza”. Kundelek Diego odnalazł w szambie poszukiwanego od 32 dni goldena


"Psi detektyw z Karpacza" - taki przydomek nadano dwuletniemu Diego po tym, jak odnalazł on w szambie poszukiwanego od ponad miesiąca Gucia.

W województwie dolnośląskim bohaterem okrzyknięto dwuletniego teriera o imieniu Diego. Psiak podczas spaceru zaprowadził swojego opiekuna do starego, nieczynnego i zasypanego śniegiem szamba. Na głębokości około 3 metrów skomlał wycieńczony golden retriever. Jak się później okazało, w dole znajdował się poszukiwany od ponad miesiąca Gucio. Pomoc w postaci czterołapnego „detektywa z Karpacza” nadeszła w ostatniej chwili.

„Psi Detektyw z Karpacza”

Diego podczas spaceru szczekaniem zaalarmował swojego opiekuna. Pan Jerzy postanowił więc podążać za terierem, który zaprowadził mężczyznę do nieczynnego szamba. W dole na głębokości około 3 metrów znajdował się pies. Okazało się, że potwornie wycieńczony, wychudzony i ledwo żywy golden to czworonóg, który zaginął 4 lutego.

Gucio zgubił się w lesie podczas spaceru, a jego poszukiwania nie przynosiły żadnych rezultatów. Minęły 32 dni, nim został odnaleziony. Pan Jerzy z pomocą sąsiadów wyciągnął Gucia z szamba.

Diego – Psi Detektyw z Karpacza 🙂 🐕
04.02 zaginął w Karpaczu pies Gucio. Jego poszukiwania nie przynosiły skutku, pies…

Opublikowany przez Wyszedł Z Domu – Relacje z Przestrzenią Wtorek, 9 marca 2021

Diego – wybawca Gucia

Dlaczego Gucio wpadł do blisko trzymetrowego dołu? Prawdopodobnie, gdy szukał drogi powrotnej, pod psem załamała się zardzewiała blacha. Nie jest pewne, jak długo tam przebywał, nim odnalazł go Diego. Wiadomo jednak, że pomoc nadeszła w ostatniej chwili. Był wystraszony, wycieńczony i wychudzony, a kolejny dzień mógł już być jego ostatnim. Od zaginięcia Gucio schudł 14 kilogramów i przeżył dzięki opadom deszczu i śniegu, którymi się nawadniał. Golden nie miał siły stać na własnych łapach, dlatego pan Jerzy zaniósł go do lecznicy weterynaryjnej na rękach.

Teraz Gucio dochodzi do siebie w domu. Z dnia na dzień przybiera na wadze i nabiera siły. Ponownie zaczyna cieszyć się spacerami w towarzystwie swojego opiekuna oraz nowego psiego przyjaciela – Diego.

źródła: www.facebook.com/wyszedlzdomu, tvn24.pl| zdjęcie główne: www.facebook.com/wyszedlzdomu

Autor: Magdalena Olesińska