Jak spędzać czas z psem w wakacje?

Siedzenie w jednym miejscu na piasku to dla psa… nuda! Kopie dołki i zasypuje piaskiem koce sąsiadów lub piszczy. Zanim zostaniemy kandydatami na Najbardziej Znienawidzonego Plażowicza Roku, wymyślmy jakieś zdrowe zajęcie, które spodoba się i nam, i psu. Oto kilka propozycji na to, jak spędzać czas z psem w wakacje.

Komu źle na plaży?

Niektóre psy kiepsko znoszą plażowanie. Upał męczy rasy o płaskich pyszczkach, np. mopsy, buldogi, shih-tzu, gęsto owłosione psy Północy, takie jak malamuty i husky, i bezwłose, np. nagie chińskie grzywacze. Z kolei psy jasno umaszczone, o różowych nosach i uszach, są najbardziej zagrożone poparzeniem słonecznym i udarem. Przeciwwskazaniem do plażowania są też bardzo młody lub zaawansowany wiek.

Jak spędzać czas z psem w wakacje? Może doga?

Pewnego dnia do szkoły jogi w Stanach Zjednoczonych przyszła klientka z suczką. Diane uciekła z pomieszczenia, w którym pani ją zamknęła, a gdy zobaczyła osoby ćwiczące jogę, próbowała je naśladować! Instruktorka opracowała zestaw ćwiczeń, które mogą wykonywać i ludzie, i psy. Tak powstała doga.

Zaczyna się od ułożenia psa na właścicielu. Ćwiczenia polegają na delikatnym rozciąganiu i masowaniu. Filmy i opisy ćwiczeń są na stronie dogadog.org.

pies na plaży
fot. Shutterstock

Gra w trzy kubki

Ta zabawa angażuje nie tyle mięśnie, ile mózg. Potrzebne są do niej dziecięce wiaderka i ulubiona zabawka psa. Na jego oczach chowamy ją pod wiaderkiem i zachęcamy, by ją wyjął. Jeśli nie umie przewrócić wiaderka, będzie je trącał – nagródźmy go! Potem, zasłaniając psu widok, chowamy zabawkę pod wiaderkiem, a obok stawiamy puste. Niektóre psy usiłują zjadać piasek wokół wiaderek. Na ogół połknięcie jego niewielkiej ilości im nie szkodzi, ale lepiej je pilnować.

Nauka holowania

Jak spędzać czas z psem w wakacje? Można rozpocząć naukę holowania. Ta zabawa pochodzi z ćwiczeń dla ratowników wodnych. Bierzemy zabawki, które psu wygodnie będzie ciągnąć: nylonowe nietonące wałki albo boje ze sznurkiem. Z początku ćwiczymy aportowanie z wody. Potem zostawiamy zabawkę na powierzchni i namawiamy psa, by ją przyniósł (stoimy w wodzie). Gdy robi to dobrze, przywiązujemy do niej np. nadmuchiwane dziecięce koło ratunkowe. Holowanie to dobre ćwiczenie dla psich mięśni!

pies na materacu
fot. Shutterstock

Z panią na materacu

Bujanie się na fali to dobra terapia dla psów lubiących bliski kontakt z ludźmi. Psiak może być luzem albo na lince przypiętej do szelek – nie do obroży, by w razie katastrofy morskiej go nie poddusić. Na materacu pod gołym niebem psu będzie bardziej gorąco niż nam, bo on się nie poci. Jeśli zacznie ziać i nerwowo się kręcić, natychmiast zmierzamy do brzegu, do cienia!

5 zasad psiej dynamiki. Z kim w co się bawić?

Psy pasterskie są przystosowane do szybkich zrywów, skoków, skrętów. Te, które pracują, cały dzień pilnując owiec, często muszą dogonić jakąś niesforną uciekinierkę, pokonując po drodze przeszkody. Dlatego nadają się do zabawy frisbee, a także do ćwiczenia agility (psi tor przeszkód).

Charty preferują sprint – szybki, ale krótki bieg. Dobre są dla nich wyścigi na małych dystansach i intensywna, lecz nie trwająca długo zabawa w aportowanie.

Rasy północne mogą za to biec długo (jeśli pies jest wytrenowany) równym tempem. Tylko – oczywiście – nie w upalne południe! Jogging z psem lub jazdę na rowerze trenujemy rano albo wieczorem.

Rasy myśliwskie i do towarzystwa lubią ruch w połączeniu z zajęciem intelektualnym, a najlepiej wspólne robienie czegoś z ukochanym właścicielem. Sesja szczodrze nagradzanego posłuszeństwa to jest to!

Jamniki i norujące teriery uwielbiają… kopanie! Uwaga na pozostawione w piasku dziury – grzeczność wymaga, by je zasypać przed opuszczeniem plaży.

Pies jak ryba w wodzie

Jak spędzać czas z psem w wakacje? Jeden wpada do jeziora całym pędem, rozbryzgując wodę, inny tylko nerwowo biega wzdłuż brzegu. Co zrobić, by nasz pies polubił kąpiel i pływanie?

Wszystkie psy potrafią pływać, ale w wielu trzeba najpierw rozbudzić tzw. pewność wody. Dopiero to pozwoli im czerpać przyjemność z kąpieli. Jeśli psiak podchodzi do wody i się cofa, jest niepewny, ewentualnie tylko moczy łapki, zachęćmy go do wejścia głębiej, dając mu dobry przykład. Jeśli nasz pupil lubi aportowanie, można spróbować wrzucić do wody pływającą zabawkę.

Zawsze dobrze jest zaczynać przygodę z wodą od znanego nam zbiornika z łagodnie opadającym zejściem – gwałtowne zanurzenie i utrata gruntu pod łapami mogą psa przerazić. Nigdy nie wolno wrzucać psa do wody siłą! Pewnie się nie utopi, ale raz na zawsze zrazi go to do kąpieli.

Autor: Paulina Łukaszewska